Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Dysieńko[*] kochna suniu dołączyła do ciebie Tyczunia[*] tak przykro:( żal:(
  2. 104zł + 211zł = 315zł wpłata z mojego bazarku 6zł + nadpłata 18zł na minusie 291zł + stała od sharki 30zł obecnie bezdomniaki sa na minusie 261zł
  3. Bardzo dziekuje sharka za wstawienie faktury za karmę:)i paragonów za materialy na robienie budek dla kotków i odrobaczanie,odpchlanie Jagódki 51zł + transport koteczki do weta 20zł faktura---140zł materialy i odrobacznie Jagódki---51zł transport---20zł -------------------------------------- razem 211zł
  4. Cięzko jest mi teraz tutaj zaglądać mam smutną wiadomośc Tyczunia odeszła[*] :( Wetka podjęła taka decyzje,nie było sensu przedłużać cierpienia suni Ale tak smutno,łzy same lecą,pani Ewa bardzo to przeżyła Niedawno odeszła Dysia[*] a teraz Tyczunia[*] taka dobra i kochana sunia ale przez prawie 4 lata miała dobre życie,mieszkała w ciepłym domku,była głaskana,nie głodowała juz dziękuje pani Ewie za opiekę nad Tyczunia,w końcu sunia poznała prawdziwe zycie trochę za pózno przyszła ta pomoc:( dziękuję Wam wszystkim obecnym na watku za wsparcie,za deklaracje dla starowinki to dzieki Wam Tyczunia miała przez kilka lat dobre życie dziekuję handzi za tasiemcowe rozliczenia bardzo Wam wszystkim dziekuje Zegnaj Tyczuniu[*]:( byłaś taką dobrą,kochana sunią,dlatego taki żal w sercu.
  5. Rozmawiałam wczoraj/ jak zawoziłam Jagódke/ z wetka z Royal Vetu do zapłacenia jest 79zł za dwudniowy pobyt suni w lecznicy i za odrobaczenie sunia pojechała do lecznicy w sobote,nie miałam tego dnia gdzie ja umieścić na watku suni mało osób,a ja musze zapłacić ta kwote czy mógłby mi w tym ktos pomóc? ratowanie zwierzaków niestety wiąże sie z duzymi kosztami
  6. Murka pisze,ze nic nie niszczy ta sunia napewno bedzie potrzebowała dużo ruchu
  7. Jagódka pojechała do lecznicy na obserwację kopy dzisiaj nie zrobiła i straciła apetyt:( a w dodatku nie pije,dawałam jej pic strzykawka zrobili usg, ma powiekszone jelita,tep. 39:(
  8. Bardzo dziękuję:) Jagódka /to imię bardzo do niej pasuje:)/ od wczoraj nie jadła,więc kolejne zmartwienie ale jadła jedzonko z puszki,może sie przejadło,więc dałam kurczaczka,zjadła więc zobaczymy...wodę dawałam dzisiaj strzykawką,bo nie pije,nie chce ,zeby sie odwodniła,a nie wiem co zrobić,żeby piła dziekuję sue,że zaniosła ja wczoraj na odrobaczenie:) kicia jest niesamowicie grzeczna,jeszcze nie widziałam tak grzecznego kociaczka lubi być na rękach,mruczy, koteczka ideał sue miała chrapke na kicie,ale jest niestety zakocona ,trzy tymczasy
  9. Baltimoore jest w kontakcie z wetkami,jak wczoraj dzwoniła to było z kotkami ok ,nie miały już biegunki,dostały kroplówke,były odwodnione mogą zostać do jutra,a pózniej musimy je zabrac ,dokąd? usilnie szukamy pomocy
  10. super wieści:) dziękuję Asi za karmę:) to duża pomoc dla suni idealna sunia:) po sterylizacji będzie można ogłaszać ale chyba do mieszkania Carmen się nie nadaje,a na podwórku będzie szukała ucieczki więc nie wiem jaki dom dla niej
  11. Trzy koteczki w Dt rozchorowały sie:( maja biegunkę:( Wyrzucone pod lasem biedne kocinki sa chore:( Martwimy sie z Baltimoore,oby tylko udało sie je uratować
  12. Zgadzam sie z tym Kościół to ludzie,a ludzie chodzący do kościoła na Mszę nie wiedza po co tam chodzą spokojnie....spokojnie.......nie piszę o wszystkich tylko o tych którzy nie rozumieja po co chodzą do kościoła,albo nie chcą rozumieć znam tez księzy,to tez ludzie jeden zawołał bezdomnego psiaka siedzącego pod szkoła do auta i zabrał do domu byłam u proboszcza prosic,zeby chociaz słówko wspomniał na kazaniu o tym,ze trzeba dobrze traktować zwierzęta,nie wyrzucać na bruk,jesli nie może tego powiedziec w niedzielę to chociaz 4 pażdziernika byłam również u biskupa,żeby poprosił o to proboszczów i co ?.....i nic.........a tak pięknie potrafą mówić nie będę nikogo przepraszać za swoje zdanie prawie 100 procent tego regionu to katolicy,skąd biora sie wyrzucane na bruk zwierzęta? ktos kto naocznie widzi ich cierpienie nie może inaczej napisać nie wymagam od kleru wiele,tylko,zeby wspomnieli na kazaniu ,ze trzeba dobrze traktowac zwierzeta tylko tyle....czy aż tyle? to takie trudne do wykonania? Byc może chociaz kilka osób wzieło by sobie to do serca.......
  13. koteczka napewno nie ma 3 miesięcy,ma mniej ...może 2 miesiące bardzo prosze o wyróżnienie ogłoszenia koteczki https://www.olx.pl/oferta/malenka-koteczka-wyrzucona-na-mroz-szuka-pilnie-domu-tymczasowego-CID103-IDxIpjN.html
  14. koteczka malutka,ok. 3 mieiące,śliczna prychająca i sycząca,ale bardzo ciekawa co robi człowiek,i bardzo chce do człowieka,ale boi się kuwetkowa
  15. mała trikolorka została wyrzucona pod sklep Delikatesy zadzwoniła do mnie kierowniczka,ze maleństwo bardzo płacze ale nie było łatwo maleństwo dzikawe,uciekające w popłochu,nie udało sie złapać po tych kartonach na tyłach sklepu uciekało....i prosto do dołu z cegly,nigdy sama nie wydostałaby sie z tego dołu w tym dole podłoga z betonu,a w środku niewielka dziura,w która wlazlo maleństwo i teraz pytanie co to za dziura? myślałam,ze to może byc cos takiego jak rynna prowdząca do dołu,wtedy byłoby po kotku akcja trwała godzinę...na mrozie ale w stresie nawet nie czułam,że jest tak zimno bardzo dziękuję pani Agnieszce,która pracuje w Delikatesach,bardzo nam pomogła i znajomej Kasi, samej by mi sie nie udało bo do tego dołu trzeba było wstawic łapak,inaczej nie udałoby sie pmóc maleństwu razem z maluszkiem wyrzucono dwa dorosłe koty,bardzo przerażnone i głodne,a ja w torebce miałam tylko dwie saszetki:( czarna to chyba kotka,brzuch prawie przy ziemi:( i kocurek/chyba/ buro-biały cała trójka wyrzucona w mróż na bruk:( a niedługo świeta,ludzie ci pójdą do kościoła i będą śpiewać ...Bóg się rodzi......tylko czy w ich sercach? myślę,ze w ich sercach urodzi się diabeł.....musiałam to napisać.......
  16. Bardzo dziekuje Baltimoore za pomoc:) transport wyniósł 150zł Baltimoore zapłaciła za dowiezienie kotków do Krakowa,ale dojechały tylko do Tarnowa bo z Tarnowa Baltimoore sama /jak napisała/ zawiozła bardzo dziękuję:) bo naprawde nie jest łatwo zorganizowac transport napisałysmy,ze kotki pojechały,ale praktycznie piatek popłudnie i sobote do południa" wisiałyśmy" na telefonie to wszystko jest bardzo stersujące,czy sie uda? czy kotki pojadą? w Krakowie nie ma nikogo kto kilka godzin przetrzymałby kociaki dzwoniłam do dziewczyny,która kiedys robiła wizyte pa,ale tez pracowała do 20tej ogłosiła na fb czy ktos mógły pomoc....i nic:( no i Baltimoore pojechała,dzięki temu maluszki grzeja juz doopki w dt samej byłoby mi trudno zorganizowac to wszystko
  17. juz wiem....... w tej chwili jest drogo,nie wyobrażam sobie,że mozna płacić jeszcze więcej za usługi weterynaryjne
  18. prosze podpisujcie tą petycje ledwo wiążemy koniec z końcem,żeby pomóc tym biednym zwierzakom a oni chce zrobić cos takiego prosze wysyłajcie petycje do znajomych,do kogo się da,sprawa pilna,bo PiS działa szybko,a podpisując tą petycję może temu zapobiegniemy https://www.petycjeonline.com/petycja_w_sprawie_planowanej_ustawy_podnoszcej_vat_minna_leki_weterynaryjne
×
×
  • Create New...