Jump to content
Dogomania

anita_happy

Members
  • Posts

    11517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anita_happy

  1. [quote name='anhata']I jak sytuacja wygląda ?[/QUOTE] no właśnie..jak..bo sie ludzie pytaja..co z PYSIEM
  2. Żabo - Ksiąze pozdrawiaaaaaaaaaaaaaaaaaa [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=30559160&id=1509493251"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs1364.snc4/163648_1471080506208_1509493251_30962275_2789076_n.jpg[/IMG][/URL]
  3. Pieguska sie pokaże..moze ktoś zajrzy
  4. Ula pisze, ze Gufin się drapie niemiłosiernie... a on dostał doś przeciwświądowego??? a moze by dac mu aleric??zyrtec?? cholera?
  5. [quote name='bianka0']Wiem, że Gargamel z innej bajki, ale na księcia z jabłuszkiem to on mi nie pasuje. No chyba że na księcia z kawałkiem szynki do pieczenia :cool3: Wszyscy jesteśmy totalnie przejedzeni, a nasz Gargamel tylko wmusza w nas wszystkich jedzenie.:placz:[/QUOTE] hihhihihhi...i w JAMNIKI TEZ!!! jezusie....Goliata niech oszczędzi....
  6. piechciu..teraz to nie ma sensu robić malusich banerów..bo mozna tylko dwa wklejać - na więcej dogo nie pozwoli...2 banerki /suma max pxl. 500/
  7. no skubana i PRZEJEDZONA! leże :P bianko seniorko :) Gargamel to z innej BAJKI jest:P hihihihihiih ale w sumie..jakby tak dodać twoje tymczasy to i Smerfową wioske by zrobił hihihih [IMG]http://www.exdarmowetapety.republika.pl/Smurfs_Smerfy/Smurfs_Smerfy_004.jpg[/IMG]
  8. [quote name='bianka0']Anita jesteś świetna :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Józek kazał sobie wydrukować Twoje kompozycje jako kartki okolicznościowe :razz: Jest nimi zachwycony. A mnie Twój piękny banerek zmobilizował do uaktualnienia pierwszej strony.[/QUOTE] łups...to może do tej Księżniczki i krasnoludków "dokleimy" Józusia... konkurs.... jako kogo :P
  9. ktoś TU Chciał banerr [URL="http://www.dogomania.pl/threads/101446-Pabianicki-w%C4%85tek-og%C3%B3lny-og%C5%82oszenia-allegro-potrzeby-i-inne-aktualno%C5%9Bci-str.1"][IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m610/anita_powiat/pabianice1.jpg[/IMG][/URL]
  10. ULAaaaaaaa i jak ..był Mikołaj...?
  11. [quote name='Bonsai']Tylko ona w tej chwili nie nadaje się do adopcji. :shake: Capnie każdego, kto się do niej zbliży. :( Potrzebuje wyciszenia, DT... Wysłałam zapytanie do jamora o ewentualne miejsce dla małej... 10zł/doba , czyli ok. 300 zł / m-c. Ale to może być dla niej jedyna szansa... Oj nie daje mi ta Piegusia spokojnie spać... :([/QUOTE] to co....ZBIERAMY? Bonsai...KONTO? moze jakas Fundacja by użyczyla???tak szyciej sie uzbiera...
  12. a tak swoją drogą...to ten rozczochrany sie wpisał ...ze hoh oh ho...
  13. [quote name='Isadora7']No to świetne jest. Czy mogę wykorzystać na stronie jamniczej? (będzie opowiadanko)[/QUOTE] joł...joł..joł...jak się "Księzniczka" zgodzi.. nie wiem jak Disney sie an to wypowie...ale jak nie czerpiwcie zysków z tego artykułu - to chyba łoka?? generalnie jak 30 proc jest zmienione to podobno mozna publikowac.. nie znam sie... jak dla mnie - mozna publikowac..
