Jump to content
Dogomania

Iwona77

Members
  • Posts

    674
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iwona77

  1. [U][B]Moje tymczasy do adopcji[/B][/U] [B]Piotruś[/B], kocurek ok 5 miesięcy. Kocurek ma łagodny charakater i jest bardzo miziasty. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ZuHVhnNSaTY[/URL] Polowanie ma mysze:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=LT2phfZkaqA&feature=related[/URL] [B]Ruda, [/B]mieszaniec persa, niestety po tej rasie odziedziczyła skłonność do alergii. Jest piękna i miziasta ale niestety wymaga specjalnej opieki ze względu na alergie. Wiek ok. 2 lat.... oczywiście wysterylizowana;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=IQk-_vgcEJ8[/URL] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100121/985r8/2858bh7_19.jpeg[/IMG] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100121/986r3/68176eh_19.jpeg[/IMG]
  2. Kot Pań R. z Chrzanowa na tymczasie u Pani Renaty [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] [B](15.05.2010: JUŻ W NOWYM DOMKU:)[/B]) Bardzo spokojny, lubiący wylegiwać się na kanapie i drzemać w fotelu, młody, wykastrowany kocur. Zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony i nauczony czystości szuka odpowiedzialnego domu i kochających właścicieli. Kotek czeka na kogoś wyjątkowego i już na całe swe kocie życie. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt ! tel. 798 256 930 [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7491/pulpit14.jpg[/IMG]
  3. [B][COLOR=darkslateblue]+ 18 Koty pod opieką Pań R. w prywatnym azylu w Chrzanowie[/COLOR].[/B] [B]Anemia, karłowatość, świerzbowiec, pchły, wady genetyczne, stany zapalne oczu, robaczyca. [/B] [B]Koty specjalnej troski szukają DT jak i opiekunów, którzy zechcieli by się nimi zaopiekować[/B][B]. [/B] [B]Część kotków jest mała i taka już pozostanie, weterynarz nie może [/B] [B]zagwarantować, [/B][B]że kotki będą żyły dłużej niż 3 lata.[/B] [B]Pod naszą opieką, zarówno u Pań R. jak i w różnych zaprzyjaźnionych[/B] [B]domach tymczasowych znajdują się również [/B][B]koty zupełnie zdrowe.[/B] [B]Adoptując jednego z nich zawsze pomagasz tym chorym.[/B] [B]Kontakt w sprawie adopcji[/B] [B]Tel. 798 256 930[/B] [URL]http://img168.imageshack.us/img168/755/sdc10827.jpg[/URL] [URL]http://img718.imageshack.us/img718/3336/sdc10822e.jpg[/URL] [URL]http://img706.imageshack.us/img706/9681/sdc10820l.jpg[/URL] [URL]http://img52.imageshack.us/img52/7864/sdc10818a.jpg[/URL] [URL]http://img269.imageshack.us/img269/6626/sdc10817t.jpg[/URL] [URL]http://img202.imageshack.us/img202/2971/sdc10834.jpg[/URL] [URL]http://img189.imageshack.us/img189/1869/sdc10844.jpg[/URL] [URL]http://img444.imageshack.us/img444/4927/sdc10806z.jpg[/URL] [URL]http://img256.imageshack.us/img256/8246/sdc10778.jpg[/URL] [URL]http://img14.imageshack.us/img14/2640/sdc10792x.jpg[/URL] [URL]http://img210.imageshack.us/img210/6092/sdc10725f.jpg[/URL] [URL]http://img59.imageshack.us/img59/8352/sdc10702i.jpg[/URL] [URL]http://img718.imageshack.us/img718/1060/sdc10696.jpg[/URL] [URL]http://img23.imageshack.us/img23/1088/sdc10536y.jpg[/URL] [URL]http://img90.imageshack.us/img90/5929/sdc10498h.jpg[/URL] [B]Chcesz pomóc? tanio odkupimy niezużyte karmy, żwirki, kuwety, legowiska, nosidełka itp.[/B] [SIZE=1]Osoby z fundacji Proanimals jak i [/SIZE][SIZE=1]osoby, które są z [/SIZE][SIZE=1]nią w jakikolwiek związane prosimy[/SIZE] [SIZE=1]by powstrzymały się od wypowiedzi, które nie przyczynią się do poprawy sytuacji zwierząt.