-
Posts
4395 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by juli88
-
cieszę się że mam kogoś po "swojej" stronie... bo mi mówią że nigdy nie znajdę jej domu. Ja zadaje mnóstwo pytań, dużo ludzi to odstrasza. Koko jest bardzo śliczna. Żeby tylko ten charakterek miała taki śliczny :diabloti: dodam do listy pytań "klatkę", bo w jej przypadku to chyba najlepsze rozwiązanie.
-
Czy ja przesadzam z tymi dziećmi? Taki słyszę głosy z otoczenia. Że w ten sposób to nigdy psa nie wydam... Ale ona na prawdę się ich boi, ucieka a jak zostanie przyparta do ściany to ukąsi... Będę się rozglądać za klatką, może uda mi się kupić za jakąś niską cenę. Wtedy dam ją Koko :)
-
Pierwsza osoba - pierwsze pytanie gdzie mam przyjechać po psa :( i dzieci chcą mieć i liczą że pies się przyzwyczai :( eh...
-
Serdecznie dziękuję za ogłoszenia :) Już pierwsza osoba się zgłosiła. Dziś będziemy rozmawiać Więc trzymajcie kciuki. Jej siusianie może być spowodowane problemem psychicznym w sensie np. brakiem stabilizacji czy coś w tym rodzaju. Nie wiem czy klatkowanie by jej nie pomogło. Klatka by była tylko jej i pies, który z nią mieszka nie próbowałby tam wejść i tam by miała swoje miejsce, W klatce był by bezwzględny zakaz dotykania, cmokania, zaczepiania itp. Taki kącik odpoczynku. A gdy by się chciało z psem bawić można by było ją zawołać i jak wyjdzie z klatki to wtedy zabawa. No i przy wyjściu z domu nowego opiekuna mała by była w niej zamknięta, bo wiem, że zdarzyło jej się coś zniszczyć...
-
trzymamy kciuki!!! I wierzymy że malutka stanie na nogi :)
-
nie będzie łatwo... za dużo teraz tych szczeniaków... Wszędzie są białe, łaciate, puchate i gładkie. Te niczym się nie wyróżniają... No i ludziska zainteresowani - paranoja. Takim to bym pluszaka nie dała a co dopiero psa. Jak już mi ktoś pasuje to nie chce podpisać umowy. Itd i itd... :(
-
Same szukałyśmy cocorboxylaze dla suni koleżanki. Nie mają już w lecznicach tego, a jak mają to po jednej fiolce i oszczędnie ją wykorzystują. Aczkolwiek u nas suczka dostała te leki i teraz mimo późnej starości - biega. Koleżanka miała podobny problem z psem podawała jej NIVALIN, trochę zostało. Rozmawiałam z nią i może to przekazać na rzecz tej suni. Tylko czy jest potrzebne?
-
ALARM - "powrót" z adopcji! psiaki mają domki ! :-)
juli88 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
czekał czekał i się doczekał :) Zasłużył na najlepsze :) -
[quote name='beta ata']Hm, sikanie w legowisko z pewnościa coś znaczy... Nie wiem, ale może ona ma poczucie, że musi znaczyc swoje terytorium, bo jest jakoś zagrożone..? To może byc podszyte niepewnoscia swojej pozycji w stadzie i ogolnie strachem... Hm...[/QUOTE] Też tak myślę... Muszę się wybrać w odwiedziny i zobaczyć jak ona się zachowuje w dt. Mam nadzieję że DS szybko się znajdzie... Julita
-
przekopiowane z 1 postu z 27.06.2012r. Cztery urocze szczeniaki do adopcji. Urodziły się na wsi około 35km od Poznania. Są u moich sąsiadów, którzy poprosili mnie o pomoc w znalezieniu im domów. Szczeniaki mają teraz około 6tyg. Bardzo żywe, kochają zabawę i jedzenie. Wychowują się z dziećmi. Mieszkają na dworze ale na pewno bardzo szybko przyzwyczają się do warunków domowych. Są trzy pieski i jedna suczka. Wszystkie czarne podpalane. W niedługim czasie będą odrobaczone. Mama szczeniaków to niewysoka ale podłużna sunia, może ważyć około 10kg, nie sięga kolan. Jest bardzo grzeczną suczką. Po oddaniu szczeniaków będę chciała ją sterylizować. [IMG]http://i46.tinypic.com/21cfujk.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/20701s0.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/aayoaq.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/oji6gl.jpg[/IMG] mamusia [IMG]http://i49.tinypic.com/35dcb2t.jpg[/IMG]
