Jump to content
Dogomania

Gryzelda

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gryzelda

  1. Super że udało się przełożyć na wtorek. Dzięki Agnieszka i Kinga :*
  2. Dziewczyny macie do mnie nr tel. mogłyście zadzwonić nie siedzę non stop na dogo. Prosiłam o jak NAJSZYBSZĄ kastracje Felka :/ więc oczywiście wolałabym wtorek. Możliwe że na sobotę będę musiała wyjechać i zabrać ze sobą psy a od czwartku do soboty Felek nie wydobrzeje :/
  3. Chyba nie moją u mnie źle [U][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8e9bc956a0c87f27.html[/IMG][/U][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8e9bc956a0c87f27.html[/IMG][IMG]http://images36.fotosik.pl/124/8e9bc956a0c87f27med.jpg[/IMG]
  4. A może Karolina dała by radę? Ona już poznała trochę Felunia albo Agnieszka ??
  5. Mi termin pasuje ale mimo dobrych chęci nie dam rady Felka zawieść
  6. Super ja niestety nie mam możliwości zawieść psiaków do lecznicy. Chyba że po 18 i za zwrot kasy za paliwo?
  7. Kinia a może da się wcześniej?? Nawet może być poniedziałek. Felek robi się nieznośny.
  8. Czwartek jak najbardziej. Na którą najpóźniej można Go zawieść??
  9. Wiem że Aga daje 50 zl na sterylke. Ja mam dwa wina. Może kokosów nie przyniosą ale zawsze coś.
  10. Dziewczyny proszę ogarnijcie się bo zaraz zacznie się szaleństwo Świąt. Sprzatanie bieganie po sklepach itp a ja po kastarcji chce byc z Felkiem non stop
  11. Rady Ciotki Gryzeldy :) Feluś : - Nie można Go spuszczać ze smyczy bo zwiewa. -Uważać przy drzwiach o zwiewa między nogami z domu. - Uważać na spacerach bo łapie śmiecie z ulicy. - Może znaczyć teren w mieszkaniu ( u mnie na początku tak zrobił ) - Uczulić trzeba Pana że może piszczeć z tęsknoty za Pchełką - Rzuca się na inne psy ( nie suki ) , na spacerze ciągnie do gryzienia. ( ma na swoim koncie jedno dziabnięcie w nos psa sąsiada ) - Wybrednie je , przecedza ryż między zębami jest w tym mistrzem. - Śpi na łóżku lub krześle , nie położy się na gołej ziemi. - Kradnie ze stołu - Jest bardzo natrętny - Lubi koty ale tak samo lubi kocie kupki wiec jak Pan ma kota musi regularnie sprzątać kuwetę. Jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę. Agnieszko jak masz jakieś pytania to pisz śmiało tu lub na pw.
  12. Wymiziam. Właśnie wróciliśmy z długiego spacerku. Aga kiedy znów nas odwiedzisz?? Zapraszamy :)
  13. Postaram się w punktach wypisać na co koniecznie uczulić Pana. Dziewczyny idące na przedadopcyjną nie znają Felka więc myślę że to pomoże. Jutro coś takiego naskrobie.
  14. Miało być mam a nie masz :/ tylko edycja nie chodzi
  15. To nawet nie chodzi o zakochanie tylko trzeba brać wszystkie opcje pod uwagę. Pan może być super i nawet w trakcie rozmowy może być świetny ale po tygodniu może się okazać że pies chodzi inaczej albo nie zajada się tą samą szyneczką co poprzedni pies i Falusia będzie chciał oddać i co wtedy ?? Kto wtedy pojedzie do Szczecina po Felunia?? Wiem wiem że masz czarne myśli ale rozważam każdą opcję. Agnieszko PROSZĘ powiedz Panu że jeśli psiak do niego trafi i miałby jakieś "ale" związane z nim to niech ma świadomość że może wrócić. Że jak będzie tfu tfu chciał go oddać to koniecznie NAM.
  16. Tak chcę porozmawiać z Panem przed ewentualnym wyjazdem Felunieczka.
  17. Dom dla Felka to myślę że kwestia paru dni. Co do Pchełki to dopiero po Świętach . Nie chce na razie nic mówić żeby nie zapeszać.
  18. A ja jakoś się boję dać psa temu Panu. Boje się że Feluś nigdy w oczach Pana nie będzie tak cudowny jak tamten. Sorry dziewczyny ale ja sceptycznie do tego podchodzę. No ale to nie moje psy. Mam też jednego potencjalnego chętnego na Felunia i jedną rodzinkę na Pchełkę. W poniedziałek trzymam kciuki ale w głębi serca mam nadzieje że nic z tego nie wyjdzie. Wybaczcie dziewczyny ale ja nie umiem kłamać i piszę co mi leży na sercu.
  19. A może któraś z was mieszka w okolicy centrum albo Ochoty? Podwiozę.
  20. Myśle ż jak Pan ochłonie będzie gotowy wziac kolejnego psiaka nie koniecznie identycznego. Moj mąż wysłał dziś ogłoszenie w pracy. Dotrze do ok 600 osób , a nóż się uda. Czy ktoś weźmie od mnie wina i wystawi na bazarek?? Chyba trzeba zbierać kase na kastracje. Bez względu czy to bedzie 200 czy 400zł ani jednej ani drugiej kwoty nie ma. :roll:
  21. Sterylizowałam suczke więc wiem jak to wygląda. Ale lecznice miałam do 22 wiec zawiozłam na 19. Nie będę ukrywać że najlepiej jak by ktoś pojechał z Feluniem bo ja powinnam zostać z Pchełką. Ona jeszcze nigdy nie została sama nie licząc samotnych spacerków Felunia które trwały sekundę bo Pchełke było słychać 4 ulice dalej.
  22. Mam blisko do centralnego.
  23. Mam chwilowo internet. Negri jeśli będziesz rodzić ogłoszenia pchełce dodaj że uwielbia zajadać się kablami, konsumuje mniej więcej 1 na tydzień. Ja w tygodniu mogę jechać po 18 chyba że nie będzie to mega kawał drogi to pojadę autobusem o każdej porze.
  24. Cennik kastracji Falunia u mnie w lecznicy to. Od 200 do 400zł sama kastracja - w zależności od ilości podanej narkozy i łatwości zabiegu. 68zł krew przed zabiegiem żeby była pewność że może mieć operację. Krew full opcja. 10zł zdjęcie szwów 28zł ok 3 dni jeżdżenia codziennie na przeciwbólowe i antybiotyk w zastrzyku. Musimy uzbierać 500zł. Kobiety do dzieła ... bo wczoraj na spacerze Feluś wskoczył na znajomą suczkę , właścicielka była zdziwiona bo sunia cieczki nie miała. Może jakiś bazarek ?? Ja mam te dwa winka do przekazania , może jeszcze coś sensownego znajdę. Co robimy????
  25. Kurcze to ile tam w Duczkach było miotów ?? Pchełka max 4 miesiące. U Negri 8 miesięcy. Feluś ok roku U Kini dorosła sunia.
×
×
  • Create New...