Aaaa chyba że ze względu na Manie , to rozumiem ,ale są takie dobre paróweczki , w skladzie mają samo mięso , nie pamietam jak one sie nazywały ale moja siostra je nawet Marysi specjalnie kupuję a uwierz mi moja siostra "byle czego" Marysi do zjedzenia nie da , jak czekolada to tylko milka jak żelki to tylko haribo , itd itd , ja tam nie mam zamiaru dziecka uczyć tylko do "firmówek" :shake:
Ja się czaję na tego hot-doga ze stacji benzynowej , i cos nie moge go skonsumować :D
Ja dzisiaj też oglądałam rożki i znowu nic mi się nie podobało :lmaa: wanienki też mi się nie podobały :nonono2: ostatnie podejscie robie w przyszły tydzien w Kaliszu ( w mieście obok ) jak tam nic nie kupie to już wezme co będzie....
A do Kalisza jedziemy bo wyczaiłam fajną promocje , chciałam Stasiowi na chrzciny kupić mate z pianinkiem i wyczaiłam na fb ze jest niby promocja ze jak się kupi jeden z produktów FisherPrice miedzy innymi wlasnie tą mate to nocnik grający mozna kupić za 80%mniejszą kwote :D u nas takiej promocji nie ma ale w Kaliszu niby jest wiec musze jechac to sprawdzić będe miała prezent na gwiazdkę od razu dla Stasia :loveu: