-
Posts
21162 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgusiaP
-
Tak panikary małe :lol: ale Majeczka w sobote na urodzinach u mojej mamy (pisałam Wam, że moja mama ma domek zaraz obok mnie) wskoczyła na kolana po całym dniu przekupywania smakołykami do mojego wujka, który od dłuższego czasu stara się wejśc w łaski Majeczki. Normalnie wszyscy byliśmy w szoku :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Maja leżała pod ławeczką na której siedziałam a wujek na przeciwko nas i oczywiście cały czas do niej mówił i głaskał i w końcu mówi Majeczka chodź a ona chyba zrozumiała hop i wskoczyła mu na kolana. Zapadła cisza bo nie spodziewaliśmy się w życiu po Majeczce, że odważy się na coś takiego :cool3: Tak wogóle to byłam w szoku bo Maja sama zdecydowała się przyjśc na te urodziny (bez zaproszenia:evil_lol:) Poprostu przyszła sobie za mną i siedziała z nami :multi::multi::multi: Ja nie mówiłam do niej, żeby szła bo nie chciałm jej nararzac na stres. Oj jak mojej Gabuni to nie pasowałoooooo:evil_lol: Aleee, żeby nie było tak pięknie to w niedziele już na niego warczała jak przyszedł do nas na taras:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Dziewczynki ja tylko na chwilę dzisiaj wpadłam, zeby się przywitac;) Jutro poczytam:lol:
-
Dzieki Moniczko myślę, że to bardzo dobry pomysł :lol: Bardzo chętnie przyjadę z Majeczką na kawkę Majeczka ;) Majeczka nadal jest bardzo lękliwa i wyobraźcie sobie, że jak chce wyjśc z nią na spacerek poza teren ośrodku to muszę tego strachulca nieś na rękach dopiero puszczem ją na nózki jak wracamy bo ona boi się tych spacerków po lesie. Robi koo i ciągnie na ośrodek...Jak jesteśmy już za bramą ośrodka to nie ten pies poprostu. Nie wiem czy ona się boi, że chcę ją gdzieś wynieśc:shake:
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
AgusiaP replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jkp']Agusia - w ogóle nie ma o czym pisac :). Wszystkie moje współsponsorki sa , od tak długiego czasu, zawsze z wpłatą na czas i w ogóle ,ze jestem pełna podziwu( wiecie jak to bywa gdzie indziej) no i w ogóle rzadko to sprawdzam tylko jak robie przelew do Jamora. TAAKIE porządne " matki chrzestne":evil_lol: i taki uparty Wolter !!:mad:[/QUOTE] Dziękuje i jeszcze raz przepraszam Za czerwiec wyśle pieniążki w następnym tygodniu -
Miniczko ja Cię rozumiem. Jestem Ci wdzięczna z całego serducha, że zabierzesz Majeczkę do siebie na wakacje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: A Majeczkę wygłaskam i wycałuję od cioci Monisi;)
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
AgusiaP replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
jkp przepraszam, ze tak późno wysłałm pieniążki za maj na Woltera, ale poprostu nie mogłam wcześniej :oops::oops::oops: li1 trzymam kciuki za psiaki, zeby z domkami wszysko wypaliło ;) Mam nadzieję, że u Ciebie nasz Wolterek kochany będzie miał więcej szczęścia i że ktoś się w nim w końcu zakocha :lol: Taki super psiak i ma takiego pecha. Ja cały czas wznawiam te ogłoszenia, które przychodzą mi na maila i nic.. cisza... -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
AgusiaP replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
I ja się przyłącze -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
AgusiaP replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Tak tamte pieniążki za bazarek a to 80zł dzielimy: 60zł Arguś i Marcelek 20zł Sabunia -
Tak i to prawdopodobnie w tym tygodniu ;) Nie mogę się doczekac:lol:
-
U mnie w bloku jest małżeństrwo, którym odszedł bokserek i nie chcą już żadnego pieska... Ogromna szkoda bo jak rozmawiałam kiedyś z tym panem to powiedział mi, że traktował swojego pupila jak członka rodziny jak synusia poprostu. Nie wezmą już nigdy innego pieska bo pan mówił, że strasznie to przeżył i nie chciałby drugi raz przechodzic przez to samo. A ja nie wyobrażam sobie życia bez psiaka w domu... Tyle ich potrzebuje pomocy, siedzą w schroniskach i tylko nielicznym udaje się spędzic swoje życie przy boku ludzi, którzy je pokochają:-( Bardzo często jak tak sobie siedze i patrze na Majeczkę zastanawiam się jakim trzeba byc podłym człowiekiem, żeby zrobic jej taką krzywdę, że po takim czasie jak Maja jest u nas jeszcze ma jakieś napady lęku najczęściej rano. Ona jest całkiem inna wieczorem. Sama wychodzi sobie prze domek zrobi siusiu i wraca spowrotem. Ostatnio jak rano wróciłyśmy ze spacerku Majeczka biegła przodem a ja podleciałm do niej bo chciałam wytrzec jej łapki i złapałam za dupke. Dziewczyny jak ona się wystraszyła i jak zaczeła piszczec ze strachu...aż moja Ewcia wyleciał bo myślała, że coś jej się stało
-
Napisałam na PW :lol:
-
