Witam, mam 7 miesięczną bokserkę. Jest kochana, mągra i bardzo szybko się uczy. Jednak jest to pies o bardzo silnym dominujacym charakterze. Mój problem z nią polega na tym, że kiedy wydaje jej komendę zakazu typu "zejdź" - jak wejdzie na łóżko, "nie wolno", " zostaw" i jej się ta komenda nie spodoba zaczyna atakować. Atak ten wyglada różnie czasami tylko skacze, innym razem rzuca się z łapami i zębami i gryzie gdzie tylko jej sie uda złapać (potrafi mocno ugryźć). Poradzcie co mam zrobić? Jakich metod użyć aby nie wzbudzać w niej głębszej agresji i żeby ją jakoś uspokoić. Dodam, że od początku kiedy ją mam (a miała 6 tygodyodni) przejawiała dominujący charakter i miała takie ataki agresji baaardzo często (gryzła po rękach, szrpała za nogawki). Zazwyczaj jej agresja nasila się jak jest bardzo zmęczona (jak marudne dziecko) przed pójsciem spać daje w kość do granic wytrzymania (około pół godziny) lub po przyjsciu ze spaceru potrafi się rzucać i skakać szarpiąc za nowagki, gryźć rękawy, nogi i co jej tam podejdzie pod zęby. Dodam, że jest codziennie idzie na długi spacer gdzie jest spuszczona i może się wybiegac i wyszaleć, niestety mimo tego dymi jak zawsze.
Pomóżcie bo już nie daje rady mam dość jej zachowania i nie wiem jak sobie z tym poradzić.