Jump to content
Dogomania

fonia123

Members
  • Posts

    1773
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fonia123

  1. Tumiś już po zdjęciu szwów, usg pokazało, że prostata już zmniejszona o 1/3. przez miesiąc Tumiś ma być na karmie niskobiałkowej, żeby organizm odpoczął po zapaleniu i narkozie. Tumiś jest bardzo dzielnym chłopczykiem :)
  2. Tumiś już po operacji :) zabieg odbył się bez komplikacji, Tumiś narkozę zniósł dobrze. Na efekty zabiegu, czyli zmniejszenie prostaty, trzeba będzie poczekać ok. 2 tyg, ale już z każdym dniem będzie tylko lepiej. Tumiś nie mógł się do końca wysikać, w pęcherzu zbierał się mocz, przez co brzuch Tumisława był obrzmiały. W kwestii nowotworu na jądrze - dr Traczyk nie widział potrzeby wysyłania tego do badania histopatologicznego. Mam nadzieję, że nic nie pokręcę, ale z tego co zrozumiałam, zmiana jest związana także z hormonami i ten rodzaj nowotworu nie daje przerzutów na inne narządy. wszystko zostało wycięte i już też będzie dobrze. Jutro wizyta kontrolna i antybiotyk. Za jakiś czas zdjęcie szwów i USG, żeby sprawdzić, jak prostata się po zabiegu zachowuje. Bardzo dziękujemy doktorowi Traczykowi ze fachową opiekę i wielkie serce. Oraz dziękujemy wszystkim za kciuki :) A tu Tumiś tuż przed zabiegiem: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0535_zps245f0ab1.jpg[/IMG]
  3. BullAnia przekazała mi informację, że koszt kastracji pokrywa schronisko, a my z tego co uzbieramy mamy kupić Tumisiowi karmę. Bardzo dziękujemy :)
  4. Jeśli ktoś miałby chęć wspomóc Tumisława finansowo, to będziemy z Anią bardzo, bardzo wdzięczne. Koszt kastracji to 200 zł + histopatologia. Tumiś bardzo prosi o wpsarcie
  5. Tumiś został dziś dogłębnie przebadany, mocz poszedł jeszcze raz do badania na jakieś rozszerzone parametry,aby wykluczyć nerki, ale wszystko wskazuje na to, że problemy z zapaleniem pęcherza wywołuje przerośnięta prostata. dodatkowo na jednym jądrze jest nowotwór, także Tumiś powinien być jak najszybciej wykastrowany. Prostata jest tak wielka, że uciska na pęcherz i stąd stan zapalny. w badaniu usg na prostacie ukazały się też torbiele. gdyby było tylko to, to można by rozważać kastrację chemiczną, ale w związku z nowotworem na jądrze trzeba Tumisia poddać operacji. Morfologia jest w najlepszym porządku, osłuchowo serduszko też jest w porządku, także dr Traczyk nie widzi przeciwwskazań do narkozy. Kastracja będzie w promocyjnej cenie 200zł, dodatkowo pewnie ok. 100 zł trzeba będzie zapłacić za histopatologię. Jutro doktor będzie się kontaktował z mamą Ani w sprawie badania na nerki.
  6. Tumiś ma bardzo złe wyniki moczu :( 2 dni temu zaczął sikać w domu, wczoraj miał badanie moczu i wyszło bardzo źle. Zaraz jedziemy do dr Traczyka do Nowego Dworu, który zrobi morfologię z biochemią i rozpocznie w razie czego leczenie. Jest to mój bardzo zaufany lekarz, który prowadził już psa z ciężką niewydolnością nerek, także ma doświadczenie, a do tego na pewno nie zedrze z nas. Trzymajcie mocno kciuki.
  7. największą zadziorą jest Mollcia w tym towarzystwie ;)
  8. Mollcia z braciszkami :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/6116_187468328062906_890548862_n_zps23e3c679.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/58204_187360171407055_2119497905_n_zps792cfbb8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/582337_187360238073715_1173139901_n_zps6490fae6.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/582393_187359691407103_158120335_n_zps14211289.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0429_zps3724f38d.jpg[/IMG] i z ulubioną kumpelą Kiką :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0475_zps3617fb69.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0471-1_zps88e54420.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0470_zps47b86e02.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0469_zps10589b55.jpg[/IMG]
  10. kilka zimowych fotek :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0432_zpsd671a291.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0420_zps3586f520.jpg[/IMG] z babcią ;) (nie wiem, kto bardziej się cieszy ze spacerku) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0417_zpsb2fa46be.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0411_zpsf7f94260.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_0415_zps317849fb.jpg[/IMG]
  11. dziś rozmawiałam z Anią. Tumiś Sylwestra zniósł jak każdy inny dzień, strzały nie zrobiły na nim najmniejszego wrażenia. Miecia jamniczka panikowała, ale na szczęście znalazła pocieszenie w objęciach naszego dzielnego Tumisława. wlazła mu do klatki, przytuliła się i tak sobie siedziała :) (żeby nie było - tak, Tumiś cały czas mieszka w klatce, ale ona nigdy nie jest zamykana) 3 stycznia minął rok, od kiedy pan Tumisław przeprowadził się do mamy Ani :) 100 lat Tumisiu!!!
