-
Posts
26227 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
[quote name='Elisabeta']Dora, dziś ukazał się majowy numer miesięcznika "Przyjaciel Pies". Przeglądałam w supermarkecie. Ogłoszenie Dinusia jest. Dino jest naprawdę pięknym psem. :-) Piszę tu, bo to info dla Ciebie, a na wątku Dina już zapowiedziałaś ogłoszenie. Kto pisze w "PP" teksty do ogłoszeń bezdomniaków? Są zawsze piękne i biorą za serce. :-)[/QUOTE] Czyli sie udalo:) Poniewaz teraz mial by ogloszony Koko,ale ze wzgledu na zly stan psychiczny Dinusia poprosilam o zamiane miejsc. Pod koniec maja bedzie ogloszony Koko,nastepnie Fasolka...Dasza....o ile wczesniej nie znajda domow. Tekst dla Dinusia chyba napisala ala123,ona pisze ladne teksty,ale sie nie przyznaje:) ale tez czasami ukladaja teksty Panie z PP.
-
[quote name='Becia Lublin']dostałam wiadomość od DS Kredki Cześć Chciałam Wam tylko powiedzieć że Kredka ma się dobrze . Jest super dziewczyną. Przeprowadziłyśmy się na wieś więc teraz może sobie latać po trawce większość dnia bo mi nigdzie nie ucieknie. Najbardziej lubi opalać się na słońcu teraz dopiero widać jaka jest naprawdę - płacze ze szczęścia jak wracamy do domu i ogonek jej wiruje, że mało co nie odleci. Nadal ma swoje lęki ale walczymy z tym i jest coraz lepiej. Teraz niedługo pewnie czeka nas sterylizacja, ponieważ niedawno miała cieczkę i jak to na wsi ledwo się odgoniłam od kandydatów i ona sama trochę zgłupiała i uciekała mi strasznie ale przeszło jej - na zew natury nic się nie poradzi. Dzięki Wam za taką fajną przyjaciółkę! Powodzenia w dalszych adopcjach. Patrycja dla takich chwil warto walczyć z bezdomnością zwierząt :)[/QUOTE] Tak,Kredka to dawniej Redka,malutka sunia zabrana ze schroniska,pojechalam tam z opiekunem psiakow po staruszka Misia,i zabralismy Redke,byla tak zapchlona,ze futerko sie ruszalo.....opiekun psiakow na tymczasie nie chcial jej oddac do adopcji,ale w koncu go namowilam,bo tam nie ma miejsca dla psiakow na stale. Beatko,wstaw prosze jej zdjecie z DS:) niech naciesze oko:)
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Sonia bardzo boi sie burzy. Nikt jej nie chce:( moze dlatego,ze swoje lata ma....sama nie wiem,przeciez jest taka sliczna i taka dobra. -
To jest ta kicia? Myslalam,ze to Wegielka,jest bardzo do niej podobna. Juz z samego rana dzwonilam do Alicji dowiedziec sie jak miziasta koteczka. I na szczescie wszystko w porzadku.Pewnie,ze gdyby miala swoj domek bylo by lepiej. Ale jest pod dobra opieka,bedzie leczona i na pewno glaskana,bo te miziaki bardzo tego potrzebuja. Bardzo dziekuje Alicji,ze nigdy nie odmowi pomocy:) jest juz u niej Chrzaszczyk ze Szczebrzeszyna,z obcietym ogonkiem,kotek uratowany w ostatniej chwili,ale biedak chorowity i tez Alicja dba o niego:)
-
[quote name='Elisabeta']Dora, dziś na poczcie wysłałam dopłatę (250 zł) na sterylizację Fasolki. Teraz już będzie za całą Trójeczkę. :smile: Jak zostanie jakiś grosik, to będzie na Bezdomniaczki. Cieszę się, że mogłam pomóc. Sunie tego pewnie nie docenią ... ;););)[/QUOTE] Sunie pewnie nie,ale ja napewno doceniam:):):) Dziekuje Elisabeta:Rose: Daszenka dzisiaj wrocila na tymczas. Wszystko w porzadku:) Szukamy teraz domku. Czy ktos pomoze w ogloszeniach?