-
od 28.12.2012 - Tiger w nowym domku!!!! Tym ostatnim i jedynym!!! [B]Dziękuję serdecznie sharce która pomogła spełnić to marzenie!!![/B] :loveu: ................................................................................................................................................. 30.11.2012 - Niestety jeden ze szczeniaków musi znaleźć nowy dom :( Tiger mix jamnika i kundelka szuka domu!!! Imię: Tiger Wiek: około 6 miesięcy Waga: 5kg Kastracja: nie Stosunek do psów: bez problemów Stosunek do kotów: nie miał kontaktu Stosunek do dzieci: bez problemów Inne informację: zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony Tiger został wy adoptowany z typowo wiejskich warunków gdy miał dwa miesiące. Udało mu się, żył w pięknym beztroskim świecie. Jednak co dobre szybko się kończy - za szybko!!! Tiger jako beztroski szczeniak gubiący właśnie ząbki zniszczył coś co dla właściciela mieszkania było cenne. Właściciel mieszkania wiedział o psie i się na niego zgadzał, jednak do czasu. Osoba wynajmująca mieszkanie, która adoptowała psa dostała ultimatum albo pies albo wynocha! No i niestety nie może sobie pozwolić na zmianę mieszkania, dlatego poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu temu rozkosznemu szczeniakowi domu. Tiger kocha zabawę, aportowanie - pięknie oddaje aport! Potrafi sam zając się sobą, sam podrzuca sobie zabawki gdy nikt nie chce się z nim bawić! Wniesie do nowego domu na pewno wiele radości! Jednak szukamy ostatniej przystani dla malca! Dlatego osoba, która zechce zaadoptować Tigera musi być cierpliwa i wyrozumiała przede wszystkim dla swędzących ząbków ;) Pokazać co jest dobre a co złe. Psiak mieszka w Poznaniu. Wszystkie osoby zainteresowane Tigerem proszę o kontakt: Julita 505158004 [IMG]http://i49.tinypic.com/20701s0.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/m7e26x.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2s0bleh.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/f0vlao.jpg[/IMG] mamusia [IMG]http://i49.tinypic.com/35dcb2t.jpg[/IMG]
-
nie wiem czy czytałaś jej wątek ale znalazłam ją błąkającą się koło mojej firmy. Kilka dni ją łapałam ale była dzikuskiem i bała się ludzi. Więc złapałam ją z pomocą dwóch znajomych na sedalin. Suni musiała być w kagańcu, bo nas gryzła. Głaskałyśmy ją przez skórzane rękawiczki. Ale przez kolejne dni bardziej się przekonywała do swojej Pani z dt. Mnie nadal nie lubiła... dopiero u fryzjera przełamała się i bez problemu mogłam ją głaskać trzymać i pilnować przy strzyżeniu. W dt sunia lubi siedzieć w krzakach a przede wszystkim na dworze. Dom to dla niej zło konieczne ale się przyzwyczaja. Sika gdzie chce mimo że była poprawa i przez jakiś czas sikała tylko na dworze. Teraz sika w swoje legowisko i nie wiem czy to nie jest jakiś problem psychiczny. Sunia sama wybiera sobie gdzie śpi i co robi ale uwielbia swoja Panią. Więc w nowym domu potrzebna będzie cierpliwość i miłość i to będzie dom idealny
-
[quote name='beta ata']Skrzacik taki.[/QUOTE] skrzacik, a bardziej gnom bo to mały złośnik. Sika i kupka w dt przez co dt może chcieć się jej pozbyć bo przy dziecku to jest problemowe... a kto przy takiej iloci bezproblemowych psów zechce Koko, która jest indywidualistką. Dziś po tel od dt mam pesymistyczne myśli :( przepraszam za to...
