-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']o matko, trzeba watek poodświeżać :( A macie kontakt z obecnym dt Farcika??[/QUOTE] no jasne, ze jest..stąd wiadomo, ze do 15 czerwca moze tam byc. chodzi o to,z e DT ma pensjonat i ludzie boją sie Farta.... głownie osoby starsze u nich zamieszkują boją sie mixa astobula bo on taki pitbullowy jest -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']wakacje nadchodza i moze byc bardzo ciezko...kurcze on nie moze wrocic do schronu...bede glowkowac nad hotelem..[/QUOTE] hotel ale w okolicy POBIEROWA!!!Pobierowo to nad morzem cholera -
[video=youtube;ILacE7VrY3A]http://www.youtube.com/watch?v=ILacE7VrY3A[/video] wczoraj pojechał do Tarnowa do wymarzonego domu:) Dzieuję Kasi Gromskiej za pomoc w przerzuceniu psa do punktu odbioru. Pies jechał z moją znajomą do Krakowa - tam odebrała go na dworcu PKP rodzinka. Pies pojechał w szelkach/obrozy z dwoma smyczami - bo to pies z mocnym adhd:) w aucie spokojny - o dziwo! W Krakowie odebrała go jego Rodzina, kt przyjechała po niego z Tarnowa. na Dworcu moja znajoma dała Państwu umowe - kt Rodzinka podpisała:) /tutaj piję do sytuacji z umowami u szczyli - zupełnie obca osoba transportująca psa angażuje sie w procedury "biurokracje"...przewozi - daje do podpisania umowę, kt potem podrzuci do schroniska!!!bo do nowej rodziny zawsze stosujemy zasadę ograniczonego zaufania - mimo, ze Rodzinka codziennie dzwoniła do mnie i pytała co u psa!!!i wzbudzała mega pozytywne emocje/ tak więc - po podrózy pociągiem terierek zajechał do TARNOWA! tam przywitał go cały blok - wszyscy mieszkańcy bloku gdzie bedzie mieszkał pies. Jego Rodzinka na dworcu miala wszystko dla psa!!!smakołyków cały plecak:) to miłe dziś dostałam smsa mały o 5 rano poszedł z synem do lasu - wrócili po godzinie - żaden nie był zmęczony:) potem poszli pograc w piłkę. Dzieci z podwórka sa zachwycone, ze mają PIŁKARZA na osiedlu:) Szczepimy sie za tydzień Pies jest skoczkiem - bedzie trenował freesbee i aport.... na lince oczywiście:))) tak więc - kolejna bida ma super dom mam obiecane fot:)
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
red - zmień prosze tytuł wątku.....[B]Farcik - szuka DT w okolicy POBIEORWA - nawet płatnego - od 15 czerwca![/B] -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
dokładnie tuż tuż!!! [SIZE=7][B]i FARTEM - traci DT i to za parę dni...[SIZE=3] uprasza się o pomoc psu - inaczej pies trafi do schroniska z powrotem z Raju do schronu...dobre JA szukałm w okolicy Farta Dt po znajomych - mają swoje psy w potrzebie - nikt nie weźmie psa bo mają inne TERAZ TO SZUKAC TRZEBA HOTELU![/SIZE] [/B][/SIZE] -
[quote name='tula']Anita tu jest wątek gdzie szukają szczeniaka w typie labka, może podeślij jego fotki ( nie wiem co prawda jak poważne jest to złamanie): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209107-Super-domek-dla-szczeniaka?p=17027736#post17027736[/URL][/QUOTE] dzieki tula - wkleiłma...ale ten malec i tak dom znajdzie bo to czysty lab... a tam tyle pieknych psiaków :/ ważne, ze mały juz poza schronem to pies zabrany z domu - wiec odpornosć na schroniskowe zarazy ma zerową
-
[quote name='D O R K A']I tu się mylisz :) NAWET na krakvecie te dwie panie głosowały:) i dlatego, ze były w Tozie to wiedzą jakimi finansami schronisko dysponuje. Dlaczego na stronie schroniska jest TYLKO informacja o zakupie z 1 % aparatu USG do schroniska (za chyba 30 tys.-dokładnie nie pamiętam) a nie ma informacji o łącznej kwocie uzyskanej z 1%. W zeszłym roku było ich przeszło 100.000 zł. Chyba uczciwie było by się z tych pieniędzy przed ofiarodawcami rozliczyć. Anhata walcz o kazdą prawdę a nie tylko tą wygodną dla Tozu...[/QUOTE] DORKA - TOZ to TOZ, a realia schroniska to realia schroniska...chyba wiesz o czym mówie. a ludzie co pracuja w schronie to nie TOZ..co? jak Ci cos w TOZie nie pasuje - to zmieniaj...wszystko w rekach czlonków TOZu..co?
-
piękna!!!! [B]Melisa w typie mix belga[/B] ok 1,5 roku sterylkowa Schronisko w Radomiu mieszka w boxie z samcem dominantem [video=youtube;Qv7n07ap7Q0]http://www.youtube.com/watch?v=Qv7n07ap7Q0[/video]
-
dwóch obserwatorów - nikt nie dzwoni:/
-
Aimez kołuj transport do Radomia - jak można go wyciać - to tniemy. mozna sie umówic tak. Luna do Jamora i Ramzes pojadą razem - będzie taniej za transport. Termin kastracji podam później Rodzinkowo???a Wy ile byście policzyli :P za transport Ramzesa przez Jamora do Raodmia i spowrotem.. Czy możecie??? Czy dacie radę??