  12. super, ze mu się poprawiło :) to teraz trzymam kciuki, żeby to paskudztwo już nie powróciło
  13. magdyska, co się czepiasz - bardzo zgrabne ;) Fecia ma ostatnio sporo energii i galopuje na spacerach jak młódka. może za zimno w pupkę i tak się rozgrzewa :evil_lol:
  14. kiciska rosną jak na drożdżach :loveu: superanckie są :loveu:
  15. [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/IMG_1823_zpse3b0b130.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/IMG_1814_zps2dae8f9f.jpg[/IMG]
  16. Fecia już ma zdjęte szwy, rana bardzo ładnie się goi, a plecy zarastają ( cięcie miała takie z 15 cm, więc przed zabiegiem ogolono jej wieeelki prostokąt na plecach). Doktor powiedział, że sam jest w szoku, bo się nie spodziewał takiego obrotu spraw. Fetka wycięła nam niezły numer na koniec roku :) a tu klika fotek z Kicią, z zabawy i ze spacerku: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_1819_zps71d71a5a.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_1822_zpscef01219.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_1831_zps31950108.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_1858_zps078cd333.jpg[/IMG]
  17. życie czasem zaskakuje. jak widać warto wierzyć, że wszystko będzie dobrze ;) w tym wypadku nie dopuszczałam nawet za bardzo takiej myśli do siebie, że to coś łagodnego. mina doktora po operacji tez niczego dobrego nie wróżyła. guz był duży, taki ok. 3 cm i prawie nie wystawał, tylko siedział głęboko w ciele i był przytwierdzony. no nie zapowiadało się to na martwicę. a tu proszę - moje najukochańsze stare krówsko jeszcze nigdzie się nie wybiera ode mnie :) ja do niej czasem jeszcze inaczej mówię pieszczotliwie, ale nie mogie napisać jak :diabloti: merda się, więc chyba jej pasi :eviltong:
  18. Fetosława ostatnimi czasy napędziła mi ogromnego stracha:mad: mianowicie wymacałam jej na plecach za łopatką sporawego guza. od razu pojechałam do lekarza, ale miałam najgorsze przeczucia. Lekarz je potwierdził, też powiedział, że zmiana źle wygląda i Feta wylądowała na stole operacyjnym w zeszły poniedziałek. po operacji wycinki poszły do badania, ale nasz wet mówił, że wygląd zmiany go mocno niepokoi. Fetowa zniosła dość rozległą operację bardzo dzielnie, za 2 dni już brykała na spacerku, ale ja zalewałam się łzami myśląc, że to nowotwór złośliwy. byłam już na etapie rozważań, czy zdecyduję się na chemię, czy nie, więc już szykowałam się na najgorsze. a tu dziś telefon od doktora, że ta stara krowa ma martwicę tkanek po urazie, bądź zastrzyku, bądź czymś podobnym i z pewnością nie jest to nic złośliwego ani niebezpiecznego. wyłam w słuchawkę ze szczęścia i do tej pory nie mogę ochłonąć. 12.12.12 to bardzo szczęśliwy dzień dla nas. chyba wreszcie usnę dziś jak zabita, bo 2 ostatnie tygodnie miałam wyjęte z życia. sto lat dla mojej Fetusi :)
  19. Molly, bo takie imię dostała w nowym domku, ma się wyśmienicie. Jest otwarta, odważna do ludzi, no ale niestety jeszcze nie do końca dobrze odczytuje intencje kocurków. Kocury ja ładnie przyjęły, obyło sie bez awantur, chodzą za nią i nieśmiało zaczepiają do zabawy. ona jeszcze podchodzi do nich z rezerwą. Pewnie to robota moich kotów, które na nią prychały. mam nadzieję, że za kilka dni mała pojmie, że ze strony tamtych kotów nic jej nie grozi ;)
  20. zapoznanie :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/__65124_173043019505437_1313662541_n.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/__6628_173043072838765_536614260_n.jpg[/IMG]
  21. Kicia dziś pojechała do swojego domku :) w domku czekają na nią 2 kotecki ;) mała będzie musiała się na nowo przekonać do kotków
  22. ja znowu z poślizgiem... :( przepraszam. wieczorem zrobię mój przelew na listopad i grudzień. wiem, ze to mnie nie usprawiedliwia, ale na Fetę w ostatnich tygodniach musiałam wydać ok. 1000zł. :( chita, jeszcze raz przepraszam.
  23. [quote name='malawaszka']oo orany te zdjęcia ASTkowo kiciuniowe są boskie - kalendarzowe![/QUOTE] dziękujemy bardzo i wstawiamy nową porcję ;) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_1760.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_1768.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_1773.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_DSC_1761.jpg[/IMG]
  24. tak, Tumiś już lepiej, a radę sobie dają :) Pańcia wychodzi z Tumisiem na ogrodzone podwórko, a dłuższe spacery zapewnia syn.
×
×
  • Create New...