-
Posts
26233 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Wszystko jest ok.Apsik vel Pikuś ma sie dobrze,nadal chodzi za P.Joanna krok w krok. Wszedzie chodzi za nia,kilka dni temu chciala pojechac do lekarza,zamknela psiaka w korytarzu, z dostepem do kuchni,a w kuchni bylo otworzone okno,no i jak doszla do przystanku autobusowego to Apsik juz byl kolo niej.A okno w kuchni jest dosyc wysoko. P.Joanna mowi,ze Apsik ma mądre,chociaz smutne oczy,ze zaprzyjaznil sie juz z sunia:) Apetyt mu dopisuje,a wode pije z wiaderka,nie chce z miseczki:)
-
Jeszcze nie... przepraszam,nie dzwonilam wczoraj,nie nadazam z pomoca zwierzakom:(
-
Zadzwonie dzisiaj do P.Joanny ,zapytam jak Apsik...ona nazywa go Pikuś
-
Dziekuje Baltimoore za wstawienie zdjec:) Niestety Bond vel Latek to nie salonowy psiak,tylko podworkowy. Nie lubi byc w mieszkaniu,nie chce do niego wracac,chcialby poganiac sobie,kopac dolki.Ugryzl Pania jak sila chciala wprowadzic go na klatke,martwie sie tym,mam takiego samego psa,od lat trudne to dla mnie i dla niego.
-
Baltimoore podarowala bezdomnym 200zl Bakusiowa 50zl sharka 30zl ----------------------------------------------- 280zl Bardzo dziekuje:) Rozliczenie: faktura/za karme/----127.80zl faktura/za karme/--107.60zl paragony za karme i ogloszenia wyroznione/dwa/--66zl transport 3 bialych koteczek do Izbicy---50zl transport Apsika do BDT---15zl Razem:366.40zl Brakujaca kwote 86.40zl doplacila buenos.Bardzo dziekuje:) Wszystkim bardzo dziekuje za pomoc:)
-
Niestety jeszcze nie jest wysterylizowana,we wrzesniu gmina bedzie pokrywala koszty ster ,mowilam tej pani,zeby wysterylizowala. Niestety wszystkiego musze dopilnowac sama.Musze pozyczyc jej kontener i prosic,zeby po ster trzymala kotke w domu,co raczej nie bedzie latwe,ale moze mi sie uda i oczywiscie tej kici rowniez bede szukala domu,nie moze zostac tam gdzie jest.
-
Byłam u Apsika,Tyska wyśle Ci zdjecia. Niełatwo bedzie znależć mu dom. To psiak dominujacy,zazdrosny o milosc czlowieka.P.Joanna ma jeszcze dwie sunie,ktore wczesniej przygarnela,jedna starsza-dzikuska,nikt oprocz P.Joanny nie podejdzie do niej blisko i druga malutka sunia,rowniez siwa mordka i bardzo skrzywdzona przez czlowieka,ufa tylko P.Joannie. I przy mnie P.Joanna poglaskala mala sunie/ma na imie Lisek/,to Asik powarkiwal,sunia odeszla z podkulonym ogonkiem,a psiak za nia,balam sie,ze zrobi jej krzywde. Poglaskanie go rowniez nie jest proste,wyciagajac do niego reke...warczy.Trzeba go odwaznie poglsakac,to juz pozniej jest ok. Tylko nie wiem czy kazdy sie odwazy na pierwszy raz. Na pewno dom dla psiaka bez innych psow,nawet suczek.
-
Na razie wszysko w porzadku,ale Apsik ma charakterek,jest zazdrosny o glaskanie,nawet moglby zatakowac inego psiaka,ktorego ktos poglaska.
-
Wplata dla Apsika od Nesiowatej---20zl Bardzo dziekuje:)
-
Dziekuje Ingrid:) poprosze P.Joanne o adres,tak,zeby bezpośrednio do niej trafiła
-
Tak,P.Joanna ma dobre serce. Już podaje numer konta.Dziekuje za pomoc Apsikowi:)
-
Takie wyłysienie:( Jak przywiozłam go do P.Joanny o 22 iej w sobote wieczorem to tylko pił,jedna miseczkę....drugą...trzecia...a jak zabierala miski,zeby dolać wody to ostrzegawczo powarkiwał na nią. Teraz chodzi za nia krok w krok,głaskać to tylko jego,siedzi na zadku i wpatruje sie w P.Joanne.On juz wie,że został uratowany.