Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Murko,bedziesz wiedziała kiedy jeśli bardzo nie cierpi ma prawo do życia,normalnego życia,którego nigdy nie zaznała
  2. Na pewno biorą,ale nie wiem ile musiałam pania z fundacji powiadomic o stanie zdrowia Dysi i niestety zbiórka będzie wstarzymana,ale i tak zostało jeszcze tylko kilka dni do zakończenia zbiórki P.Magda miała dzwonic do Murki po wpłaceniu nawet 1400zł sunia będzie na lekkim plusie ale czas szybko biegnie i pozostanie kwota hotelikowania do zapłacenia
  3. Bardzo dziekuje terra za bazarek dla Dysi:)
  4. Bardzo dziękuję:) Głaski dla siwej mordki:)
  5. To kociolubny kocurek bardzo mi go szkoda,bo od dawna na dworze, bardzo garnie do ciepelka i jest śliczny,najlepsze jedzonko dla niego,ale to nie wystarczy,bo widze jak od chce do ciepła myśle,ze spokojnie odnalazłby sie w domu /raczej bez dotykania/ chociaz mnie udaje sie go delikatnie pogłaskać
  6. Ten biały kocurek to przyjaciel Czarnej Perełki,od kilku lat go karmie on potrzebuje domu tak jak Perełka ale jest dzikuskiem i napewno potrzebowałby czasu na oswojenie teraz śpi na działce koło śmietnika,jak było cieplo,spal na słońcu,podchodziłam blisko i nie słyszał,musiałam głośno ciciać ja mogę go pogłaskać,bo mnie zna,ale i tak jest bardzo czujny ten kocurek może miec ok.6-7 lat,zima będzie dla niego koszmarem,on potrzebuje ciepła,wygrzewanie sie przy kaloryferku i jest jeszcze problem karmienia bo jak nie pada to zostawiam karme obok tych kostek brukowych,a jak pada deszcz lub snieg,mam problem gdzie zostawic karme
  7. Dziekuje sharka za wstawienie fotek:) To kocię /chyba kocurek/ jest dzikuskiem,ale bardzo chce do domu leży przed drzwiami staruszki,było cieplo,więc drzwi były otwarte,z zaciekawieniem wchodzil do niej do sieni niestety idzie zima,kobieta napewno nie zaprosi go do domu,bardzo mi go szkoda:( zostawiem jej karme dla niego i jeszcze przychodza tam dwa kotki,bo wczesniej kobieta karmiła je gotowanymi ziemniakami ale juz mi zapowiedziała,że w zimie nosa z domu nie wyściubi,więc ja będę musiała je karmic
  8. Rudo-biały pojawił się na wiosnę,dla niego będę szukać domu,bo to miziaczek. Cały rudy tez daje sie pogłaskać,prawdopodobnie ma "właścicieli" ktorzy go nie karmia ,więc przychodzi na działkę,gdzie wie,ze jeśc dostanie za siatką jest trikolorka,blisko podchodzi,ale jest jeszcze nieufna,jej córeczke śliczną trikolorke złapałam w łapak,i malutka szuka domu pozostałe to dzikuski nie wszystkie sa na zdjęciach
  9. Nie wiem czy jest sens,zeby dalej cierpiała:( olej konopny nie wyleczy raka tak bardzo mi jej żal:( nie miała łatwego życia:( pomoc przyszła za pózno:(
  10. Niestety brakuje mi na wszystko czasu niedawno zadzwoniłam do DS Misia,bo w planach miałam wykonać ten tel juz dawno i zadzwonie do fundacji zapytam o kiciule,często o niej myślę,i jestem bezgranicznie wdzięczna fundacji za pomoc
  11. Krystynie,potrzebuje dla szczeniaczków i suczki może bardziej kocyków i poduszeczek,bo chodzi o to,ze te maluchy /10 / i ich mama musza na czymś spać.
  12. Ale niestety mam kolejne kotki :( to, że nigdy się nie skończy od dawna wiem.....ale dopóki sił starczy......... na wsi jest koteczka z małymi/było 5 ,chyba zostały juz 2 :(/ kotka nie jest zaniedbana,ani chuda, ludzie ,którzy maja tam działke przywieżli kotke,karmili ja dopóki byli,a teraz jak zrobiło sie zimniej wyjechali,a kotke z kociętami zostawili:(
  13. Myślę,ze dobrze,codziennie mam w planie zadzwonić.... a o adopcje nikt nie pyta.........
  14. Podpisuje sie pod tym są jednak ludzie o wielkim sercu
  15. Ja tez....kochany staruszek:) uratowany:)
  16. Bardzo dziekuje za bazarek dla suni:)
×
×
  • Create New...