Wysłałam link do wątku pani zainteresowanej suczką.Pan do którego wysłałam link nie odezwał się.Wczoraj kiedy przyjechałam po Kamę,siedziała razem z Antosiem i Żabula ,suczka wyskoczyła z boksu i pobiegła za mną w podskokach a potem czekała ,zeby ja pogłaskać.Psiaki dostały smakołyki i Żaba zapomniała,ze to nie po nia przyszłam.Kochana suczka,taka radosna i kontaktowa a domku nie widac!