-
[video=youtube;Qv7n07ap7Q0]http://www.youtube.com/watch?v=Qv7n07ap7Q0[/video] Melisa ok 1,5 roku sterylizowana początkowo nieufna /typ belga drobna przebywa w schronisku - w boxie z dominującym samcem kontakto 0 692 407 681 SCH Radom
-
[quote name='red']no trochę śnięta......żeby ją obudzić, powiem tak...wiadomo-porządek musi być, ale....bez przesady....ta w.w. instrukcja jest bardzo skomplikowana:lol: Marerka uratowała im życie i komu je wyadoptuje, to już tak naprawdę jej sprawa, na pewno nie byle komu, nie po to je ratowała. Może wziąć teraz trójkę na siebie. Biurokracja przy takim wysiłku ratowania szczeniaków to przesada - jeszcze numery telefonów, po co? Ktoś będzie sprawdzał? [B]Lepiej skoncentrujcie się na tych, które idą prosto ze schronu do przypadkowych domów.[/B][/QUOTE] red - prosze nie p..rz głupot...jaka Biurokracja [B]TO SĄ SZCZYLE - niesterylizowane - w tym suki - W TYPIE RASY![/B] Biurokracja - to po co afere siejesz, ze schron papierów nie prowadzi??? jak sama anonimowo namawiasz do niepodawania adresów DS Z tym co boldem to przesadziłaś - akutat co jak co - ale nie ma przypadkowych domów...wiem bo Kaska jeździ i sprawdza domy. Kasia Gromska odpowiada za adopcje. Sprawdza wyrywkowo domy, kt adoptowały psy /to raz/. Domy same dzwonią do niej i mówią co u psów słychać/to dwa/. Żyjesz w innym swiecie - idź - poobserwuj dopiero potem komentuj. wiesz kto sie dorzuca do paliwa jak psy jadą daleko, a im brakuje!!PRACOWNICY wiesz kto utrzymuje ASTA co wrócił z adopcji - bo pan sie poważnie rozchorował!!!PRACOWNICY TROCHĘ SZACUNKU IM SIĘ NALEZY - coooooooooooo?
-
[quote name='marerka']Czy rozmawiałyśmy wtedy, że masz takie wieści? Mogę wiedzieć, jaką funkcję sprawujesz w schronisku w Radomiu? Nie mam zamiaru się z Tobą kłócić, weszłam na forum, by wrzucić nowe wieści i zdjęcia psiaków, ale trochę mi się odechciewa, bo traktujesz mnie jak jak przestępcę...Czy czasem nie zapominasz dlaczego powstał ten wątek? Dlaczego gromadzimy na nim swoje słowa, wysiłki.....Nie pouczaj mnie porszę, bo nawet się nie znamy, i nie życzę sobie tego. Nie jestem podlotkiem, który ma gdzieś prawo. Moja przyjaciółka jest prawniczką, i zawsze mi wszystko tłumaczy na spokojnie, z obu stron. Nie chcę również zaśmiecać wątku. Dla mnie rachunek jest prosty [B]TRZY SZCZENIAKI OCALONE, CO Z RESZTĄ?[/B] [/QUOTE] [B] FUNKCJA żadna - pomagam w sytuacjach beznadziejnych i tych normalnych...przyjeżdzam robie foty i potem wrzucam tu i tu - i odszukuje domki TAK - akurat byłam przy TWOJEJ rozmowie [/B]i słyszałam jak "miło" rozmawiałaś z Kasia, która sobie flaki wypruwa przy tych psach... Twoje zachowanie było poniżej normy jaką wyznacza KULTURA [B]RESZTA SZCZENIAKÓW ma się dobrze dostały nifuroksazyd - przeszły na chroopkie żarcie i nie maja biegunki[/B] teraz po Akcji KrakVetu szczyle będą jadły Ariona w ostatnim czasie nie było zejścia na parwo i na nosówkę [B]marerka [/B]- wkurza mnie niemiłosiernie Twój TON..KRZYK i teksty typu "schronisko powinno...".."zajmijcie się lepiej innymi..." i pisanie CAPSEM i BOLDEM /to co ty przechodziłas z 3 pieskami ONI przechodzą z dziesiątkami. JAK szalało parwo to psy schodziły hurtowo - nawet dorosłe. Kasia płakała..dzwoniła codziennie i mówiła - KTO ZSZEDŁ. Przyszedł miot 8 szczyli ONków - i po paru dniach cały padł./ Insynuacje, że schron to..tamto - są nie na miejscu w tym momencie. myslę, że to Twoje pierwsze szczyle ze schroniska na DT drugie primo...dla wetów w Wawie każda biegunka z lekką krwią u psa ze schroniska to PARWO = kasa ponadto są kiepscy w leczeniu parwo - mało któremu psu pomogą, a na Książęcej to jjuz - masakra 3 maluszki - te czarne - też miały potworną jelitówe/krwotoczne zapalenie jelit WYMAGASZ CZEGOŚĆ od innych, a sama jesteś nie fer. mała Biała po przeleczeniu nifuroksazydem nie miała juz biegunki - przestała go dostawać - znowu bieguna...dostałą probiotyk i wszystko sie unormowało i tak trzymamy ją od dzis na probiotykach
-
małą ma obserwatora na allegro - ale to nic nie znaczy