[B]Myślę, że post Cajus JB kończy w mądry sposób dyskusję o byłej właścicielce MUKIEGO.[/B]
A ja jestem pewna, że ta kobieta też dzisiaj cierpi... Choć nie tak bardzo jak skrzywdzony szczeniaczek.
[COLOR=darkgreen][B]Teraz warto skupić się na pomocy psiemu dziecku - MUKIEMU. To jest najważniejsze![/B][/COLOR]