-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
Prosze PAŃstwa OTO MIS...Miś coś wk...y jest mocno DZIŚ!!! premier LAMPO dla zainteresowanych :P w swoim czasie..sledźcie wątek Lampuszona właśnei drukuje książeczki ABONAMENTOWE :P
-
zabójcze tozaraz będzie!!!!!!!!!!! Aimez - kupujesz cegielke i masz open Abonament :P p.s. powiem Wam, ze LAMPO - to nie dla niego imie!!!!om powinien miec na imie Premier!!!
-
a tu widać jak Koosiek pedzi za Naszym MUSTANGIEM!!!!! Lampuszon kica jak gazela!!!
-
-
-
WGRYWAJĄ SIE 1. SESJA I - W GRATISIE :p 2. SESJA II -po wykupieniu abonamentu :P
-
FOTY.... a zaraz niespodzianka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/f0138103ce6e16a4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/ac3967416f68bfb0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/d67cb2301f0f8a90.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/c5e65d54bc72d88e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/51727bf8035faa78.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/263/a878bb3f4864a3c6.jpg[/IMG][/URL] [B]Mały Dodowy Książe[/B]
-
Nieśmiała Dusia z Psiego Anioła wreszcie w DOMU
anita_happy replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
dzis widziałam DUSIE - jest piękna, podeszła do kraty i dostała kawał ucha wołowego do ciumkania... jakoś mnei sie nie bala - a obca jezdem.... potem w nagrode dostała jeszcze jeden kawałek -
komu ...komu... bo ide do domu :P ale fajne foty
-
a ja byłam... :) foty z koosiek porobiłam
-
albo surowe mieso??? jakosc pierwsza specjalnie zmielone??
-
darlig pucha moze byc???bo mam w sklepie - w promocji :P
-
zero zembów..nawet jednego???noski są miekkie..pociumka sobie..heh... cały worek jest - rozdzielimy a lampuszonowi kupie zelki
-
moja sasiadka tez prawnik :) corka tez...wnuczki tez.... zrozum tu ludzi... Eliza - jak sie patrze na jej fotkę, tą uśmiechnieta... nie ten sam pieso co w schronisku :) az sie serducho raduje... dzis rozmawiałm z Pańcią takiej pewnej bialaski, co z szydłowca pojechała do Lublina -gadałysmy z 2 h - era płaci :) az sie serce raduje - pieso przymierał na ulicy, a teraz z łóżka nie schodzi... ELIZA -szukamy domku z kanapą i łóżkiem :)
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
anita_happy replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
lol - jutro sie zdzwaniam bo jade do Lampuszona w odwiedziny -
j będzie PŁACZ i zgrzytanie protez :/
-
ejjjj fanki BORYSA!!!!!!!1 czytajcie i juz zaczynajcie lapać łzy!!!! "...................... Nie mamy nic przeciwko odwiedzinom przedadopcyjnym, zapraszamy. A wracając do naszej rozmowy (telef) to nam pasuje dojazd do Praszki w czwartek i/lub piątek (ten wielki, przed świętami :)) Wtedy byłaby możliwość zabarć Boryska przed świętami. Decyzja należy do opiekunów pieska, jak najbardziej. Niestety nie widzę w załączniku ankiety i umowy :( może jakiś chochlik :) Piesek u nas może być od zaraz, spanko jest (wprawdzie po Ori, bo ona awansowała na bardziej wypasiony materacyk), miski oczywiście też się znajdą - u nas jak z dzieckiem - podwójne komplety u dziadków :) Pewnie Borysek wcina co się trafi, bo nasza Orisia niestety po chorobowych przejściach została zmuszona wcinać tylko suchą karmę. Od czasu do czasu trafi się jakiś kawałek mięska ale nie jest to jej głównym posiłkiem. A tak poza tym kilka słów o nas: Ja - Joanka, mąż Jarek, synuś Radzio, suczka Ori, kotka Kropka, i złota rybka:) mieszkamy w Kędzierzynie -Koźlu, niebawem będziemy mieszkać 5 km od Koźla - wieś Landzmierz :) ja udzielam się w pracy w rolnictwie, Jarek w szpitalu, Radzio udziela się w domu :) Zwiększa nam się powierzchnia, a co za tym idzie możliwości na większe stado :) Co dla nas jest ważne - dom, rodzina, przyjaciele, i scieżka prowadząca na spacer do lasu :) a jak się uda to i w góry :) W załączniku fotki, pozdrawiamy, :) ................................ i jak....fajny domek
-
NIE TO NIE ŻART - jutro stragan jajeczny psów szydlowieckich z ulicy!!! bedą sprzedawane mega jaja - planujemy sztuke po 20 zł ale mis ie wydaje, ze po 15 zł bedą szły wszystkei jaja hand made nincia i dzidzia - dlatego ich na DOGO nie ma:P hihhihihi
-
oglądaja ją..oglądają... Bianka..dzis moja sasiadka znowu martwila sie o swojego jamniora - i do mnie z prośbą..Anita zajmiesz się nim jak ja umre...bo moja córka to go do schroniska spowrotem odda :/ masakra...kobieta całe swoje zycie oddała córce..maja dobry kontakt...i musi sie martwic o psa!!! bosze ELIZA - powodzenia w tym domku..zagladam na to allegor i che zobaczyc u Ciebie - obserwuje...bo wtedy jest szansa na szybki kontakt obserwatora - Tak jak u innych jest:/