  14. tak mnie naszło jak policzyłam ILE tego zwierzyńca masz:P [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m610/anita_powiat/bianka1a.jpg[/IMG]
  15. Isadoo - parę dioptrii mi brakuje..ale dzieki za - wypunktowanie... sprawdziałam pierwszy post i nie było go... szkoda, ze na info na FB - nie podano, ze sprawa ogarnięta
  16. [quote name='Ania+Milva i Ulver']dziękuję:) wrzuciłam sobie[/QUOTE] mam sentyment do takich zwariowanych kudłaczy:) aha a o Kleksie dowiedziałam sie z zacngo forum...na J+ ;)
  17. a ja sobie wątek zapisze...bo bedziemy pewnie szukać suniek owczarkowych...bo taki odzew na ogłoszenia jest:)
  18. ja ja ja..wrzucam ja do nas na fb...moze ktoś ja pokocha..mikruska:/
  19. kopiuje z FEJSbooka [URL="http://www.facebook.com/photo.php?op=1&view=global&subj=110014355730871&pid=120993&id=100001745662778&oid=110014355730871"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs739.ash1/163187_116741625060692_100001745662778_121009_1028737_n.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj (22,12,10r) do lecznicy w Warszawie na Ursynowie facet przyprowadził jamnisia w celu uśpienia go mówiąc, że jest to pies znajomej, która zmarła a on nie może się nim zająć.Lekarze odmówili uśpienia. Pies jest zdrowy,dobrze utrzymany, ma co prawda dużą nadwagę ,ale serce o.k. uszy, zęby też. Był obojętny na widok królika, kota i psa. Widać, że tęskni. Jamniś może zostać w lecznicy do piątku (Wigilia) do godziny 15,00 Proszę rozsyłajcie gdzie się da, to walka o życie dla tego psa! kontakt - 660 915 513 Ania [URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001647945860#"]Dodaj opis[/URL] Dzisiaj (22,12,10r) do lecznicy w Warszawie na Ursynowie facet przyprowadził jamnisia w celu uśpienia go mówiąc, że jest to pies znajomej, która zmarła a on nie może się nim zająć.Lekarze odmówili uśpienia. Pies jest zdrowy,dobrze utrzymany, ma co prawda dużą nadwagę ,ale serce o.k. uszy, zęby też. Był obojętny na widok królika, kota i psa. Widać, że tęskni. Jamniś może zostać w lecznicy do piątku (Wigilia) do godziny 15,00 Proszę rozsyłajcie gdzie się da, to walka o życie dla tego psa! kontakt - 660 915 513 Ania
  20. i dużo raaaaadościiiiiiiiiiiiiiiiiiii [video=youtube;A2s-YtJKTnk]http://www.youtube.com/watch?v=A2s-YtJKTnk[/video]
  21. duz radości na ten świąteczny wieczorek z DOgoMańkką:P [video=youtube;UpgOzJqTLqI]http://www.youtube.com/watch?v=UpgOzJqTLqI&feature=related[/video]
  22. [quote name='Aimez_moi']Lolita......:) oraz Twoi wspaniali opiekunowie.......:) przyjmijcie Najlepsze Zyczenia Swiateczne...... Duzo.duzo zdrowia......:):)[/QUOTE] I CHOINKE!!!co by ci zdrówka LOLEX ta choinka tegoroczna przyniosła:) [IMG]http://www.bloblo.pl/image/172212/oryginal/Christmas+Tree.jpg[/IMG]
  23. [B]duzaaaaa ona....ale TYLE ZDROWIA co ta choinka....[/B]
  24. [B]OD NAs...DLA WAS :) [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m610/anita_powiat/bianka1.jpg[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/139376-Uwaga-jamniki-i-reszta"][IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m610/anita_powiat/bb1.jpg[/IMG][/URL] [/B]
  25. [quote name='jaanna019']Matko ja tylko żartowałam:oops: mówiłam, że Milena silnie przejęta:evil_lol: no ale strzeżonego itd, mały bacik nikomu nie zaszkodził:eviltong: no ale też mówiłam Milenie, że jakby co to może na mnie liczyć wystarczy zadzwonić;)[/QUOTE] ja ją uspokoiłam...że ty żartowniś jesteś :P newsletter od Łapka #3 ...................................... 22:23 Witajcie...przed chwilą dostaliśmy coś od łapka..nie czytajać nawet - wklejamy!!! ................................................................................... Witajcie... To ja Łapek z Białegostoku :) Tak już wiem gdzie mieszkam. Wiem co to DOM...ostatnio dowiedziałem się co to MARZENIE- bo nie wiedziałem:) Moja Pańcia powiedziała mi do uszka, że jestem jej wymarzonym psem...stąd wiem, że MARZNIE - to taki Łapek dla Pańci...czyli niepozorny, 3 łapek i na dodatek ślepaczek... Wiecie co - nie pisałem do was tych parę dni, choć obiecałem bezdomniakom - wstyd mi, ale powiem WAM, że nie mam czasu na spokojne zebranie mysli... W bidulu to siedzieliśmy i dzień był podzielony tak: rano - miska południe - miska wieczór - miska od czasu do czasu ktoś wpadł i zabrał nas na szybki spacer - słyszałem rozmowy, że mają tyle nas w bidulu, że nie wyrabiają... Wiecie - to my w tym bidulu siedzieli przy kratach i patrzyli przed siebie...obraz sie nie zmieniał...montonia i rutyna...oni biegali z kojca do kojca, a my bylismy zawieszeni w bezruchu - bo co tu robić we trzech na 4 m2 :/ Jeden kolega z bidula to siedział tak już 6 lat!!!....ciekawe czy on jeszcze siedzi tam...w tym bidulu :/ Powiem Wam, że jak pies nie zazna tego co daje DOM - to nie wie co traci, nie wie, że ci co chodzą na smyczach to mają w tych domach TAKI RAJ!!!!Ja nie miałem pojęcia, że ten DOM to taki RAJ... Wiecie co...jest mi strasznie głupio - bo moja Pańcia .../heh..wiem, że ona jest moja i tylko moja...bo na spacerkach to mi taka dalmatynka powiedziała, że ta moja Pańcia to ma taki błysk w oczach jak o mnie opowiada, że aż miło....MOJA PAŃCIA uwierzycie..tylko MOJA!