Witam serdecznie! Pani Magdo jesteśmy gotowi wraz z mężem dać domek przesłodkiej Buni. Dzisiaj rano rozmawiałyśmy telefonicznie, próbowałam przesłać wiadomość przez alegratkę ale jakiś błąd w serwerze mi wyskakuje. Całe przedpołudnie szukałam wiadomości o Buni no i trafiłam tu. Bunia zawładneła naszymi sercami ( całej 5 osobowej rodzinki) jej smutne spojrzenie ściska nas za serducha i jej smutny los. Pragniemy dać jej kochający, pełen miłości domek i dużo pieszczotek. Mamy sunie 3 letnią Lale jest to zwyczajny kundelek oraz kocurka Kode około 1 roku - Lala i Koda żyją w zgodzie i miłości. Posiadam stadko świnek morskich- takich niechcianych , dwie nawet przybyły z psełdohodowli chore a teraz cieszą się zdrowiem i pełnią świnkowego życia! Mamy chomiki syryjskie którym szukamy nowych domków, są jeszcze rybki i papugi. Mamy dorastające dzieci które miłość do zwierząt mają wpojone od urodzenia tak jak my. Jesteśmy gotowi dać Buni wiele miłości i cierpliwości, poświęcic wiele czasu, to że sunia załatwia się w domu nie ma dla nas znaczenia, nie jest przeszkodą - mamy czas. Każdy nasz zwierzak ma swoją smutną historie, ale każdy z nich jest traktowany jak członek rodziny z miłością i szacunkiem. Pokochaliśmy Bubkę od pierwszego spojrzenia i bardzo chcemy pokazać jej świat z tej dobrej strony- pełen miłości, ciepła i czułości. Pozdrawiam Edyta !