Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. sprawdzilam, numer wyslalam dobry. jutro od rana sprobuje sie tam dodzwonic. pani byla dzis w pracy do 17stej, ale mowila,ze moze w pracy tel odbierac. Poker prosze wiec o sms ze swoim nr tel, jakby jutr dogo znow nie dzialalo, zebym mogla dac szybko znac, co z wizyta, czy pani tel odebrala ode mnie. tylko o 10tej mialam isc juz na badanie krwi. jednak tz rano idzie do pracy i mam z tym lekki problem i tak... moze dla bezpieczenstwa przeloze ew sterylke na wtorek. jutro ten domek sprzwdzmy. Maja ma sporo obejrzen w ogloszeniach, a tylko ten 1 tel, jak na razie. ale teraz jest goracy sezon adopcyjny, cudo psinka to domek superowy szybko bedzie :) ona tak oczka mruzy, jak sie ja na kolnach trzymajac, smyra gdziekolwiek, tak jej sie podoba :) a dzis rano na smyczy chciala sie rzucic na boksera na smyczy, z daleka :) taka twardzielka szalona :) czasem lezy, jak zaba :) dzis rano pieknie bawila sie z synkiem w ogrodzie, ktory z nia biegal trzymajac za smycz, a maja tez mycz trzymala i szarpala i tak razem biegali, bylo slodko.......... :)))))))) nie mialam aparatu przy sobie :(
  2. do studentek, ktora mialy wziasc na dt Korka jamnisia, pojechal inny nasz piesek :) bezwatkowy. czesalam go w wakacje, ale malo fot mialam, bo on wciaz w ruchu. gryziony byl w kojcu kiedys, bardzo wyl wtedy, piszczal ledwo go ktos nadepnal. skakal do ludzi smiesznie. taka parowa czarna podpalana, 1,5 roku. wazy 11kg ale mialam dzis... wybor psa podobnego do korka, niewielkiego, na dt darmowe..... tyle psow. wybralabym najstarszego i najbiedniejszego, ale nie wiedzialam, na ile sobie dzewczyny dadza rade... chciala wziasc jamnikowatego bardziej, z gornych boksow, siedzi od wiosny, ale opiekunka mowila,ze on agresywny jest, nie da sie zlapac. wiec balam sie jego brac. poszedl niby niewielkie pies, dlugi i niski, ale mlody. w schronie byl od wiosny. chcialam tez pudlowatego, ale on jeszcze na kwarantannie. wiec sie nie dalo. a pozniej kosmos, 3 psy, w tym jeden slepy i gluchy... taksowkarz nie byl zadowolony.... choc mowilam w tel, ze 3psy ze schronu beda jechac i doplacalam za combi.
  3. odwiedzilam dzis bostka, fot nie mam, bo juz ma ladne, na ile mozna zrobic w schronie. sytuacja bez zmian.
  4. bylam dzis u Tecki, poszczekala na mnie machajac ogonem. zainteresowana, pieszczocha. nacykalam fotek, ale polowa do kitu, do wywalenia bo rozmyte. ona krotko stoi w jednej pozycji, nie biega wkolo budy, jak wariat, ale wciaz sie rusza, rozglada glowa na boiki, macha ogonem... nie lubi byc fotogafowana ewidentnie. glos ma gruby jednak nie jest tak niska, jak mi sie wydawala, gdy tylko pod krata siedziala. ale tez nie wysokosci labka. troche nizsza.
  5. korek w drodze do ds, juz pewnie prawie u celu :) to kochany, przerazony, zarloczny piesek. ale potrafi tez warczec na innego. przy jedzeniu. rzuca sie na wszystko, na kazdy okruszek. wiec wg mnie nie z choroby taki chudy, tylko zaglodzony. trzesie sie z zimna, w aucie jedzie grzecznie na kolankach. na smyczy umie chodzic. gdy dzis do domu poza 1 dt, przyprowadzilam 3 nowe psy, niepachnace i czyste... dostalam eksmisje. czekalam z psami w ogrodzie. malucha wzialam pod kurtke, zeby nie marzl. byl w 7 niebie :) Korus wazy 4,5kg. w aucie, w kontenerku kocim piskal biedulek, pozniej sie uspokoil. z wrocka jechal jednak juz luzem, na siedzeniu. mam foteczki, ale dzis z tym dogo- nie wstawie na pewno.
