Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. [quote name='Norel']z tego zdjecia strasznie sie leję:) Melman ma takie fajne łapy o długich zwartych palcach,ale w biegu wyglądają jak łapa strusia...:evil_lol: [URL=http://img862.imageshack.us/i/dscf7932.jpg/][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5932/dscf7932.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] O rany! Jakie paluszki - pianista/fortepianista normalnie!
  2. zapraszamy Melmanowe cioteczki na bazarek dla merlaczka Milana [url]http://www.dogomania.pl/threads/205862-Szcz%C4%99%C5%9Bliwa-13-tka-dla-Milana-na-hotelik-do-17.04-godzina-21.00?p=16677037#post16677037[/url]
  3. Dagmara ty wyglądasz z nimi jakbys hodowle czarnych miała! One wszystkie takie same :-)
  4. przepraszam za offa ale na tym bazarku miłośnicy bokserów znajda cos dla siebie [url]http://www.dogomania.pl/threads/205862-Szcz%C4%99%C5%9Bliwa-13-tka-dla-Milana-na-hotelik-do-17.04-godzina-21.00?p=16675010#post16675010[/url]
  5. Alfredzio wczoraj chyba pierwszy raz nie przybiegł na zawołanie:crazyeye:... powodem takiego buntu był mały york, którego Alfred mówiąc delikatnie obslinił... nie wiem jakie miał zamiary :mad: ale rzucił sie w jego strone i dopadł go nie obwąchujac go zupełnie. Maluchowi na szczęscie nic sie nie stało, ale Małgosia stresa miała!
  6. Fur jutro popołudniu powinnas mieć na koncie kase za kwiecień. Pozwole sobie ponowić prośbę - jeśli ktoś mógłby wspomóc nas choć troszkę to bedziemy bardzo bardzo zobowiązane. Mamy w chwili obecnej dwa wyciągniete ze schroniska dogi w domach tymczasowych i Milana w hoteliku. Nie jest łatwo, bo utrzymanie olbrzymów jest kosztowne. Dane do przelewu: Stowarzyszenie Dogi-Adopcje, nr 43 1240 4849 1111 0010 2325 1499.
  7. kurcze ciekawe to jest bardzo....w poprzednim hotelu mówili, ze walczy z drzwiami i ze scianami kiedy jest zamknięty... podejrzewam, ze gdyby udało im sie oduczyc go tego to by sie nam pochwalili... ciekawe, ciekawe
  8. dawaj Izulka odwrócone foty Milana. Dostałam bardzo ciepłego priva w sprawie ewentualnej adopcji Milana. Osoba wstepnie zainteresowana bedzie na pewno podczytywać watek, żeby dowiedzieć sie o psie i jego postepach w socjalizacji. Może coś z tego wyjdzie. A tymczasem trzymam kciuki za szczęsliwy wyjazd do DS corsiakowej suni ;-)
  9. A może lepiej zanieś to co masz na bazarek do pracy i tam opchnij:lol: Dla niewtajemniczonych: Iza dostała od jednej z rodzin, który zaadoptowały doga staruszka, recznie malowane wydmuszki na bazarek, no i nie zdążyła im nawet zdjęc zrobić, bo w pracy kurki sie zleciały i jajeczka pozabierały:evil_lol:
  10. Iza, może się źle wyraziłam - chodziło mi o to że gadamy po próżnicy, bo i tak jeszcze za wczesnie na ogłoszenia inne niz nasza strona.
  11. jeśli nic mi nie wypadnie to mogę pomóc w transporcie ale niestety za zwrot kasy bo mnie dogi zżerają no i dopiero w weekend
  12. Mysle że robimy trochę z igły widły. Ogłośmy go tylko na stronie - i tak póki co on nie jest do wziecia od reki. Jak juz Fur wyprowadzi go na ludzi to wtedy wrócimy do dyskusji na temat allegro
  13. nigdy tego nie robimy, jest zabrze jako siedziba stowarzyszenia. chodziło w sumie o to żeby wskazać że on z innego zakatka Polski jest... trzeba by w takim razie napisać, ze pochodzi np. z "wysokich Tater":evil_lol:
  14. głupio pisać że jest np. pod wa-wą bo jak ktos bedzie chciał zobaczyc psa bo akurat z wa-wy jest to co powiemy? Informacja ze jest wykastrowany jest jak najbardziej ok, bo Milan straci jajka w przyszłosci
  15. akurat wiek doga ma znaczenie, bo one tak krótko zyją :-( ale faktycznie zamieszanie z miejscowością, może pomóc. Pies przyjechał do Fur z daleka przecież!
