Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. Hejka ;) teraz taka pogoda żę za bardzo nie mogą się pobawic ale robi sie w miare cieplo to trzeba sie z nimi wybrac :multi:
  2. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/7247/dsc02965i.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2156/dsc02994v.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9241/dsc02996e.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9963/dsc03013j.jpg[/IMG]
  3. [CENTER][SIZE=3][COLOR=SeaGreen][B][SIZE=2][COLOR=Black]szaleństwa Nerona i Qwendi[/COLOR][/SIZE] [/B][/COLOR][/SIZE]:multi: [LEFT][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/2765/dsc02903o.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/57/dsc02904.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/9875/dsc02942i.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/710/dsc02944qw.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
  4. Mój Neruś uciekł mi raz jak miał 2 miesiące , strasznie się wystraszył dorosłego Onka i poleciał gdzie go oczy poniosły , szukałam go pół godziny ale dla mnie to była wieczność :placz: na szczęście się znalazł :multi: jak mnie zobaczył to była ogromna radość :multi:
  5. [CENTER][COLOR=SeaGreen][SIZE=2][COLOR=Black]oto Qwendii , Mastif Tybetański[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=4] :loveu: [/SIZE][/B][/COLOR][LEFT][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/3783/dsc05291.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5826/dsc05295s.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/5875/dsc05312.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4549/dsc05415r.jpg[/IMG] [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/9012/dsc05439.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
  6. Hejka :) dzięki za informację :roll: właśnie zmniejszałam je i mam zamiar dodać , za jakąś chwilkę będą :multi:
  7. [url]http://img29.imageshack.us/i/dscf6046z.jpg/[/url] uwielbiam takie połączenia na zdjęciach :multi: dzieci i psy , coś pięknego :loveu::loveu::loveu::loveu:
  8. [url]http://img262.imageshack.us/img262/4748/dsc08421.jpg[/url] Prześliczny jest :loveu::loveu::loveu::loveu:
  9. [quote name='wiki4']To może jakieś zdjęcia tej suni ? :cool3:[/QUOTE] Teraz niestety muszę uciekać więc nie dam rady nic wstawić ale jak wrócę to wkleję parę zdjęć Qwendi :loveu: więc miłego wieczorku życzę :lol:
  10. [quote name='wiki4']Czy my o czymś nie wiemy ? :diabloti:[/QUOTE] Hihihihih śmiesznie wyszło :diabloti: Neron to oczywiście samiec , tak z rozpędu czasami mi się napisze w formie żeńskiej bo mój chłopak ma suczkę i tak mi się miesza :lol:
  11. [quote name='wiki4']Ha! A ja Was pobiję! :diabloti: Ja jak byłam to w ogóle nie było do kupienia :evil_lol:[/QUOTE] Hahahahahahaha dobre :diabloti:
  12. [quote name='Apbt_sól']a ja Wam powiem ze takie w zoologach sprzedaja...[/QUOTE] Hmmm to dziwne że ktoś się tym nie zainteresuję , przecież używanie takiej naostrzonej kolczatki to jak znęcanie się nad zwierzęciem i na pewno na takie coś jest jakiś paragraf .....
  13. [URL]http://img18.imageshack.us/img18/4764/p1010628s.jpg[/URL] Tez kiedyś chciałam takie coś nabyć , działało na zasadzie dotknięcia ale kosztowało 210 pln więc zrezygnowałam :roll:
  14. [quote name='Iwona77'] A i dziś dowiedziałam się również, że niektórzy wpadli na pomysł by kolce ostrzyć jak pies mimo kolczatki ciągnie![/QUOTE] No takie coś to już powinno być karalne :angryy:
  15. W takim razie ja jej używam dobrze bo Neron nosi kolczatkę od 2 lat i nie ma po niej ani jednego zadrapania ....
  16. mi się podobie :diabloti:
  17. [quote name='Iwona77']Od przedwczoraj zdecydowanie PRZECIW! [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6914/obraz444.jpg[/IMG] labrador z "hodowli" pilnie szuka domu. Więcej zdjęć Tary tutaj: [U][COLOR=#0000ff][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171734[/URL][/COLOR][/U][/QUOTE] ale nie każdy katuje psa kolczatką a ten pies to raczej tylko na spacer jej zalożonej nie miał i pewnie jeszcze miał ją za ciasną :shake:
  18. [quote name='_Kamila']Mój Czarek kiedys przez kaganiec ugryzł moją koleżankę :crazyeye: Na szczęście nic jej sie nie stało, od teraz nie polecam tych takich rzemykowo-skórzanych kagańców.[/QUOTE] Hmm a ja właśnie myślę nad kagańcem skórzanym gwożdziowanym :roll: ale rozwazam też opcje zakupu fizjologa , co prawda Neron nie gryzie ( poza jedzeniem ) więc skórzany pownien dac radę no ale obejrzę te dwa typy i zdecyduję :lol:
  19. [QUOTE] Nuu, ale na polach nie miałby co zjeść :lol: Jak jesteście już dalej od domów i wgl. to ściągasz mu kagańca ? :razz: [/QUOTE]Nio nie ściągam mu nawet na polach bo zawsze jest też taka możliwość że ktoś mi wyskoczy z lasu (jakiś człowiek albo pies) i wtedy lepiej żeby miała coś na pysku a i na polu może coś zjeść bo przecież ludzie różne rzeczy w różnych miejscach zostawiają :shake: [QUOTE] Duffel potrafi nawet przez kaganiec niektóre rzeczy zjeść, na przykład wczoraj na wieczornym spacerze podejrzanie długo siedział w krzakach, a gdy wyszedł, miał cały kaganiec w jakiejś kaszy...:shake: on wszędzie znajdzie coś do jedzenia :angryy: __________________ [/QUOTE]No niby tak , Neron też dziś próbował coś zjeść ale żadnej większej rzeczy nie uda mu się przemycić w pysku :diabloti:
  20. [quote name='wiki4'][URL]http://img197.imageshack.us/img197/2600/dsc05301x.jpg[/URL] Jak on pił w tym kagańcu ? :lol:[/QUOTE] Oj on to sobie potrafi poradzić :diabloti: ważne że nic przez niego nie zje :multi:
  21. Ja na szczęście nie mam takiego problemu , jak wchodzimy z Neronem na poczekalnie on jak by innych psów nie widział od raz kieruje się do kąta tego co zawsze , siada w nim i czeka aż wejdziemy do gabinetu ;) nigdy go tego nie uczyłam , na ulicy reaguje na psy a tutaj jak aniołek hmmm dziwne ....