  6. tak, Lolo dojechal i sie pomalu zadomawia :) ja jestem w kontakcie z domkiem, matrix tez jezdzi co chwile, bo jest mala niespodzianka. Lolek jest agresywny podczas jedzenia, jest baaaardzo zarloczny, pazerny na jedzenie. wciaz jest bardzo chudy. wyglodzony pies doslownie. taka sama jest nasza kudlata duza Heidi, w dt tez, tak smao wyglodniala, zjadlaby konia z kopytami i atakuje rezydentow podczas karmienia. Lolek ruchliwy, radosny, wciaz w ruchu, nie siadzie na tylku, nie polozy sie. Dla mnie, po pobycie pod moja opieka. Bo nie napisze po pobycie- u mnie. bo do domu wstepu nie bylo dla 3 psow, ktore jechaly dzis razem do Wrocka i dalej. Czekalam z nimi w ogrodzie. Wszystkie lazily luzem, ciagnac smycze za soba. Bylo starcie Lolka z jednym pieskiem przy misce, to moja wina. Ja tez oberwalam ratujac mniejszego. Ale ja sie nie dziwie, 2 szkieleciki, jadly dobe temu, ja sie wcielam, Lolek slepy nie widzial, czy zlapal mnie, czy psa. w auce jezdzi pieknie, grzecznie :) W dt noszony na rekach, nakarmiony od razu, panie czekaly na niego, litowaly sie nad biedulkiem. wykapany od razu, bal sie chcial uciekac. Po domu wciaz krazy, rzadko kiedy sie kladzie w spokoju. Nasiusial na dywan, co dziwne!! No i uzarl tez pania mame, jak cos tam z jedzonkiem jego robila. Pani pojechala sie zaszczepic przeciw tezcowi. Ania sie zaloguje na dogo i bedzie wpisywac sie na watku Lolcia :) zaraz fotki
  7. poker, dzis mialam taka akcje, jak nigdy, 3 psy jednym transportem wysylalam na ds i dt. tyle telefonow, uzganiania z 5 osobami zaplatanymi w transport, odbior. ojjj plus posrednikami. widocznie przeoczylam. byl jakis obcy nr, sadzilam, ze to byl tel adopcyjny, no i zelazna zasada dogo, ze jak komus zalezy to oddzwoni :) jutro sprobuje zadzwonic do pani. sprawdze pozniej, czy dobry nr Ci wyslalam, czy nie pomylilam 1 cyfry? bardzo wazna sprawa= Maja powinna przytyc, jest wychudzona. robic jej na gwalt, jak jest pilna potrzeba to mozna te sterylke, ale lepiej poczekac, az przytyje i nabierze ciala i sil do operacji. sa wg mnie 2 powazne argumenty za sterylka w ds, jesli tak szybko ds jest. 1. wychudzenie i bezpieczenstwo operacji 2. kasa dogomaniakow. bo potrzeba na to 230zl, ja mam jedyne 30zl. panstwu lepiej tez dolozyc w wchu 200zl, a nie we wrocku placic 300zl, ale chyba nie bedzie dobrze wysylac obolałą sunie do znow nowego domu, zmiana, stres, sunia kolezanka=konkurentka. no nie wiem...
  8. mamy chetny domek dla Majci! :) wroclaw, szukam na wizyte ul nowowiejska na jutr wieczor. zeby jakby co maji nie ciachac u mnie, tylko w ds, za jakis czas, jak przytyje spokojnie. o w pn rano mamy isc na badanie krwi, wiec jego bysmy tez nie robili. juz napisalam na watku wroclawskim, a bardzo muli mi dogo i nie moge pm rozsylac. klauzunka pomoz...... dzwonila pani. ma suczke klona Maji, 1,5 roczna, adoptowana. mieszkanie. pani i pan tylko. sporo rozmawialam, ale wieej szczegolow nie pamietam. pani wydaje sie mila i fajna i kochajaca pieski. szuka towarzysza dla swojej suni. ta wazy 7,5kg. leczona na cos byla, juz nie pamietam.
