Oj tak , tybetany to oryginalna rasa ;)
Qwendi i bieganie za piłką to raczej mission imposible :D
Hello ;)
Ja do teraz tej książki nie uszyłam , może jutro uda mi się ją ruszyć , przestawię ją z miejsca na miejsce :D:P
A ja tak szczerze jak po całym dniu usiądę to lubie sobie pomulić przed netem , na książkę nie starcza mi już sił i ochoty :/
No a co do delegacji ISO o której pisalam , że będzie u nas we firmie to była , i co ? oczywiście nie przeszliśmy jej pozytywnie , pierwszy raz od 20 lat nasza firma dała ciała :/ mamy 90 dni na poprawe , po tym czasie kolejna delegacja i być albo nie być ehhh