-
Ważyła jak ją złapałyśmy 4,6 kg teraz ciut więcej ale do 5 nie dobiła :) Jest malutka - taki papilonek :) p.s. dziękuję że zajrzałaś :)
-
[quote name='sharka']Jeszcze zaznaczyłabym że jest małym pieskiem Spróbowałam się przymierzyć do tekstu (na podstawie Twojego juli88 ) ale ewidentnie orłem w pisaniu nie jestem ;) : [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Tekst dla Koko:[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Koko – młoda, malutka sunia szuka domu[/COLOR][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko bąkała się na budowie w Suchym Lesie. [/FONT][FONT=Times New Roman]Zagubiona, zmoknięta i głodna chodziła za pracownikami budowy. Zdecydowaliśmy się ją stamtąd zabrać i zacząć szukać dla niej kochającego domu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko [/FONT][FONT=Times New Roman]jest maleńką i zdrową sunią. Weterynarz określił jej wiek na 2 lata. Dotychczasowe życie nauczyło ją ostrożności, dlatego suczka [/FONT][FONT=Times New Roman]jest raczej lękliwa. Pokazała jednak, że potrafi szybko dostosować się do nowych warunków. Uczy się współpracy z człowiekiem, a w domu tymczasowym ma okazję podglądać i uczyć się od swojego psiego nauczyciela. Koko potrafi zachować w domu czystość. Lubi biegać przy rowerze. Dogaduje się z innymi zwierzakami. Nie jest jednak polecana do domu z małymi dziećmi – boi się ich i nie rozumie. Jest zaszczepiona i odrobaczona. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Od nowego właściciela oczekiwać będzie zrozumienia, cierpliwości i dużo miłości.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Nr kontaktowy[/COLOR][/FONT][/QUOTE] niestety musimy zmienić to "Koko potrafi zachować w domu czystość" :( Nie potrafi... właśnie dzwonił zrozpaczony dt... Trzeba szybko jej szukać DS :( Edycja: [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Koko – młoda, malutka sunia szuka domu[/COLOR][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko bąkała się na budowie w Suchym Lesie. [/FONT][FONT=Times New Roman]Zagubiona, zmoknięta i głodna chodziła za pracownikami budowy. Zdecydowaliśmy się ją stamtąd zabrać i zacząć szukać dla niej kochającego domu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko [/FONT][FONT=Times New Roman]jest maleńką i zdrową sunią. Weterynarz określił jej wiek na 2 lata. Dotychczasowe życie nauczyło ją ostrożności, dlatego suczka [/FONT][FONT=Times New Roman]jest raczej lękliwa. Pokazała jednak, że potrafi szybko dostosować się do nowych warunków. Uczy się współpracy z człowiekiem, a w domu tymczasowym ma okazję podglądać i uczyć się od swojego psiego nauczyciela. Koko zdarzy się zapomnieć i załatwić swoje potrzeby w domu ale na pewno da się ją tego oduczyć. Lubi biegać przy rowerze. Dogaduje się z innymi zwierzakami. Nie jest jednak polecana do domu z małymi dziećmi – boi się ich i nie rozumie. Jest zaszczepiona i odrobaczona. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Od nowego właściciela oczekiwać będzie zrozumienia, cierpliwości i dużo miłości.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Nr kontaktowy[/COLOR][/FONT] Album do udostępniania: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.329262793818571.72738.100002045608808&type=3[/url]
-
[quote name='patrycja100']Pani z fundacji tak pisze o Fruzi: [FONT=Arial][SIZE=2]Fruzia jest taka cudna. I taka kochana. Byłam znowu wczoraj u niej. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Fruzia jest wciąż młoda - urocza dziewczynka. Dla mnie piękna. A oto treśc ogłoszeń Fruzi które jej własnie zamawiam:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Fruzia spędziła 7 lat w schronisku. 7 długich lat, w czasie których każdy dzień był podobny do poprzedniego. Gdy trafiła do schroniska była psim dzieckiem. Niechcianym dzieckiem. Przez 7 długich lat widziała tylko kraty i ścianę sąsiedniej klatki, słyszała, zamiast czułych słów swojego pana, tęskne szczekanie i wycie towarzyszy niedoli. Każdego dnia czekała na to co każdemu psu potrzebne jest do życia jak powietrze i woda. Na swojego Człowieka. Obecnie po 7 latach Fundacja zabrała ją pod swoje skrzydła. Jej los się odmienił. Ma bezpieczeństwo, pod dostatkiem jedzenia, przysmaki i spacery z wolontariuszami, ale nadal to tylko hotel i klatka. Czy umrze w hotelowej klatce?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Fruzia jest wyjąkowa, to taka iskiereczka pełna radości i miłości do życia. Nie zniszczyły ją schroniskowe lata. Kocha ludzi, nie wszystkie psy toleruje, chociaz w hotelu nie zauważono agresji. Fruzia jest zdrowa i jeszcze może mieć dużo życia przed sobą. To nieduży psiak w typie bulteriera.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Fruzia prosi o pomoc, o wsparcie, o Dom i Serce swojego Człowieka.[/SIZE][/FONT][/QUOTE] jestem z zaproszenia... nie mogę uwierzyć że ten pies nie może domu znaleźć przecież to sama słodycz... :( Niestety finansowo nie pomogę... Jak byście potrzebowały plakacik to mogę zrobić.
