[quote name='Dorota']Kto stoi niech teraz usiądzie!Kropka poszła dzis do domu!Adopcja bezposrednio ze schroniska.Będzie mieszkała na zewnątrz z mozliwoscią wejścia do mieszkania.Pan zobaczył nasza Kropke i nie chciał juz innej suczki.Zaprosił nas na wizyte poadopcyjną i podał adres!Kropka najwyższy czas ,zebys miała domek!Oby to był domek szczęsliwy!Odwiedzimy cię na pewno!
Jakież to dla Kropki szczęście , czasem wpuszczą ją do mieszkania , TO SUPER WIEŚCI , GRATULUJĘ < DZiEWCZYNY <DOKONAŁYŚCIE CUDU >TAKI DOM >JESTEM POD WRAZENIEM . A teraz zapytajcie Waszego przyjaciela dlaczego wysłał psa do adopcji do Niemiec .Niech nam to powie ?Czyżby pomylił kraje ? albo nie ma już oficjalnych granic i przejechał za daleko:shake:[/QUOTE]
Dorota ,przestań to nie ma sensu!Spójrz na to z perspektywy współpracy wolontariuszy ze schroniskim.Pomysl i przyznaj czy często sie zdarza,ze schronisko pomimo,ze dokonuje adopcji ze schroniska pozwala jeszcze porozmawiać wolontariuszowi z przyszłym włascicielem?Pracownicy schroniska są wyczuleni na złe domki i nie pozwolą ,zeby pies poszedł w złe ręce.Po tylu latach pracy i odrobinie serca nie jest to trudne do oceny.Cieszymy sie ,ze pomimo,ze nie muszą pytaja jeszcze nas o zdanie i daja mozliwość podjęcia decyzji o wizycie poadopcyjnej!Pewnie gdyby inny dom był lepszy (nie ważne jaki polski czy zagraniczny)to wybrałybysmy ten inny,lepszy!Pewnie tak samo zrobił Pies Wolny!Nie ma w tym nic dziwnego.Ty pewnie myslisz ,ze lepszy jest ten zagraniczny i niech tak zostanie masz do tego prawo.