  9. szukam osoby, ktora przeprowadzi wizyte przedadopcyjna w srodmiesciu na ul nowowiejskiej jutro wieczorem. koniecznie ten termin. w pon rano sunia ode mnie z dt Maja ma miec badania krwi, a wieczorem sterylke. jeslo wizyta da pomyslny wynik, sunia ma ds i bedzie ciachana juz na spokojnie w tymze domku. jesli domek zly to ja u siebie sunie cicacham, ze skladki na dogo. wiec chodzi o oszczednosc kasy dogomaniakow i o zdrowie suni, bo lepiej ją wyciachac za jakis czas, jak troche przytyje po schronie. poniedzialkowa sterylka jest warunkiem, by jechala na docelowe dt, u mnie jest tylko awaryjnie. wiec jesli domek ebdzie ok, to sunia nie bedzie sie po dt tułać sunia kudlata, malutka, 5kg i 5 latek. jutro wieczor nowowiejska
  10. dobra, teraz widze to inaczej, niz wtedy. zirytowalam sie wtedy kilkoma postami. dziewczyny wyluzujmy juz, ok? :) peace Lolus jutro jedzie, wszystko zalatwione. porobie mu domowe fotki. dam tu znac popoldniu, jak sie zachowywal w domku. mam urwanie glowy, a dogo tak zamula, ze szok.
  11. uda sie, uda :) dziekuje Wam!!!! rozmawialam z rude, wezmie Korka, choc sie boi, bo to 1szy pies, jakiego bedzie wiozla. dlatego potrzeba transporter, moge pozyczyc ze schronu, a pani Korkowa iech go poczta odsyla. wyjazd z wrocka o 17stej za darmo!! to gratka i taki fuksior, ze ho ho! pisalam tylko do pani Koreczka, ale cosik ni odpowiada. jutro sie wszystko rozstrzygnie. wyjazd z Wcha mial byc z Satrina 15.30, wiec na 17sta musza z pol godzinki wczesnie ruszyc, by psiaka do rude dowiezc do domu. to na drugim koncu wrocka. a wiec : pani od Korka musi potwierdzic odbior psa w Wawie jutro w nocy, 22ga gdzies? pozniej? i Satrina- dowoz na adres na 17sta max.
  12. Maja na: cafeanimal ojej owi olx petsy pajeczyna gumtree tablica ogloszenia.com doadopcji i morusek adopcjapsa
  13. dzwonilam do schrinu, piesek juz zaczipowany i zaszczepiony, mozna brac :) oceniony na 1rok. szukamy transportu wroclaw-lodz.
  14. to matrix pisz do satriny i sie umowcie na miejscu. dzialaj teraz, bo Satrina zaraz ucieka z dogo.
  15. no i ja tez. widze, ze nikt nie dolozy do kastracji. wiec jej nie bedzie. probowal ktos w sterylkowej skarbonce? czy to tylko suczki ida? a w kundelkowej skarbonce? albo skarbonce mikropsow? a moze bazar ktos zrobi? ja mam fanty, ale niehodliwe, wystawiane x razy i nie ida.
  16. nie, ten pan ma dziecko 8mcy i 3 lata. ja psa ze schronu nie dam do niemowlaka. klauzunka tez ma takie zdanie. zreszta pan sam zrezygnowal, mial wyslac sms z mailem i nie wyslal. rozmawialam z domkiem nr3 i domek mysli.
  17. w poniedzialek sterylka to moze niech zajrzy w te gruczoly, czy do konca czyste? ja tego nigdy psu nie robilam, wiec sie nie znam... znaczy u weta takich akcji nie mialam z psami ;) bedzie dobrze, co ma nie byc? musi! Maja to taka cud kruszynka, bedzie miala wzięcie szybciutko :)
  18. no miala wyciskane wczoraj i nie pryskalo, wet wzial w 1 papierek, recznik papierowy taki zielony, cięty. wczoraj wieczorem a rano znw saneczkowala i to nawet w domu na dywanie:(
  19. to dom w hamburgu, emeryci, Polacy mieszkajacy tam 20lat juz. mieszkanie duze. emerycie sobie z ta wariatka rady nie dadzą.
  20. Lolek jedzie z Satrina bezposrednio do dt :) i Korek tez :) matrix, adresik mi poslij na pm, mnie i Satrinie. ok? wyjazd z Wcha jutro 15.30=16.00. kierowca jest wprawny i szybki, to bedzie szybko na miejscu, profesjonalista :) dzieki Satrina! kizi, pisze, co trzeba robic, moj poprzedni post.