[/SIZE] [SIZE=1]Tutaj mieszkały, tylko część kotów można było uznać za koty zdrowe[/SIZE] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3286/sdc10820f.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1894/sdc10822h.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/2281/sdc10819s.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7743/sdc10817.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3921/sdc10827a.jpg[/IMG] [SIZE=1]Najgorsze przypadki[/SIZE] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7153/sdc10834w.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1087/sdc10844c.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/3476/sdc10778q.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1517/sdc10792k.jpg[/IMG] [SIZE=1]Ta kicia, założycielka rodu[/SIZE] [SIZE=1]lada dzień urodzi, niestety nikt [/SIZE] [SIZE=1]nie pomyślał by ją wysterylizować, [/SIZE] [SIZE=1]na szczęśle bedzie tylko jeden maluch[/SIZE] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8198/sdc10725x.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/1667/sdc10702mw.jpg[/IMG] [SIZE=1]kotek ponieżej ma 1,5 roku, [/SIZE] [SIZE=1]prawdopodobnie już nigdy nie urośnie[/SIZE] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3914/sdc10536c.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1060/sdc10696.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9607/sdc10498g.jpg[/IMG] [SIZE=1]Ponieważ nie uczestniczyłam wyłapywaniu kotów, nie widziałam ich osobiście nie[/SIZE] [SIZE=1]potrafie udzielić żadnych dalszych informacji na ich temat. Zostałam tylko[/SIZE] [SIZE=1]poproszona [/SIZE][SIZE=1]o założenie wątku i zamieszczenie ogłoszeń[/SIZE][SIZE=1]. Wszelkie informacje [/SIZE] [SIZE=1]na temat tych i innych [/SIZE][SIZE=1]kotów można [/SIZE][SIZE=1]uzyskać pod wyżej podanym numerem telefonu.[/SIZE] [SIZE=1]Zdjęcia kotów zdrowych będą zamieszczone po dostarczeniu mi zdjęć.[/SIZE]
  4. dziś nie było mnie pół godziny, nic nie zostało zgryzione:) i wyjątkowo nie słyszałam wycia i skowytu przy drzwiach jak wracałam:) oby to nie było dlatego, że akurat dzisiaj się jej nie chciało:) oczywiście ją ładnie pogłaskałam za tak grzeczne zachowanie:) Kosteczki dwie leżą na podłodze i przemieszczają się z miejsca gdzie jest Julek tam gdzie zwykła sypiać Shila. Czyli jak jej Julek zabierze odbiera sobie:) ale tak ukradkiem jak ja nie patrze oczywiście A jak tam ogłoszenia dziewczyny? aktualizuje je ktoś? u jednej znajomej sunia dopiero po roku "tymczasowania się" znalazła domek, ale za to optymalny. W przypadku Shili szkoda by się przyzwyczaiła za bardzo. Już teraz nie potrafi nawet stać z kimś obcym na smyczy bo piska za mną jak najęta jak tylko mnie straci z pola widzenia.
  5. e tam może pomoże, wczoraj gryzła już kosteczki:)
  6. Fiona po roku czekania nareszcie znalazła wymarzony domek.
  7. Doszło to: [URL]http://www.nokaut.pl/pielegnacja-psow/certech-akyszek-odstraszacz-dla-psow-w-sprayu.html[/URL] na gryzienie to nie jest ale może poskutkuje, może to tylko w momencie rozpylania brzydko pachnie;) posprzątam wszystko, zrobie przeciąg i "przelece" cały przedpokój. Być może jak to będzie na ścianie nie będzie wydalało już zapachu wyczuwalnego dla ludzi. Zobaczymy;) Dam znać co i jak:)
  8. [quote name='obraczus87']Iwonko, to wypsikaj dzisiaj koniecznie wszystko co Shile interesuje...... mam nadzieję, że to pomoże...[/QUOTE]mam pytanie, a ty jesteś pewna, że akyszek jest dobry na gryzienie? wyszłam do sklepu jak psiknęłam to myślałam, że padne trupem taki zapach :) a może oni się pomylili przy pakowaniu?
