Jump to content
Dogomania

Gryzelda

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gryzelda

  1. Pod koniec tygodnia odrobaczenie a później szczepienia. Jak mają się pozostałe psiaki?? Jedzie ktoś do niech? Może i ja bym się przejechała ? Feluś już dużo lepiej z dolegliwościami , nie chce pisać że ok bo to się okaże u weta.
  2. Wróciliśmy. Pchełka już jest bardzo śmiała :loveu: rozrabia jak mały diabeł :evil_lol: Pchełka chodzi już na smyczy, schody jeszcze są problemem ale powoli się do nich przekonuje. Przez te parę dni wybiegały się po dworze a teraz stoją pod drzwiami i piszczą żeby wyjść mimo tego że były 15 min temu.
  3. Korzystając z uprzejmości koleżanki wpadłam na chwilę do was pochwalić się postępami :loveu: Pchełka powoli uczy się chodzić na smyczy. Felusiowi siurek prawie wyzdrowiał ale kuracja w toku , uszka mniej bolą ale jeszcze bez rewelacji. Bieganie po podwórku to istne szaleństwo tylko ja pierdoła aparatu zapomniałam. Pchełka powoli przychodzi jak ją się zawoła za to Felek ma totalnie w nosie wołanie jak jest na dworku. Pchełka już powoli rozumie że trzeba załatwiać się na dworze. Nie wiem jak ja się z nimi rozstanę jak one już są członkami rodziny.
  4. "moich" właśnie już się boję że będzie mi je ciężko oddać :loveu: Wymiziam z rozkoszą. Kupiłam im dziś piłeczkę ale jeszcze nie wiedzą co to jest ale kot je szybko nauczy :evil_lol: Dobranoc wszystkim.
  5. Dziewczyny proszę zróbcie mi przelew za weta. Jak będzie zmiana wątku na Felusiowy i Pchełkowy to podajcie mi link. Od jutra jestem do załapania [B]tylko[/B] na kom. Parę osób już go zna więc chyba nie będzie problemu. 3mam kciuki za udaną akcje. Powodzenia!
  6. Ja w ten weekend wam nie pomogę ale w następny z chęcią będę psiaki łapać. Jeśli do garażu to 2 psiaki. Wtedy dadzą sobie radę. Tylko jeden musi być bardziej śmiały. A teraz o Felku. Ma tragiczne zapalenie uszu :placz: Kazali przyjść za tydzień na kontrole ale na Białobrzeską więcej nie pójdę bo mimo moich próśb o zniżkę podobno ze zniżką podliczyli mnie na 84 zł :angryy: Dostałam maść do uszu . Wcześniej byłam na Bemowie u weta i policzyli nas bardzo ładnie. Czy mam wam wysłać skany paragonów ?? [B][COLOR=black]Jak pojedziecie po psiaki to naklejcie ogłoszenie o Felku. Może on komuś się zgubił i błąkał długo.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]On jest typowo domowym psem.[/COLOR][/B] [COLOR=black] [/COLOR] [B][COLOR=black]Chodzi ślicznie na smyczy. Daje znać że chce iść na dwór. Śpi na łóżku albo kocyku , nie ma mowy żeby położył się na podłodze.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]No i zauważyłam że nie ma go na żadnym zdjęciu wklajonym przez Lure.[/COLOR][/B]
  7. Dziewczyny ja MUSZE KONIECZNIE jechać z Feluniem do weta. Strasznie męczą go te uszy. :placz: Rano jeszcze dał sobie wyczyścić z wierzchu a teraz na samo dotknięcie piszczy :-(
  8. Nie mam dobrych wiadomości :shake: Feluniek trzepie uszkami. Wetka powiedziała że są początki grzybicy ale powinno po tym preparacie co dostali oboje przejść. Felkowi miało przejść a Pchełce na wszelki wypadek żeby się nie przeniosło. Na razie wyczyściłam mu uszy i jest lepiej zobaczymy co będzie dalej. Na poprawę nastroju napiszę , że płukanki siurka pomagają. Już nie ma wydzieliny i mniej się wylizuje. Po płukance widać że mu lepiej. Pchełka robi się bardziej ufna do ludzi ale jak wychodzę z Felkiem to wszyscy sąsiedzi wiedzą że nie ma mnie w domu bo piszczy z całych sił za Feluniem. Felek raczej nie może iść do rodziny z psem , dużych się boi a trochę większych od siebie obwarkuje. Z kotami nie ma problemu , kota traktuje jak powietrze nawet jak na niego fuczy to ma to głęboko w poważaniu.