Awit łzy stanęły mi w oczach jak to czytałam... Ja po odejściu mojej suni, którą miałam przed Gabunią nie mogłam się pozbierac bardzo długo :-(:-(:-(:-( Mąż nie chciał już kolejnego psa bo sam to bardzo przeżył. Jednak po trzech miesiącach pojechaliśmy po Gabunie. W domu było bardzo pusto a moja znajoma powiedziała mi, że ona na moim miejscu odrazu wzięła by nowego pieska. Wtedy myślałam, że nie pokocham jej tak jak moją Ariusie, że nigdy nie zastąpi mi mojego kochanego maleństwa. Ariusia miała wrodzoną wadę przełyku i zyła tylko pięc latek:-(
-
Będą zdjęcia, będą tylko muszę odebrac aparat;)
-
I ja zaglądam :lol:
-
Ja wiem Monisiu i bardzo Ci wspólczuje:-(:-(:-( Pamiętam jak w tamtym roku łapałyśmy Bariego to jeżdziłaś z nim często do weterynarza i absolutnie nie chcę Cię namawiac tak sobie tylko marzyłam, żeby Majeczce trafił się taki domek, którego byłabym tak pewna jak Twojego... Mam nadzieję, że moje marzenia się spełnią tylko jak miałam telefony w sprawie Majeczki ( jak wiemy, zaden z nich to napewno nie był ten ) odrazu martwię się na zapas czy dobrze zrobię, czy Majeczka do końca swoich dni będzie bezpieczna i kochana... Na następnego tymczasa mój mąż się nie zgodzi, więc będę czekac cierpliwie;)
-
Ja też się bardzo cieszę, że Gufikowi trafił się taki domek a zdjęcia mówią same za siebie :multi:
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Tak Pokerku to DT chyba, że...nie żartuje nic na siłe bo mi się jeszcze Monia wystraszy i ci ja wtedy zrobię...:evil_lol: Ale powiem Wam w tajemnicy, że taki domek to by było spełnienie moich marzeń :siara: Moniczko to nie będzie Ci się nudzic a Maja przy Tobie napewno będzie się czuc bezpieczna jak będziecie sobie same;)
-
Aaaa i nie martw się moja połowa też się boi i cały czas pyta czy nikt nie dzwonił...:evil_lol: Ja po pracy pędze odrazu do domu (a to do mnie niepodobne), żeby Majeczka nie siedziała sama:lol: Majeczka potrzebowała dużo czasu, żeby przekaonac się, że moja połówka nie zrobi jej krzywdy. Teraz sama do niego wskakuje na łóżko, domaga się pieszczot i liże go po buzi, ale to jest jedyny męszczyzna na którgo nie warczy bo się ich poprostu panicznie boi:shake: Mój wujek jest na dobrej drodze bo jej nie odpuszcza... Codziennie przychodzi, głaska ją, mówi do niej a ona cichutko warczy sobie, ale cała dupka z ogonkiem chodzi :cool3:
-
Uff to wspaniał wiadomośc :multi::multi::multi::multi::multi: Moniczko podziękuj mu ślicznie i wycałuj za wszystkie czasy :loveu::loveu::loveu: Majeczka to naprawdę wspaniała sunia a człowiek musiał ją bardzo skrzywdzic i nie raz dał jej popalic :angryy::angryy::angryy: Dzisiaj po spacerku wycierałam jej łapki a ona grzecznie siedziała mordeczka w dól a oczka w górę, wtulona we mnie i tak na mnie patrzy... Nic tylko zjeśc to cudo:lol:
-
Oj dziewczynki dziewczynki nie macie pojęcia jak się cieszę i jaką ulgę poczułam...:multi::multi::multi: Moniczko czy mam rozumiec, że rozmawiałaś już ze swoją drugą połówką i jest zgoda na wakacje Majeczki u Was?;) Jak byłabyś teraz koło mnie to zacałowałabym Cię na śmierc Awit wiem, że Majeczka napewno wolałaby u nas zostac na stałe, ale niestety nie może... Widzisz teraz tak bardzo denerwowałam się co ja z nią zrobie jak nikt nie będzie mógł z nią zostac na czas naszego wyjazdu i dlatego tak bardzo się cieszę, że to właśnie Monia. Poznałam ją w tamtym roku przez Dogo i wiem, że ma wielkieee serduchu i mogę jechac spokojnie, że Maja będzie w cudownych rękach. Cięzko byłoby mi ją oddac komuś kogo nie znam bo rózne rzeczy czyta się na Dogo... Wiem, że oddanie Majeczki do nowego domku będzie kosztowało mnie dużo zdrowia, ale nie mam wyjścia...:shake: W każdym razie nie oddam jej jak nie będę miała 1000% pewności, że to ten domek;)
-
Awit tak miałam pewną osobę na myśli, ale nie chciałam pytac bo wiem, że czasem zagląda do Majeczki i jeżeli mogłaby Maję wziąc na okres mojego wyjazdu to napewno by ją wzięła...:cool3::cool3::cool3: I oczywiście tak jak myślałm mogę na nią liczy bo to właśnie Monia :buzi::buzi::buzi: Moniczko nie masz pojęcia jak się cieszę :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Wiem, że Majeczka będzie miała u Ciebie jak w niebie:lol::lol::lol: Moniczka to bardzo ciepła i odpowiedzialna osoba i jeżeli tylko pojedziemy to będę mogła spac spokojnie...;););) No poprostu ryczec mi się chce ze szczęścia:calus::calus::calus: Monczko wiem, że jeszcze musisz zapytac swoją drugą połowę ale ja już trzymam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: Jejkuuuuu kamień z serca... A może Majeczka do tej pory znajdzie już TEN wymarzony domek...
-
[quote name='Marinka']U mnie na osiedlu błąka się śliczny, młody strasznie zaniedbany, z okropnymi dredami cocker spaniel miniaturka :(: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8340/dsc00191qc.jpg[/IMG][/QUOTE] To znowu ja cały czas o tym spanielku myśle... Marinka spróbuj poszukac w ogłoszeniach ja wchodziłam, ale jest dużo ogłoszeń spanieli, które zginęły ty go widziałaś na żywo więc będzie Ci łatwiej