-
Posts
26462 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by łamAga
-
Witamy się ;) Ale mamy dzisiaj beznadziejną pogodę , cały czas leci coś mokrego z nieba , chciałam Qwendi wyczesac a Ona jak na złość cały czas jest na dworze i moknie , a jej sierśc na mokro ciężko się czesze :/
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
łamAga replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Hejka ;) No to teraz czas na zdjęcia z urodzin ;) -
mam nadzieje że bedzie dużo miejsca bo ja była w ośrodku szkolenia więziennego czy jakoś tak to miejsca prawie brak byłoa na stadionie było super ;) najwyżej wiecej nie pojedziemy jak będzie lipne miejsce ;) Ide troche pospać , do jutra laseczki ;)
-
My dzisiaj dopiero opłaciliśmy wiec nikt nawet jeszcze tego nie wie ale Sebek mówi że Oni pewnie czekają aż wszyscy wpłaca i dopiero zaktualizują bo nie chce im sie codziennie tego robić ;)
-
Ale to jednak ta sama rasa , ja sie boję że w Kaliszu jak na wystawie zobacze Onka to będę ryczeć .... najlepiej pogodzić sie z faktem a raczej przyjąć go do wiadomości i zmienic temat na weselszy , wtedy będzie łatwiej zapomnieć ;) nie myśleć ;)
-
jednego psa tak straciłam , do dzisiaj nie mogę patrzec na jego zdjęcia , straszne , więc tak , tak było lepiej ale niestety nie łatwiej , ale trzeba sie z tym pogodzić i iść do przodu , powiedziałam " nie che więcej psa ! " na co Sebek powiedział " ale ja uprzedzam że ja psa będę chciał , mamy małe dziecko które musi się wychowywac wśród zwierząt , musisz się z tym pogodzić "....
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
łamAga replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Bardzo na przykro z powodu Fredzia ;( Nie będę Was pocieszła bo sama wiem że to nic nie pomoże , mimo wszystko jesteśmy z Wami :* -
Niestety nikt by się takiego obrotu sprawy nie spodziewał ale tak jak napisała jolkablaszczyk może lepiej że to stało sie tak nagle i nie musiałam oglądac tego jak się męczył bo niestety ale bogu zęby i starość się nie udała , nie mniej jednak boli tak samo mocno , nawet legowiska nie potrafie wynieść z pokoju mimo iż jeszcze bardziej się dołuje widząc je puste ale nie potrafię Dobrze że mam Was , i że Wy mnie rozumiecie , kochane jesteście :*
-
Dziękuję :* Oby Kajeczka żyła jak najdłużej , jeszcze jest młodziutka <3
-
Ja też się własnie poryczałam .... Strasznie smutne to co piszesz , ale podziwiam Cię że byłas w stanie wybrac tą samą rasę , mam nadzieję że i ja kiedykolwiek jeszcze będę mogła spojrzeć na Onka ....
-
Jeju , nawet nie wiedziałam że Fredziulek odszedł ;( strasznie mi przykro ;( niestety wiem co czujecie i wiem że żadne słowa pocieszenia nie pomogą Wiem , mamy Qwendi ,ale póki co ( być może dlatego że jest to za świeże ) wcale nie jest mi jakoś lżej , wręcz przeciwnie , jak widze że Ona leży z pyskiem spuszczonym i zwieszonymi oczami co chwile łypiąc i nasłuchując czy może podbiegnie do niej Neron to serce mi się kroi , patrząc na nią widze jak się bawiły , może z czasem będe patrzła na to inaczej , dzisiaj nie potrafię .... Ja to się mówi " czas nie goi ran , czas przyzwyczaja nas do bólu " ....
-
Może z czasem to zrozumiem ale poki co nie wiem w ogóle co się wokół mnie dzieje , co słysze szczekanie Onka za oknem to myśle że to on , a jak sobie uświadamiam że to niemożliwe to robi mi sie tak dziwnie pusto w środku ... Nie , nie chce , nie chce znowu musieć czuć tego co czuje teraz ....
-
Możliwe , ale nie mogę się z tym pogodzić , dlaczego teraz , dlaczego tak szybko ;(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
łamAga replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jacy Oni są kochani :* <3 napatrzeć się nie mogę :* i Torka <3 <3 <3 <3 -
Straszne uczucie ! mega straszne ! łzy same lecą i nie idzie tego powstrzymać Nigdy więcej psa .... nigdy !!!!
-
Dziękuje Wam laseczki że jesteście ze mną w tych trudnych chwilach .... Nie wiem co mam Wam napisać , sama jeszcze w to wszystko nie wierze i cały czas mam nadzieję że to jest tylko zły sen z którego się zaraz obudzę ;( To nie miało tak być , Neruś miał dopiero 10 lat , nawet nie , nawet brakowało kilku miesięcy ;( Dzień prędzej jeszcze biegał , bawił się z Qwendi , same widziałyście na zdjęciach , kompletnie nic nie wskazywało że stanie się to co się stało ;( Teraz tylko jak tak sobie wszystko próbuję w głowie poukładać to Neron nigdy nie chciał spać na dworze , przychodziła godzina 20 już piszczal pod bramką żeby go wpuścić do domu a od 2 tygodni nawet jak sie go wołało to nie chciał przyjść do domu , całe noce spędzał na dworze , może coś przeczuwał ,nie wiem .... .... tego feralnego dnia Sebek wyszedł żeby dać psom jeść , Neron leżał w dziwnej pozycji z głową zwisającą ze schodka , Sebek mówi do niego " a Ty co tak dziwnie leżysz ?" a on nic , podszedł do niego a jego już nie było ;( , przyrył go prześcieradłem i o 9 pojechał do weta na sekcje zwłok , wet powiedział że musimy czekac do 13 , niestety nie mogliśmy tyle czekać ;( nie było gdzie go przechować ;( więc wet go obejrzał i stwierdził że zatrucie to nie było , że to na 99,9% serce , po prostu nie wytrzymało .... cały czas mi się wydaje że można było coś zrobić , że mogłam siłą go wziąć na noc do domu może nic by sie nie stało ;(
-
Dobrze Magda że napisałaś bo ja nie potrafie o tym rozmawiam , jak dojde do siebie to napisze co się stało , jak na razie to jestem w szoku
-
Oj gubi , gubi , zaniedbaliśmy ją trochę , tłumaczę to brakiem czasu chociaż sama wiem że każde wytłumaczenie jest dobre :/
-
Tyle ;)
-
-
-
-
-
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
łamAga replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja się dopiero rozkręcam a ta spać idzie :/