Witam serdecznie.
Timonek to piesek, który błakał się przy stacji BP w Dąbrowie Górniczej.
Byłam wymienić opony i tam własnie go zobaczyłam. Jakiś pan rzucał mu coś do jedzenia a on z podkulonum ogonikem zjadł wszystko łapczywie.
Był bardzo wystraszony bał się do mnie podejść jak go wołałam.
Zdecydowałam, że jak będę wracać z pracy a on tam będzie wezmę go do domu.
Timonek jest u mnie od 2 listopada. Przez ponad tydzien sprawdzałam portale czy komuś nie zginął. Obdzwoniłam schroniska niestety nikt go nie szuka.
Timonek jest bardzo wesołym pieskiem. Ma jak dla mnie około dwa trzy latatka.