Mam widomosci z pierwszej reki bo nowa pani Nory zadzwoniła do mnie w jej sprawie.Chciała znac szczegóły porzucenia Nory i czy ewentualnie wiemy cos o jej poprzednim domku!A powodem tego kontaktu był fakt szalonej pogoni naszej Nory za sarna w takim amoku,ze została znaleziona dopiero na drugi dzień!Nora dotad spokojna tak przestraszyła swoich państwa,że chcieli wiedziec jeszcze więćej na jej temat,zeby zrozumieć motywy postepowania naszej Norki!Państwo obiecali zdjecia ,więc moze bedą!