:-(O nie:-(tak mi przykro:( dopiero przeczytałam tą smutną wiadomość, jeszcze rano przed szkołą sprawdzałam a tu teraz takie wieści:-(
jeszcze dziś dzwoniłam do weta w sprawie tego rezonansu, szukałam, pytałam..tak mi go żal, to nie tak miało być:-(
bidulek kochany. Śpij piesku spokojnie i teraz już napewno jestes szczęśliwy i nic Cie nie boli.
Tak mi przykro, a dziewczyny jestescie wielkie, daliście mu schronienie choć na te pare chwil, pomoc i czułość:(ja Wam dziękuje! Jestescie wielkie!