[quote name='monika55']Wygłaskać sie dziadówa nie chciała.Dla niej shanti najważniejsza. Obleciała i sprawdziła teren, stwierdziła że w porządku wszystko i łaskawie poszła do boksu. Uwaliła sie w budce na kocykach. W końcu sie napracowała.[/QUOTE]
Oj....Cioteczka chyba lekuchno zafochowana na psiunie.....:):)