/...no moja Pańcia to mi mówi, że mnie kocha...kurcze - ona używa takich słów, o których ja nie mam pojęcia...ale jak spotkam ta kolezanke, dalmatynke, to ona mi powie - co to znaczy, ze mnie Pańcia kocha...mam nadzieje, ze nic nie przyskrobałem...muszę uważać..wiecie...musze być idealny - bo jeszcze mnie Pańcia do bidual wyśle???myślicie, że wysłała by? kurcze, muszę jutro wyniuchać ta dalmatynkę i niech mi ona powie - co to jest to KOCHAĆ... Pisałem Wam, że tyle się dzieje u mnie...kurcze nie mam chwili wytchnienia...jak mam chwile to zasypiam - to CIEPŁO jest błogie..otacza cię i zasypiasz - kurcze, działa jak jakiś narkotyk - można się od niego uzależnić:) Musze się Wam pochwalić, że pokonałem schodyyy - pomogła mi w tym moja koleżanka PSOTKA /aha..słyszałem, ze Psotka będzie się teraz opiekować Guffim, też z bidula/ Jestem Psotce wdzieczny , to dzięki niej odkryłem, że to coś - schody - to nic złego..a tak w ogóle..to te schody prowadzą do mojego DOMU...musiałem się przemóc i je pokonać..bo swiat należy do odważnych.... Ale z Psotką mi było je pokonywać o wiele łatwiej..taka drobina, a taka pewna siebie - uwierzycie... Dziś miałem dzień pełen wrażeń... Rano Pańcia powiedziała mi, że pojedziemy znowu do lekarza - mus to mus...ale u Pani doktor źle nie było...chociaż pobieranie krwi troche bolało!ale to nic..potem dostałem smakołyk i zapomniałem o bólu..gorszy od bólu był głód...Pańcia mi powiedziała, że dzis sniadania nie będzie - bo mam badania krwi..nie wiedziałem jak zwykle co to..ale mi wyjaśniła...kurcze...czemu ona mi nieraz powie, co to...a co tamto...powie mi Łapek uważaj - przeszkoda..zaspa...schodek...ale nie powiedziała mi co to znaczy to KOCHAĆ...kurcze nie będę mógł spać.... A właśnie - dzis, jak przyjechaliśmy od weterynarza to na progu przywitała nas sąsiadka mojej Pańci i mowi...że wielka paka do Pańci czeka u niej..bo nas nie było... Pańcia kazał mi poczekać i poszła popake...ja słyszałem jak się Pańcia cieszy...hahahah..Łapek, zostałam Panią Łapek... no ba...dziwne...wszędzie razem chodzimy, razem jjemy śniadania, każdy wieczór wspólny - i ta moja Pańcia się dziwi, że już ją nazwali Panią Łapek... Ja szedłem przodem, a Pańcia taszczyła ta mega pake...w domu - okazalo się, że ta paka - to takei cos miekkkkkieeee do spania - dla mnie:) Wiecie co...rozpakowaliśmy to z Pańcia ... ja usiadłem sobie na tym czyms od razu..Pańcia koło mnie...i jak tak siedzieliśmy to Pańcia mi powiedziała, ze to będzie taki nasz latajacy dywan....że ona będzie ze mna co wieczór na nim siadać i będzie mi opowiadać rózne rzeczy...będzie mi opowiadać o życiu...co nas czeka...co będziemy robić... Wiecie co...fajowski ten nasz latajacy dywan...jak przyjdzie do mnie Psota to jej pokaże i pozwolę polezeć na nim...jak poznam Guffiego - to też mu pozwole posiedzieć na moim, i mojej Pańci, latajacym dywanie...Gufi jest z bidula - niedawno wyszedł...na pewno wymienimy doswiadczenia... Na koniec wam powiem coś..co posmuciło dziś bardzo moją Pańcie. Dziś, jak byliśmy u weterynarza, Pani doktor sprawdzała mi oczy...ale ja jej nie widziałem...Pani doktor stwierdziła, że nie ma szans abym odzyskał wzrok - moja Pańcia posmutniała, bo wiem, że ona chciała mi pokazac świat z tej dobrej strony...Ale jak siedzieliśmy sobie na tym naszym latajacym dywanie w naszym domu - to mi moja Pańcia powiedziała, zebym się nie przejmował...ONA będzie moimi oczami i pokaże mi ten świat inaczej...ale pokaze tak, żebym dowiedział się co to znaczy dobry świat...godne życie i powiedziała, że mnie kocha.... cholera - co to znaczy, że ona mnie kocha.... Wiem, że jutro są Święta ...w domu czuje zapach choinki - Pańcia mi powiedziała, że to taka tradycja....dlatego też - chcial bym Wam, moi Przyjaciele, złożyć życzenia. Życzę Wam tyle miłosci i ciepła co ja mam teraz...Ze swojego latajacego dywanu, Przesyłam Wam moc pozytywnej energii... Łapek
×
×
  • Create New...