Jump to content
Dogomania

juli88

Members
  • Posts

    4395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by juli88

  1. mamy kontynuacje leczenia więc i tak wybieramy się do weta... zrobimy rtg i pewnie krew - biochemie. Od 24h nie ma kontrastu, a jakiejkolwiek kupy od 30h edit. czytałam że przy problemie z trzustką jest apatia i brak apetytu... u mnie apetyt jest ogromny, a apatia była chwilowa rano i nie wiem czy już sama nie widzę pseudo "objawów" idę zrobić dokładny przegląd mieszkania może ma gdzieś ukryty taki kibelek...
  2. [quote name='nika611']No to u nas postanowione.robimy gastroskopie. niestety. jutro jedziemy na EKG serca i badanie krwi przed narkoza. nie ma wyjscia. wszystkie leki tylko maskuja problem. a nie wiemy tak naprawde jaki jest stan zoladka. trzymajcie kciuki za nas :([/QUOTE] trzymam z całych sił!!! Najgorsze jest to czekanie...
  3. nie było zdjęcia - dziś ma być zrobione skoro kontrast nie wyszedł :( Ciało obce to jedynie ten..... żwacz nic innego, na pewno.
  4. nadal nie ma kupy :( czy to normalne że po 19h jeszcze ten kontrast nie wyszedł?
  5. Wczorajszy dzień wyglądał tak 5.45 - pierwszy posiłek psa 15.00 - wymioty ze śluzem - dziwnie psem trzęsło 16.00 - bałam się i pojechałam do weta, po drodze pies miał odruchy wymiotne ale nie wymiotował dostał enroxil, Nospe, Rapidoran (nie mogę znaleźć w intenecie tego leku), Pafnge lub Cafnge (nie mogę rozszyfrować), papla bartowa - kontrast, w sumie 5 zastrzyków (jednego brakujew wpisanego w książeczkę) i pełną strzykawkę kontrastu po powrocie do domu do teraz nie zrobił nic prócz siusiu. Jaki jest czas przejścia kontrastu? Ostatnio jak mu podawałam o 6.00 rano to o 16.00 już wszystko z niego wyszło. A dzisiaj żadnej kupy od 24h (14h po podaniu kontrastu) Żwacze to nowiutka paczka, mam jeszcze 200g... Wetka powiedziała, że jeżeli miałoby to być przez żwacze to musiałby zjeść ich bardzo dużo, a zjadł jednego góra 1,5. Pies dzisiaj jest apatyczny albo już przesadzam, nie wiem...
  6. Ale jak coś jest w bazarku nie tak, to fajnie jak ktoś po prostu to powie. Bo ja sama robiłam bazar przez 3 dni. Napatrzyłam się na niego tak, że pewne szczegóły umknęły mi, np. literówki imion i nazwisk autorów książek itp. (nie mówię żeby wytykać literówki, chyba, że komuś przeszkadzają to ja chętnie poprawię) ale np. błąd taki jak niedziałający link - to wręcz konieczne... Bazarek to jednak spore wyzwanie dla osób pracujących, studiujących i posiadających własne zwierzaki. Zauważmy, że same pieniądze to nie wszystko tylko też czas poświęcony na to. Ważne żeby wzajemnie sobie pomagać w końcu działamy w tym samym celu.
  7. no to pojadę dzisiaj o 18.00 - akurat będzie 12h nie mam zamiaru czekać :( a wczoraj wyszłam od weta z optymizmem. Pierwsza moje przygoda skończyła się na nie wyjaśnionym powodzie co do teraz mnie dręczy, więc teraz będę szukać... Najgorsze są te głodówki, praktycznie od soboty nie wiele zjadł :( Koleżanki pies też jadł prasowane żwacze (inny sklep) i wczoraj cały dzień wymiotował... oba psy jadły żwacze ale nie te płaskie...
  8. I dodatkowo zadam jeszcze pytanie czy pojawienie śluzu nie sugeruje jednak zatrucia? Czy to nadal może być choroba np. wirusowa? Cały czas nie dają mi spokoju te żwacze, data ważności jest do 2014 r...
  9. Badanie o profilu trzustkowym to biochemia? Dziś rano nic nie było, ale wczoraj miał głodówkę. Podałam mu troszkę puszeczki żeby zobaczyć co się stanie - zalecenie wetki. Po powrocie do domu to sprawdzę. Jak dałam mu tą puszkę o 6 rano to będzie mógł mieć badaną krew? Wiem że ileś godzin po jedzeniu trzeba odczekać. No i psiak mimo głodówek ma ciemny mocz. Ciemny żółty. Zawsze miał taki zółty. Teraz to prawie w pomarańcz wchodzi ale pomarańczowy nie jest.