  9. zostają razem, ona chyba faktycznie gryzie tylko w panice, ta kość ją nie interesuje jak narazie. Ale postaram się by nauczyła się wyładowywać złość i strach jak mnie nie ma na kości, będzie musiała bo reszte mieszkania wysprayuje;) Kaganiec jej kupiałam, wyszłam do sklepu na 10 minut i było po kagańcu. Łapami zerwała i rozgryzła na szczępy, nawet pasek. metalowym może mi szybki w drzwiach powybijać lub też sobie coś zrobić, więc raczej chyba nie. Dam znać ale jak narazie wolę sobie oszczędzić strachu i jak będe jechać na dłużej odtransportuje ją do Pań R. Spray itd będe testować jednak przy krótszych wypadach:)
  10. właśnie przyszły kosteczki i spray, dziękuje;) jak narazie Shila nie zabardzo wie co się z nimi robi, Julek chciał jej zabrać więc dałam mu jedną z tych małych i męczy ją a Shila nawet jak jej wsadziłam do pyszczka nie wie o co chodzi;) no nic poczekamy może zaskoczy, że to gryzak
  11. Dwa zaległe skany: koszt leczenia kaszlu na początku, antybiotyk + wizyta + lek na wzmocnienie odporności. Niestety niewyszczególnione. Weterynarka się spieszyła [URL]http://img156.imageshack.us/i/skanuj0010d.jpg/[/URL] W międzyczasie kupiałam dwie tabletki pratel, obie zwymiotowała. Jedna była podana z jedzeniem druga na czczo, obie się niestety nie przyjęły. Niestety ceny nie zapamiętałam a ponieważ się spieszyłam zapomniałam rachunku. Zaległe zaświadczenie o sterylce, preparat przeciw kleszczowy w sprayu do psikania co dwa tygodnie + koszt pasty odrobaczającej. Ta nie została zwymiotowana. Preparatry naskórne nie były dostępne. [URL]http://img121.imageshack.us/i/skanuj0001pq.jpg/[/URL] Adresówka 2zł Lecznie 30zł Sterylizacja 170zł P.kleszcz. 1/2 15zł (druga połowa dla Julka) Flubenol 15zł Pratel 2x ok 4zł ------------------------ Razem: 236 zł Oryginały dokumentów będą zachowane do wglądu.
  12. Myśle, że kupie jej i Julkowi kości wapnowane, miałam ale już zostały zjedzone. Zabawki nie, Shila obgryza ściany! do samej cegły, gdyzie w panice metalowe kontowniki i kalczy sobie dziąsła. Byłam dziś u weterynarza, to jest według niego lęk. Dostałam lek uspokajający (recepte), lekarz powiedział bym najpierw dała ćwiartke by zaobserować reakcje.
  13. matko to napewno brakujący brat mojego Julka:( ponad rok temu dowieziono mi z Zagórza trzy szczeniaki, mówiono, że były 4-ry ale czwartego nie udało się znaleźć;( czy on może mieć ok roku?
  14. Witajcie, a dobrze troszke zimniej to nie chodzimy na dluższe spacery niestety. Ale zdrowa i wesoła.
  15. podejde do tematu troszke z humorem:) właśnie dziś jak mój Julek zrobił kupkę, taką pół płynną, popatrzyłam na nią i pomyślałam sobie: "rany boskie, jak bym to teraz do rąk miała wziąć to bym jeszcze wymiociny własne sprzątać musiała" :lol: W londynie np. chodzą z woreczkami, miałam okazje raz zobaczyć, wygląda to bardzo zabawnie jak elegancka pani w bucikach na ocasach i ciuszkach z wyższej półki schyla się po odchody swojego pupila;) Mieszkam w okolicy gdzie posiadanie więcej niż jednego psa i więcej niż jednego kota uchodzi za dziwactwo, nie ukrywam, że już dawno pod tym względem zostałam zaszufladkowana, jakbym jeszcze wyskoczyła z jakimiś woreczkami i kupy zbierała to by już całkiem uznali, że coś ze mną jest nie tak;) Oczywiście staram się wyprowadzać psy tam gdzie dzieci i dorośli nie spacerują.
  16. [quote name='Ulaa']Jeśli trafiłaby się rudaska albo tricolorka, to mama mojej koleżanki bardzo chętnie adoptuje. To bardzo dobry domek i kicia będzie kochana i szczęśliwa. Mieli wziąć od pani R. niestety swoim zachowaniem i dziwnymi opowieściami zniechęciła do adopcji "dzikiej kotki samobójczyni".[/QUOTE]wybacz malutki komentarzyk/pytanko:) ale nie potrafie się powstrzymać:) swoim zachowaniem? to ta Pani chciała adoptować kota czy Panią R.?