  21. rewelacja, bardzo dziekuje za poprawki :) wczoraj cosik tam oglosilam, na 3 stronkach najlepszych. i ponad 5 w dziale znaleziono. dzis sie biore za cala serie dla malusi mojej :) dzis nie chciala zjesc sniadanka, zjadla dopiero w poludnie. to moze byc wynik tej tabletki przeciwzakrzepowej? moze apetyt oslabiac? dzis byla u mie kolezanka z drugim dzieckiem 3 letnim, chlopaki szaleli, a maja sie wylegiwala na kanapie kolo nowej znajomej lub u mnie na kolankach. tz nie wyganiala jej z kanapy, bo mu bylo glupio przy kolezance ;) poza tym zauwazylam, ze czasem do niej cos gada lub mruga. dzis sie mnie o nia troche opytal i stwierdzil,ze musiala miec wlasciciela faceta, bo wciaz za nim lazi :D Majcia na spacerkach robi sie harda, szczeka na psy. biegala wzdluz plotu z sasiadka, suka onkowata, ujadaly. ale bala sie goldenki rocznej, gdy ja wachala. wczoraj bawila sie z yorkiem mini na wieczornym spacerku. koty chyba chce ganiac. kizi, Pudiego, tylko to taka wersja mini. wielkosci Szczotki jakby, tylko Szczotka wyzsza ciut, a Maja nizsza i dluzsza. Maja biega za maskotka rzucona, ale nie chce jej oddac, ani warczy przy szarpaniu sie o maskotke, ani popuscic nie chce. lubi sie tarzac na dywanie i w trawie wciaz saneczkuje :(
  22. Korek ma dom pod Garwolinem! dom wspanialy, nie mogl byc lepszy! pani psiara totalna, leczy psy do upadlego, same biedy zgarnia, dom wielki i ogrod tez, piesek ma zycie, jak w raju. wiadomsoci mam super, ale nie wiem, czy to wypada tak pisac, ze pies karmiony sama wolowina byl dluzszy czas, jak byl chory. i leczony, operowany u najlepszych wetow i panstwo z nim na podlodze spali, jak tego potrzebowal, no i w ogole takie cudowne szczegoly :) ide pisac o transport!
  23. Satrina dziekuje :) tel wlaczony, wisialam na nim! a Ty masz skrzynke pelna, powywalaj co niepotrzebne :) no i mozna dzwonic.
  24. kizi, roziczenia sa w poscie 6 Klauzunki. tam jest to, co wplynelo. u mnie w 1 poscie sa deklaracje. ja je pozniej usune i juz wszystko bedzie w poscie 6. musi byc fotka dowodu do mnie na maila, awsze tak robie. zeby sie w schronie nie zapodzialo, nie zamieszalo, zeby akurat pradu nie bylo lub tuszu w drukarce i po ptakach. ja zawsze kaze wysylac do siebie. dt na ul pilsudskiego. 2 panie, bez zadnych dzieci i malolatow. to nie ten dom, o jakim piszecie. z tego, co ja wiem to nie pasuje opis. wszystkiego pisac nie chce, nie wiem, czy moge. mam pisac pan wiek i zawod? to osoby spoza dogo to sobie moga tego nie zyczyc. matrix tego pilnuje juz. tego dt. ja matrix ufam. prosilam Was tu o pomoc, ja mam za duzo psow na glowie, na odpowiedzialnosci. prosilam o pomoc w zajeciu sie sprawami Lolka, kto byl chetny?????? a teraz nagle sie tyle osob pyta o to dt. prosze te energie spozytkowac w innym kierunku. jakos mi dziwnie sie to czyta i przykro. zapytam znow: kto przejmie prowadzenie spraw Lolka, bedzie za niego odpowiedzialnym? kto pomoze szukac brakujacych deklaracji? kto napisze tekst do ogloszen? kto pooglasza? kto poszuka dt na czas- zanim trafi do stalego dt? kto sie dowie cos o mokrym nosku i przedstawi tu fakty? tego nikt nie chce robić, pomóc. realnie pomoc. pracą, robotą, działaniem. jutro wiec wyciagam Lolka na dowod Klauzunki, mam smycz i obroze od holminy. biore go z Korkiem do siebie, taxi jedziemy. o 16stej jedzie z Satrina do Wrocka, na Bielany chyba. szukam transportu na godz 17sta z Bielan do ul Pilsudskiego i dla Korka z Bielan na Sepolno. dla Korka potrzeba obroze i smycz na transport. dt ma, ale pies na goło jechać nie moze, kupowac sie nie oplaca, na sznurku psa nie wysle. tam Lolek ma dt domowe, za karme i weta. matrix i klauzunka zalatwia rozne suche karmy, po garsteczce, zeby zobaczyc jaka Lolek lubi i kupimy mu takiej 15kg, ktore reszta pojedzie z nim na dt, za co bedzie odliczone od kosztow pdt. tak sadze.
  25. trzyam kciuki za szczesliwa podroz i wysylam pozytywne fluidy do tych podroznikow :)
×
×
  • Create New...