Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38337
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by Ellig

  1. [quote name='Soema']Ellig, Preventic to obroża na pasożyty, przy okazji sprawdza się dobrze, przy nużycy. Kosztuje ok. 40zł. Zdjęcia na pewno pomogą...rzeczywiście fatalnie, że mały sam siedzi..:([/QUOTE] Soema, problem w tym ,ze to jest nie ogrzewany domek bez wody a od soboty maja byc mrozy!!!!!!!!!!!!!!:(
  2. Bardzo dziekuje za wszystkie rady, tak fatalnie, rece opadaja szczegolnie jak nie mozna samemu wziac psa do domu bo tez mam psa i dokarmim 6 kotow a wiekszosc czasu spedzam w szpitalach.Gdyby tylko byly sily....:(
  3. Oczywiscie tez tak mowil ,ze nuzyca nie jest zarazliwa.Oczywiscie zapytamy!Ale powiedzial ,ze lepiej zeby nie mial kontaktu z innymi zwierzakami tak bylo na 1 wizycie. Teraz zbieramy srodki na zakup kojca, poslania plastikowego, podkladow,misek , karmy.....itp. z tym sobie poradzimy:)
  4. Szczeniak zostal znaleziony w rowie przy jezdni nie mial obrozy, byl wychudzony, zostal zawieziony nastepnego dnia do weterynarza, ktory powiedzial ,ze pies jest w dobrej kondycji ma okolo 5 miesiecy i dal jemu 1 zastrzyk z serii 3 jak twierdzil na nuzyce, wiecej szczegolow w sobote wieczorem, postaramy sie o zdjecia , jeszcze raz postaramy sie porozmawiac z lekarzem, ktory powiedzial na 1 wizycie ,ze da srodek leczniczy do mycia psa co 3-4 dni i nie wzial grosza za wizyte. Szczeniak znajduje sie na dzialce w domu letniskowym. Wlascicielka domu tam nie mieszka tylko w Warszawie i ma teraz psa,uratowanego spaniela bez oka, ktory w niedziele idzie do nowego przyjaznego i bardzo serdecznego domu, ma tez koty, rowniez wszystkie uratowane :)
  5. [quote name='Soema']Masz zdjęcia tego psiaka? Jak bardzo zaawansowany jest stan? Ciężko będzie znaleźć kogoś bez psa..[/QUOTE] Zdjec jeszcze nie ma, pies przebywa na dzialce letniskowej, lekarz weterynarz powiedzial ,ze wyleczenie to kwestia 3 zastrzykow i 5 kąpieli tyle wiemy na teraz. Moze jakis hotelik przyjmie psiaka albo ktos ma miejsce gdzie na czas leczenia mozna psa oddzielic od innych zwierzakow, Nie mozna rozpoczac cyklu kapieli dopoki pies nie znajdzie sie w domu....Wiem jeszcze ,ze jest bardzo grzeczny...wypuszcza go i karmi P.Soltysowa ze wsi i mowi ,ze po zawolaniu natychmiast wraca do domku........
×
×
  • Create New...