Dzisiaj DT Negrusa napisał:
"[COLOR=#008000][B]No i stało się - wraz z pierwszym śniegiem Negrus zdecydował się na pierwszy spacer! Do tej pory tolerował przypinanie linki, ale zawsze kończyło się to bezruchem, najczęsciej w pozycji leżącej. Dziś, w asyscie trójki przyjaciół i przy leciutkim tylko napinaniu linki, udało mu się najpierw wystawić nos za drzwi, a przy trzeciej próbie - także resztę ciała.
Poza kojcem zachowywał się zaskakująco dobrze - zdarzyło mu sie jedno przypadnięcie do ziemi, które pięknie wyprowadził czołganiem w prawie normalny chód. Zdecydowanie szukał ze mną kontaktu, pilnując się, podążając za mną lub włażąc między nogi... Bardzo uważał, żeby nie napiąć linki. Bez problemu wrócił do kojca, po krótkiej namowie wyszedł z niego ponownie i swobodnie do niego wrócił. Co prawda ogon podczas spaceru był nisko, ani razu nie zawachlował, nie było gonitw z psami, ale potrafił podkłusować. Zobaczymy jutro, czy będzie w stanie to powtórzyć[/B][/COLOR] :) "