-
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
DORA1020 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Bidulka:( przez co ona musiala przejsc,ze tak nie ufa czlowiekowi:( my tez lapiemy chorego psiaka juz pol roku,i tez nie udalo sie:( ale nie mozna sie poddawac,moze w koncu cos z tego wyjdzie. -
[quote name='Dogo07']Tak to prawda, są wątpliwości i obawy przy oddawaniu psiaczka do ds, oj są. Trudne to. Mam jeszcze taki problem z mUszką, i nie wiem czy są jakieś sposoby, czy to minie z czasem, więc chciałam się Was poradzić, ona cały czas szczeka na spacerze, na wszystko, nawet nie możemy się zaprzyjaźnić z żadnym innym pieskiem np jej rozmiarów bo ona szczeka, a szczekanie ma głośne i mocne, i pieski uciekają od Muszki :(.[/QUOTE] Nastolatek???? A czy skontaktowala sie z Toba jego mama czy on? Bo jesli tylko on to nie ma co brac tego domu pod uwage. Dogo prosze Cie wyslij mi na maila zdjecia Muszki,to zmienie w ogloszenich,ktore jej zrobilam,na watku sa ladne zdjecia,ktroe wstawilas,ale ja nie potrafie wstawiac z watku na ogloszenia. To niedobrze,ze Muszka szczeka na innych na spacerkach. Ja mam takiego psa,co nie tylko szczeka na inne psy,ale jest agresywny i moj "spacer" polega na tym,ze ciagle musze z nim uciekac przed innymi.
-
[quote name='docha']super te zdjęcia.[/QUOTE] Prawda????:) Az przyjemnie popatrzec i cieszyc sie wolnoscia psiaka:)
-
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
DORA1020 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Co z sunia? pewnie nie dala sie zlapac.......ale macie ja na "oku"? -
Bardzo prosze o pomoc.Potrzebuje suchej karmy dla psiakow i kotow. Dla kotow wiecej,bo psiaki,ktore karmie /nie moge napisac dokarmiam,bo karmie je codziennie/ jedza gotowane. Codziennie im gotuje i zanosze,chociaz jestem juz tym bardzo zmeczona,to ide,bo wiem,ze na mnie czekaja. Ich radosc jak mnie zobacza jest nie do opisania. nie dam rady wykarmic wszystkich,Na tymczasie karmie 6 i drugie tyle u "ludzi" i jeszcze koty.......tez codziennie...i tez na mnie czekaja...... Dzisiaj pojechala na sterylizacje Daszenka.Miala jechac Fasolka,ale niestety dostala cieczke. Zostanie w lecznicy do poniedzialku.Bedzie pod opieka wetow.
-
[quote name='Ingrid44']Bardzo sliczny ten kocurek.[/QUOTE] Tak,przesliczny:) Tylko bardzo zabiedzony i brudny. Dostal na imie Kazio:) Jutro beda robione testy.Jest leczony od kk ,zostal odrobaczony,w zoladku mial sznurek.Co on musial przejsc????? Pani doktor mowi,ze Kazio jest straszelnie milutkim kotkiem i tak jak pisze Ala wlazi pod kazda reke:)
-
[quote name='docha']dla Dina najważniejsze jest aby przyszli opiekunowie mieli możliwość prowadzenia jego dalszego leczenia, aby nie powróciła sprawa nużycy.[/QUOTE] Wlasnie,kapanie i czeste spacerki,i w bloku moglby mieszkac.A jak w Zamosciu,to tymbardziej...bo w razie czego/odpukac w niemalowane/ dziewczyny sa na miejscu. On juz bardzo potrzebuje swojego czlowieka.
-
Ciesze sie,ze kiciulki jada,bidulki uratowane od smierci. Ile Dinus ma w sumie kasy? Ma stala deklaracje 100zl :) to przeciez nie malo. Szukamy transportu. Dinusia oglosi Viva,z czasem beda zbierrane dla niego pieniazki,tylko musi czekac w kolejce.
-
[quote name='bea100']Nie ma nadzieji i nie będzie dla Dinusia wg mnie, bo bez kasy nic się nie zmieni :shake: mimo, że hotelik (mam nadzieję jeszcze) czeka- chyba, że znajdą się deklarowicze na dogo co pomogą utrzymać psa w hoteliku- ja wspomogłam/wspomogę jednorazowo ile dam radę (w sumie kwotą 150zł)- na razie pies nie ma nawet jednej stałej deklaracji :shake:[/QUOTE] Prosze,rozsylajcie watek,nie wierze,ze nie bedzie pomocy dla psiaka.... on ma juz silna depresje,kolysze sie na boki,jeszcze troche i bedzie za pozno na pomoc... klatka,w ktorej siedzi jest mala,za mala dla takiego psiaka,za ciasna.... on musi byc zabrany i to w tym tygodniu,nie moze dluzej czekac. Bea Ty dajesz 150zl..tak? Ewa zbiera na bazarku,to tez bedzie jakis grosik,na razie wystarczy. Nie ma na co czekac,psiak siedzi w ciasnej klatce,to jest miesjce na pobyt psa przez tydzien,gora dwa,a nie 4 miesiace. Niedlugo ukaze sie ogloszenie w PP, mam nadzieje,ze bedzie odzew,wiec moze Dinus nie bedzie dlugo w hoteliku. Ale trzeba zrobic cos teraz....natychmiast......
-
I co z hotelikiem?Jest jakas nadzieja?Biedny Dinus czeka.
-
[quote name='róża35']To smutna wiadomość:( i co teraz będzie? a piesio dalej w domu mieszka?[/QUOTE] Tak,nadal tam mieszka,szukalam mu domu,bo wiedzialam,ze kiedys zachoruje,a ta rodzina nie zajmie sie leczeniem go. Kobieta poinformowala mnie,ze Szakal jest chory i ,zeby mu pomoc. Wczoraj pojechalam tam z wetka,balam sie najgorszego,okazalo sie,ze psiak ma chore stawy,dostal zastrzyk przeciwbolowy,ktory ma dzialc tydzien,pozniej bedzie musial brac leki,tylko nie wiem kto bedzie te leki podawal. Spi na dworze,na cemencie,ala123 zalatwila swgo czasu drewniany podest i on sobie tam przez jakis czas spal,a pozniej podest spalili,pewnie nie mieli opalu, i teraz Szakal z chorymi stawami znowu spi na cemencie. Szakal nigdy nie spal w domu,czasami ta kobieta zabierala go do domu,ale na krotko,przewaznie w budzie,ale on w tej budzie nie chce spac,woli na cemencie. Wczoraj jak pojechalam z wetka tez tam lezal.
-
Wczoraj do Szakala przyjechala wetka,okazalo sie,ze to chore stawy:( dostal zastrzyk,ktory ma dzialac tydzien,pozniej zobaczymy....napewno trzeba bedzie podawac leki... Szakal spi na cemencie,ala123 zalatwila drewniany podest i przez pewnien czas spal na nim,ale pozniej go spalili,pewnie nie mieli opalu i Szakal nadal lezy na tym zimnym cemencie
-
[quote name='masza44']Odwiedziłam dzisiaj Muszkę. Jest kochana, słodka i żywe srebro, oczopląsu można dostać. Potwierdzam, że jest śliczna, futerko błyszczy ( pewno wykąpana:)) pysio się śmieje, zaokrągliła się i nawet urosła troszkę. Ogonek macha cały czas a sunia skacze i daje buzi. Kupię jeszcze 2 pakiety ogłoszeń ze zdjęciami od Dogo- bo jest na nich śliczna.[/QUOTE] Ciesze sie,ze sunia taka radosna:) dziekuje Masza,ze ja odwiedzials:) Dogo dba o malutka:)