No to faktycznie zrobiłaś kawał dobrej roboty ,bo Toffiś jak coś złapie to muszę go czymś zająć to znaczy odwrócić jego uwagę, bo inaczej to łyka w biegu .Ostatnio nie zauważyłam ze jeden z pluszaków ma wkręcane oczka a ten łobuz wyciągnął jedno aja zamarłam ale zaczęłam cmokać i wydawać różne dźwięki i się udało.Nie chcę myśleć co by było gdybym nie zauważyła a oczko było dość spore .Póżniej posprawdzałam wszystkie pluszaki i okazało się że jeszcze nosek był wkręcany w innym pluszaku teraz sprawdzam każdą zabawkę,jak z dzieckiem:cool3: