Ja juz sie boje jeść czegokolwiek , chipsów sobie nie mogę zjeść a taką mam ochotę ;( ale z tą czarnuszką warto wypróbować ;)
Mam nadzieje ze we wrześniu już bedzie ok , nawet wczorajszy spacer z Anią i Brando sobie odpusciłam bo mam przed oczami wizję nie przespanej nocy po tym spacerze ;(
Sebek sam chodzi na spacery póki co :/