We wszystkich krakowskich hotelikach, jakie znam, pies musi mieć szczepienie - na pewno na wściekliznę, a w niektórych też na wirusówki.
Nie wiemy, czy pudelek jest w takim stanie, żeby go można było zaszczepić...
Tyle że to prywatne, komercyjne hotele; może w prowadzonych przez dogomaniaków jest inaczej?
Może ktoś, kto oprócz mnie proponował dt, mógłby go wziąć już w środę. Ja niestety na pewno nie. Jeśli nawet córka wyzdrowieje na tyle, żeby mnie mocno nie angażować, w Święta nie ma nas w domu. :roll: