[quote name='Kumiko']Ponieważ pani nadal milczy, chyba trzeba poszukać maleńkiej innego domku.:shake: Kurcze, ja nie rozumiem takich ludzi: najpierw się zgłasza, umawia, a potem wszystko odwołuje i unika kontaktu :angryy: Ja kiedy zdecydowałam się na psa, robiłam wszystko, żeby jak najszybciej znalazł się już u mnie w nowym domku. Irytuje mnie taka niezdecydowana postawa u ludzi.[/QUOTE]
Kumiko dzięki za pomoc!Pamiętamy Twoja postawę i bardzo dobrze,ze domek nie wypalił!Tam było za duzo szczeniaków!