[quote name='rudynpm']Pikola, niech nie będzie Ci przykro. Ja mam wrażenie, że Władek ma duże grono sympatyków i może czasami jak ktoś zajrzy, i to widzi, to nawet się nie odzywa i pędzi do następnej bidy.
Władzio do końca życia będzie potrzebował specjalnej troski. Z resztą, na kilkadziesiąt psów, które były u mnie, to może kilka takimi nie było. Taki los tych skrzywdzonych psów.[/QUOTE]
Masz racje.....taki los.