-
[quote name='kahoona']Tutaj można obejrzeć reportaż o Lolo: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?v=447189715306037[/URL][/QUOTE] Dziękuję za link. Ciesze się, Ty jako fundacja zabrałaś się za to i dziękuję.
-
[quote name='sharka']Jeszcze zaznaczyłabym że jest małym pieskiem Spróbowałam się przymierzyć do tekstu (na podstawie Twojego juli88 ) ale ewidentnie orłem w pisaniu nie jestem ;) : [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Tekst dla Koko:[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Koko – młoda, malutka sunia szuka domu[/COLOR][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko bąkała się na budowie w Suchym Lesie. [/FONT][FONT=Times New Roman]Zagubiona, zmoknięta i głodna chodziła za pracownikami budowy. Zdecydowaliśmy się ją stamtąd zabrać i zacząć szukać dla niej kochającego domu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Koko [/FONT][FONT=Times New Roman]jest maleńką i zdrową sunią. Weterynarz określił jej wiek na 2 lata. Dotychczasowe życie nauczyło ją ostrożności, dlatego suczka [/FONT][FONT=Times New Roman]jest raczej lękliwa. Pokazała jednak, że potrafi szybko dostosować się do nowych warunków. Uczy się współpracy z człowiekiem, a w domu tymczasowym ma okazję podglądać i uczyć się od swojego psiego nauczyciela. Koko potrafi zachować czystość w domu. Lubi biegać przy rowerze. Dogaduje się z innymi zwierzakami. Nie jest jednak polecana do domu z małymi dziećmi – boi się ich i nie rozumie. Jest zaszczepiona i odrobaczona. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Od nowego właściciela oczekiwać będzie zrozumienia, odrobinę cierpliwości i dużo miłości.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Nr kontaktowy[/COLOR][/FONT][/QUOTE] Wiedziałam że zajrzysz :) Dziękuję :) Jedyne co myślę zmienić to to "odrobinę cierpliwości" na samo cierpliwości bo będzie jej potrzeba duuuużo ;) a nie napiszę dużo bo to odstrasza...
-
Piękna suczka :) A jak ładnie rośnie ;)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
juli88 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Finlora']Ja czasami nacisnę jakiś skrót (nie mam pojęcia jaki), przez który klawiatura przestawia mi się na niemiecką :evil_lol:[/QUOTE] lewy ctrl + lewy shift i po kłopocie ;) -
Tekst dla Koko: "Historia tej suczki (2 lata) nie jest zbyt ciekawa. Nie wiadomo gdzie się urodziła, znaleziona została na budowie w Suchym Lesie jako mały dzikusek. Po 5 dniowej próbie złapania jej w końcu się udało i suczka trafiła do domu tymczasowego, gdzie uczy się współpracy z człowiekiem oraz podgląda swojego psiego nauczyciela. Suczka jest lękliwa ale potrafi się szybko dostosować do nowych warunków. Lubi biegać przy rowerze. Potrafi zachować czystość w domu. Z innymi zwierzakami się dogaduje. Niestety nie nadaje się do małych dzieci, bo po prostu ich nie rozumie. Jest zaszczepiona i odrobaczona. Od nowego właściciela oczekiwać będzie zrozumienia, cierpliwości i dużo miłości. Warunkiem adopcji jest wizyta przed-adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej." Nr kontaktowy Może być czy trzeba zredagować? :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
juli88 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Jest takie powiedzenie "o gustach się nie dyskutuje"... Tego się trzymajmy. Nikt nikogo nie zmusza do zaglądania na te bazarki. Jak by każdy miał pisać co nam osobiście się nie podoba to, to forum nie było by o psach, lecz o naszych problemach, związanych z tym co robią inni na tym forum. Dział jest do zgłaszania osób, które nie wywiązały się ze swoich zobowiązań, tego też się trzymajmy. -
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
juli88 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Świetnie!!!!! Cieszę się bardzo że Filip się znalazł!!! :multi: -
U nas w weekend było ok. Pies wczoraj był co najmniej normalny, biegał i skakał. W niedziele miał dokładny przegląd i było ok. Mamy antybiotyki w zastrzykach na dwa dni. Bo te w tabletkach mu szkodzą. W czwartek się odrobaczamy A później badamy krew.
-
Faktycznie ciężki dzień... Ciekawe czy badania coś pokarzą. Czekamy na informację.