  9. Ja za fiprex dla kocurka zapłaciłam 25 zł :/
  10. [B]Co będzie, gdy Feluś pójdzie do domu jako pierwszy? :-( [COLOR=Green]To będzie dramat :placz: [/COLOR][/B][B]Czy Pchełka jest już gotowa do adopcji? [COLOR=Green]Tak jeśli znajdzie się ktoś bardzo cierpliwy i będzie pierwsze dni non stop w domu. [/COLOR][/B][B]Jeżeli Pchełka jest wystraszona to czy należy założyć, że reszta psów też tak zareaguje na zmianę miejsca? [COLOR=Green]Wydaje mi się że nie jest to kwestia zmiany miejsca. One są poprostu małe dzikuski nie wiedzą co to człowiek :shake: Pchełka robi szybkie postępy. [/COLOR][/B][B]Czy w związku z tym są gotowe do adopcji? [COLOR=Green]Jeśli pójdą RAZEM do adopcji to tak. [/COLOR][/B]Gryzeldo, jak psiaki? [COLOR=Green]Pchełka przekonuje się do nas z dnia na dzień. Staram się zapraszać znajomych żeby zobaczyła że inni też są dobrzy. Kto przyjdzie daje smakołyk a raczej kawałek smakołyku żeby nie przesadzać. [/COLOR]Jedzą? Odnalazły apetyt? [COLOR=Green]Jedzą bardzo ładnie Felek to mały wybredny diabeł , wyjada po kawałku kurczaka zostawiając ryż. Pchełka zjada ładnie a jak Felek ma dość dojada jego porcję. [/COLOR]Czy są wesołe i tylko na zdjęciach takie smutasy? [COLOR=Green]Smutasy??Robię im zdjęcia zazwyczaj jak leża bo w biegu nie jestem w stanie. Są wesołe szczególnie Felek. Mam nadzieje , że wyczerpująco odpowiedziałam. Ja im szukam domku razem bo wtedy by były najszczęśliwsze. Może uda mi się jutro porobić im wspólne ogłoszenia. Bym była baaaaaaaaaaaardzo szczęśliwa jak by poszły razem :loveu: [/COLOR] [B][COLOR=Green] [/COLOR][/B][B][COLOR=Green] [/COLOR][/B]
  11. Na tej fotce widać wielkość Felutinia :loveu: [IMG]http://images48.fotosik.pl/223/1c03bfea16652828med.jpg[/IMG] Widać jak są do siebie przywiązani [IMG]http://images49.fotosik.pl/223/3c5f5505c994eaf1.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/223/f28843fd6949d39f.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/135/b1fef5db720968bb.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/219/12d5f3625866698b.jpg[/IMG]
  12. Mogę zrobić jakieś lepsze zdjęcia Felusiowi on wprawdzie nie szczeniak ale w metrze są małe zdjęcia ;) Pchełki nie chce na razie męczyć , ona jeszcze taka strachliwa. Dziś chciałam jej dupkę wytrzeć po kupce to się zsiusiała ze strachu.
  13. Na razie nie ma mowy żeby rozdzielić Pchełkę i Felunia. On jej daje przykład. Ona przy nim jest wesoła. Dziś rano wyszłam z Feluniem to już pod brama słyszałam jak Pchełka za nim płacze. Nie oddam jednego :mad:
  14. Czy na te bazarki można alkohol wystawiać?? A dokładniej wino własnej roboty? Jeśli tak to wydębię coś od mojej siostry :evil_lol: jej mąż robi przepyszne winka do rozgrzania na zimowe wieczory.
  15. Kurcze muszę wam powiedzieć , że trochę głupio się czuję biorąc pieniądze ale myślę że kwota nie jest wygórowana tym bardziej że jedzonko jest jednak z mojej kieszeni bo one ani suchego ani tej puszki jeść nie chcą :/ Więc może to suche jedzonko do Zalesia niech pojedzie jeśli małe zostaną u mnie ? Ryżyk się przydaje , bo gotuje im go z kurczakiem . No i nie mogłam się oprzeć i kupiłam smakołyki.
  16. No jasne. Biorąc je do siebie wiedziałam że będę wyjeżdżać. Jedziemy do znajomych którzy wiedzą , że tym razem odwiedzimy ich większą gromadką niż zwykle. Zabierzemy kontenerek i ich kocyk i kołderkę żeby miały coś swojego :) Opiekę będą miały taką samą a nawet lepszą no i cały dom do hasania bo u mnie tylko mieszkanie.