  10. Operacja już jutro! Trzymam kciuki mocno! Kochana dasz radę :)
  11. właśnie była kupa i jest śluz - dużo :( Do tego zapomniałam schować kości z prasowanej skóry wołowej - to troszkę co udało mu się przegryźć, bo zauważyłam jak żuł - (jest smakowa więc zielona) przeszło przez niego w ogóle nie strawione idę szukać info o śluzie, wiem że wetka pytała czy jest.
  12. No to ja życzę powodzenia z Twoim psiakiem. Żołądek - to nie fajnie :( Dyziek ma około 11 miesięcy więc powinien dać sobie radę z paskudztwem
  13. Dostał trzy zastrzyki, przeciwbiegunkowy, antybiotyk i witaminy. Jutro wizyta kontrolna i w zależności czy biegunki ustąpią czy nie, dalsze leczenie. Wetka powiedziała, że pies mógł coś zjeść (prasowane żwacze??? - nie pamiętam co mi na to odpowiedziała, bo tylko to było nowością w jego diecie, żwacze je ale nie prasowane), ale mógł też zarazić się od innego psa, bo szczepienia nie powodują, że pies nie choruje tylko delikatniej przechodzi chorobę. (a z tym labkiem się bardzo intensywnie obwąchiwali po tyłkach) I faktycznie krew wzieła się z powodu podrażnienia biegunką jelit - to jest chyba najlepsza wiadomość :) kamień z serca mi spadł, bo już myślałam że to jakieś parwo czy nosówka.
  14. [quote name='nika611']podraznienie wywolane biegunka...[/QUOTE] kamień z serca, właśnie wychodzimy do weta
  15. nie dostałam odp ani tu ani na maila :(
  16. jedyna nowość w jedzeniu to "żwacze" prasowane - rozwolnienie ma od soboty. W sobotę podałam mu smecte. Wieczorem już było ok. W niedziele podałam mu kilka razy smecte a wieczorem troszkę jedzenia i kupki nie było wcale, a dziś rano masakra w piątek popołudniu bawił się z trzema psami w tym z jednym chudym szczeniakiem labradora
  17. żywa czerwień, to było tak że zrobił kupkę (rozwolnienie) a później mu z pupy kapało i właśnie kilka ostatnich to krew
  18. Powtórka z rozrywki :( tym razem biegunka z krwią. Jestem załamana. Po pracy na sygnale do weta. Czy szczepiony pies może się zarazić jakimś paskudztwem? Dzień wcześniej bawił się z wychudzonym szczeniakiem labradora.
  19. postaram się jak najszybciej skleić coś fajnego ale Dyziek mi zachorował i po wetach dziś będę jeździć :(
  20. [quote name='sharka']Szukanie domku to pewnie po sterylizacji? Czy kupić maleńkiej pakiecik ogłoszeń?[/QUOTE] Tak po sterylizacji będzie oddana do nowego domku, ale myślę że ogłaszać już ją można :) Pewnie że pakiecik się przyda :) Serdecznie dziękuję :)
  21. ja też zaglądam, ale widzę że czuwacie to nie piszę ;)
  22. Hej przelałam kilka dni temu na konto Zefirka 44zł - bardzo proszę o potwierdzenie na moim bazarku jak pieniążki dojdą :smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226716-KONIEC%21%21%21-zosta%C5%82y-53-notesy/page11"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-notesy/page11[/URL]
  23. ja od wczoraj nie mogę dojść do siebie... udostępniłam na fb... po prostu brak słów :(
  24. [quote name='Basieńka1997']Schronisko proponowało behawiorystę.. Chcieliśmy nawet pokryć wszystkie koszty z tym związane.. :( [/QUOTE] No to myślę, że tu chodziło o coś jeszcze... wszystko by na tacy mieli podane i zapłacone!!! Nie zasłużyli na Axelka! Tylko szkoda że biedak znów w schronisku :(
  25. Zgadzam się z tym co piszecie. Jednak przed oczami mam jej ufność, a ja ja tam zostawiłam... to mnie nie opuści do końca życia... Teraz mam pod opieka kolejną sunie Koko i trzeba ją wysterylizować. Historia Sonii zostanie ze mną na zawsze i zawsze będą to przykre wspomnienia. Co do Maksia... Rośnie jak na drożdżach. Przerósł Dyzia dwukrotnie. Teraz do właścicieli Maksi przyjeżdżają wnuki więc pies ma trochę rozrywki.
×
×
  • Create New...