  16. Wobec tego mogę oficjalnie podziękowac pani Iwonce za wielozakresową pomoc w wydobyciu Milana. Ogromne dzięki!!!
  17. [quote name='furciaczek']Od chwili podjecia decyzji o przyjezdzie chlopaka chodzilam usmiechnieta, uchachana jak dzieciak, swiergolilam jak wariatka...Vena wie o mojej gleboko skrywanej milosci do dogow...ta ekscytacja, usmiech zniknal w chwili gdy zobaczylam cos co doga przypomina tylko i wylacznie eksterierowo. Najpierw walka i alpejskie kombinacje zeby kawalera z samochodu wyciagnac...troche to trwalo ale sie udalo na sile jakos wypchnac delikwenta. Ogon pod siebie, dezorientacja, stres...stlamszony, przerazony pies...naprawde serce peka przy takim widoku. Potem proby zalozenia kubraczka zeby doopinka nie zmarzla, tez troche trwalo zanim sie udalo ubrac przystojniaka.. Dzisiaj chlopak w kojcu z braku miejsca w domu, jutro rano sucz CC jedzie do DS wiec bede chlopaka przenosic (mam nadzieje nie doslownie "przenosic") do pokoju w domu. Dzisiaj zostawiam chlopaka w spokoju, niech ochlonie, odetchnie...jutro zobaczymy co bedzie dalej. [B]Mam nadzieje ze za jakis czas zobaczymy dozia glupawke i fafle rozwiane w radosnym biegu[/B].[/QUOTE] Wszyscy wierzymy, ze tak własnie sie stanie. Fur dzieki ogromniaste za przyjecie Milana do siebie, wraz z Tobą pojawiła sie nadzieja!
  18. Dagmara zobacz kto skorzysta z Twojego bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205778-Dog-niemiecki-Milan-poznaje-co-znaczy-quot-dobry-człowiek-quot-.-Teraz-będzie-juz-tylko-dobrze?p=16668572#post16668572[/URL]
  19. Milan jest pieknym rodowodowym dogiem niemieckim:loveu: Niestety jego poprzedni własciciele nie mieli zielonego pojecia jak układa sie takiego psa:roll: i zrobili mu krzywde wielką pokazujac mu że współzycie z człowiekiem polega na tym, ze człowiek krzyczy i bije:shake:. Stłamszony psychicznie pies (bez podszerstka!!!) wyladował w kojcu:angryy: Gdy tragedia Milana ujrzała światło dzienne, wydarzyła sie tragedia w rodzinie, w której przyszedł na świat - zmarł hodowca:-(, który bez watpienia pomógłby swojemu dziecku. Do chudej, zarobaczonej i nie zaszczepionej sierotki usmiechnęło sie jednak szczęscie. Dzięki bezgranicznemu zaangazowaniu miłośników rasy Milan jest juz wśród ludzi, którzy nie podniosa na niego ani głosu ani tym bardziej ręki. Milan rozpoczyna dzisiaj socjalizacje w domowym hoteliku u Fur:multi: Milan nie umie chodzic na smyczy, ze strachu ciągle nogi ma przykurczone, ale mimo strachu jest ciekawski i ciągnie do ludzi - wierzę, ze ta ciekawość właśnie pozwoli, że w dobrych rekach Milan znajdzie w sobie siłę i pokona swoje lęki - na pierwszy rzut lęk przed pomieszczeniami, do których ten kojcowy pies boi sie wchodzić:-o Dziewczyny zaangazowane bezporednio w akcje dopisza na pewno szczegóły teraźniejszego zachowania sie Milana a Fur mam nadzieję znajdzie czas :razz: by donosić nam w miare na bieżąco co u nich słychać. Proszę [B]o nie zakładanie[/B] Milanowi watku na forum Molosy (może go tam zobaczyc osoba, której juz nic do powiedzenia w jego sprawie nie mamy:baddevil:) Bardzo prosimy :modla: i będziemy bezgranicznie wdzieczni jesli zechcecie wspomóc Milana - zrobić na jego rzecz bazarek czy przelać "piątaka" na konto Stowarzyszenia Dogi - Adopcje Oto Milan:loveu: [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s43.radikal.ru/i102/1104/73/9e7c2ffa72c0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s011.radikal.ru/i315/1104/ce/a3bf1528b6b3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s013.radikal.ru/i323/1104/ff/3f94f6f0b488.jpg[/IMG][/URL]
  20. Przepraszam za offa, ale czy ktoś z was jest może z Gubina?
×
×
  • Create New...