  17. Dziewczyny chciałam wam jeszcze przypomnieć ( wcześniej pisała o tym obraczus ) że wyjeżdżam na długi weekend. Wiec jeśli chcecie mi zabrać maluchy :placz: to do piątku wieczór lub rano w sobotę :placz:
  18. Wysyłam parę zdjęć z rannego wcinania przysmaków. [IMG]http://images40.fotosik.pl/219/08ec4f5c6989b421.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/223/c2fbcbd162abe96a.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/223/4dd5f55b2d50b714.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/223/01d08f0923e3c149.jpg[/IMG] A tu Feluniek grzeje sobie dupkę :loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/223/1524c755cf54ed70.jpg[/IMG] Wieczorem postaram się porobić zdjęcia bardziej na allegro. A czy w razie czego w Zalesiu ktoś się zajmie Felusiem i jego dolegliwością? On teraz nie może przeziębić pęcherza :(
  19. Jeśli o mnie chodzi powiem szczerze że wolałabym 3 psiny do siebie nie brać. Felek wychodzi na dwór ok 6-7 razy dziennie z powodu chorego ptaszaka nie chce żeby się męczył i trzymał. Robimy mu płukanki 2 razy dziennie. Pchełka wczoraj już odważniej chodziła po domu a dziś nawet na mój widok merdała ogonkiem. Niestety męża jeszcze się boi ale powoli i do niego się przekonuje. Nadal jest bardzo strachliwa , wczoraj pod wetem chciałam ja na chwile postawić na ziemi to od razu się położyła i skuliła :( Co do suchej karmy to się zastanówcie bo u mnie ani Felek ani Pchełka jeść nie chce , próbowałam różnych chwytów zalewałam wodą , odrobiną kociej śmietanki , oliwą z oliwek , olejem i nic :shake: Za to przysmaki uwielbiają :loveu: Zaraz wyślę foty z porannej uczty. Jeśli będziecie chciały zabrać moje małe do Zalesia to zrozumiem ale nie będę oszukiwać że bardzo bym tego nie chciała :placz: Szukam im domów też na własną rękę , oczywiście jak coś znajdę to dam wam kontakt.
  20. Niech będzie od dziś ;) Kurcze to może jakieś bazarki porobić ?? Kiedyś widziałam taką aukcję chyba Astów że zbierają na hotele i tymczasy i nazbierały kupe pieniędzy ale może ja za dużą optymistką jestem i za bardzo wierzę w ludzi. Mam nadzieję , że kwota za weta jest ok? Umówię się na dniach do właściciela kliniki żeby dał mi większe upusty. Sama wetka to zasugerowała , odjęła za co tylko mogła sama za wizytę nie weźmie grosza.
  21. Za Dt jak wam wygodniej może być co tydzień bo tak chyba będzie łatwiej uzbierać kasę. Co myślicie o moim pomyśle z cegiełkowym allegro??
  22. To jesteśmy po wizycie... Koszt 71zł - mam wysłać skan z pieczątką weta ?? - odrobaczenie x2 - duowin x2 coś w stylu fiprexu - książeczki x2 - czyszczenie uszu + preparat x2 - preparat do siurka na 6 dni Nie policzyli nam za wizytę ani za książeczki. duowin w cenie hurtowej. Dowiedzieliśmy się że Pchełka ma max 3 miesiące a Felek ponad rok. Felek ma zapalenie siurka. Obydwa miały dobrą temperaturę. Za 2 tyg powtórka odrobaczenia a później szczepienia. Felek i Pchełka mają się u nas już całkiem dobrze śmigają po całym mieszkaniu. Spanie w kontenerku już im się znudziło lepiej śpi się na posłaniu kota albo pod łóżkiem. Wszędzie są razem, jak jedno się oddali drugie zaraz piszczy i woła. Pchełka jeszcze się boi, chodzenie na smyczy graniczy z cudem. Na razie wszędzie nosze ją na rękach. Czy moje tymczasy też pójdą do Zalesia?? :-(
  23. Może się przyda do allegro [IMG]http://images41.fotosik.pl/218/14c502f1082c2a68.jpg[/IMG]
  24. Czy mam jechać do mojego weta czy chcecie żebym pojechała gdzieś konkretnie? Skubańce małe już się tak rozgościły że zajęły kocią miejscówkę przy kaloryferze :-P [IMG]http://images46.fotosik.pl/222/4dcf5afe72d3ad7b.jpg[/IMG]
  25. Nie dostałam żadnych pieniążków , ale mogę założyć pod warunkiem że oddacie. Czy chcecie żebym poszła do jakiegoś konkretnego weta? Właśnie Pchełka zrobiła siusiu i kupkę :multi: Ale kupka jak żywa :( cała się ruszała od robali :shake:
×
×
  • Create New...