  22. [quote name='betty_labrador']wczoraj robilam zdjecia we mgle w nocy :D tyle ze nie mam statywu jeszcze, i glownie te z poziomu ziemi powychodzily ostrzej. co o tym myslicie? [/QUOTE] Jak dla mnie bomba , takie fajne mroczne :diabloti: ze statywem wyszły by pewnie bardziej wyraźne ale jak na zdjęcia bez niego to na prawdę dobre ;)
  23. [url]http://i34.tinypic.com/10mplyr.png[/url] jaka śliczna kruszynka :loveu: witamy się bo my tu pierwszy raz :loveu::loveu::loveu::loveu:
  24. [quote name='vege*']No niestety i takie osoby żyją na tym świecie :angryy: ja uważam, ze jak sie już pod swój dach bierze jakie kolwiek zwierze, nie ważne czy to myszka, czy chomik, czy kot czy też pies powinno żyć już u tego właściciela do końca, powinno być kochane i odpowiednio powinno się opiekować danym zwierzakiem ;) a nie, tak jak zrobiła mama właśnie tej Marty, kupiła sobie pseudobernardynkę, bo od zawsze chciała bernardyna, jak Lora była mała to każdy 'ojej Lorcia chodź, chodź dostaniesz szyneczkę, chodź pogłaszczę cię i przytulę' a teraz co? doopa :angryy: pies jest ogólnie agresywny do każdego napotkanego psa, nie jest w ogóle zsocjalizowana, nie wychowana itp :shake:[/quote] Takim ludziom powinno sie tego psa odebrać i ich zostawić na mrozie pare dni niech zobaczą jak się biedna Lora czuje :-o
  25. [quote name='an1a']To zależy jacy wędkarze :evil_lol: u mnie chyba ci śmietnikowi :diabloti:[/quote] Hihihihih śmietnikowi wędkarze , dobre :cool3: [QUOTE] A teraz trochę z innej beczki chamstwa ludzi... Czy wy też często słyszycie, że jesteście nienormalni, głupi, debile itp. tylko dlatego, że kochacie własnego psa i o niego dbacie? Ja słyszę to cały czas :mad: Jak jeszcze miałam króliczka i się mnie w klasie pytali dlaczego mnie w szkole nie było i mówiłam, że z króliczkiem u weta w Wawie byłam to wszyscy od razu taki wzrok jakbym nie wiadomo co zrobiła i teksty w stylu 'a weź z królikiem do warszawy jeździć i tyle pieniędzy na niego wydawać, nie normalna ty jesteś, czy jak? to ile wydałaś na tego królika miałabyś 20 takich samych' :-o wtedy ja mówię, żeby się nie interesowali tym ile ja na własne zwierzę wydaję (tzn moi rodzice :evil_lol:) i nie kupiłabym sobie następnego a tamtego wyrzuciła tylko dlatego, ze chory był, bo wiem, że mojego kochanego Stefusia (*) nie zastąpi mi żaden inny króliczek :-( W szkole to chyba mnie tylko kilka osób rozumiało i moja wychowawczyni, że dbam o swoje zwierzaki i wiedzą jak bardzo są dla mnie ważne. jakie macie o tym zdanie? [/QUOTE] Nio u mnie w pracy jest taka sama znieczulica , jak slysza że z psem chodze na spacery 5 godzinne to sie pytają czy ja w domu nie mam co tobić , jak ide z nim do weta to też od razu że pies sam się wyliże a nie kase wydawać :angryy: no a koleżanke to mam dopiero głupią :mad: ma dom jednorodzinny psa trzyma w kojcu 2 na 2 a pies duzy , wiekszy od Onka i zawsze mowi ze chce go uspić i kupić sobie nowego bo ten jest agresywny i w ogóle już stary :placz: no jak tak można :-(
×
×
  • Create New...