  17. [quote name='tripti']może i tak, czasami są takie przypadki zapatrzone w siebie, a pies to tylko pies... Shila to kanapowy piesek, więc dla niej to domeczek tylko z luksusami:) no i porządan selekcja! Tak wogołe to kiedyś był przypadek, że wnuczek babcie na podwórku przejechał...[/QUOTE]no wiesz, wychodził z założenia, że babcia ma oczy i widzi. Pies ma logike dziecka i do obowiązków właścieli należy sprawdzać - wyjeżdzam? sprawdzam czy psa (lub babci;)) nie ma w pobliżu. Niestety ci właściele tłumaczyli się tym, że pies nie wchodził nigdy wcześniej pod koła. Nie wykazali skruchy ani żadnego poczucia winy: "wypadki się zdarzają" Tłumaczyłam, że wypadki są w większości zawinione przez ludzi ale wydawali sie nie rozumieć. I potwierdzam, Shila im się spodobała bo jak wyszli z samochodu obszczekała ich, jak wychodzili odemnie powiedziałam prowokująco, że jak słyszeli Shila pięknie szczeka a Pani na to: " dobrze bo właśnie dlatego potrzebujemy psa";( Jak się stawia właściwie pytania można i usłyszeć prawdziwe odpowiedzi:evil_lol: Życzę Wam wszystkim Spokojnych i Radosnych Świąt Wielkanocnych:)
  18. Dziś na spacerze Shilusia już pokazała na co ją stać:-) na łąkach spuściałam ją i jak zwykle szła grzecznie blisko mnie. Zobaczyła znajomą z dwoma psami, jak dała sprinta przez całe boisko! mogłam sobie wołać ile chciałam. Oczywiście teren jest taki, że nie nic by jej się nie stało ale nie myliałam się, że ona tylko udaje grzeczną i nieśmiałą:) Właśnie dlatego nie moge zrozumieć jak ktoś tłumaczy się: "ale ona nigdy tak nie robiła:( nigdy nie wybiegała na ulice". Psy są nieprzewidywalne niestety, jak dzieci.. Shilusia musi być zawsze wyprowadzana na smyczy, na to trzeba szczególnie uczulić nowych właścicieli
  19. tzn. ja wiem czy nad nią trzeba pracować? to brzmi tak ciężko:-) popracować trzeba tylko nad tym by nauczyła się zostawać sama w domu, uważam, że mało który pies nie ma etapu, w którym czegoś nie gryzie. No chyba, że się myle;)
  20. Tak to mój Julek:-) [URL]http://img641.imageshack.us/img641/8571/67576a4231.jpg[/URL]
  21. [quote name='papryka']fajny psiak z niej:) super ze udalo sie ja wyciagnac ze schronu:) i to w duzej mierze dzieki tobie Kochana:))))[/QUOTE]świetna jest:) e tam! to wy się sprężyłyście i naprawde miałyście racje, ona była za delikatnym psem na schronisko, widze jak się mojego Julka czasem boi jak ten gwałtowniej skoczy itp., no i ten kaszel na początku, bardzo był nieciekawy. Ale już jest ok. tylko chciałabym by troszke nabrała energii ale to przyjdzie z czasem myśle. Musi koniecznie znaleźć dobrych właścicieli, zostanie u mnie tak długo jak to będzie konieczne
  22. Nie zrobiałm fotki Julkowi:( jakiś filmik mam ale nie wiem jak go przesłać na komputer bo kabla nie mam, ale pracuje nad tym:) Ja boję się prowadzić psa bez smyczy w pobliżu ulicy, niech go coś przestraszy, zainteresuje? Shila jest psem bardzo nieśmiałym ale z każdym dniem będzie nabierać śmiałości i sprawdzać granice do jakich jej się wolno posuwać. To, że teraz by nie wybiegała na ulice nie oznacza, że kiedyś się nie ośmieli. Niestety tutaj zaufanie do psa nie jest wskazane. Poranna JOGA:) [U][COLOR=#0000ff][URL]http://img256.imageshack.us/img256/734/83702062.jpg[/URL][/COLOR][/U] Shila jest jak narazie psem powolnym, na spacerze lubi jeść trawke, klaść się na plecach i opalać brzuszek:)
  23. Wiedziałam, że o to zapytacie;) nie nie chodzi ale byliśmy na łąkach baaaardzo daleko od ulicy a Shila nie odstępuje mnie na krok więc ją spuściłam bo Julek skacząc po niej cały czas plątał smycze, a pozatym jak robić zdjęcia psa na smyczy, nie ładne by wyszły:-) dodam, że zdjęcia robiałam telefonem i jestem pozytywnie zaskoczona jakością;)
  24. [INDENT][LEFT][B][FONT=Book Antiqua][COLOR=dimgray]Kilka zdjęć zrobionych podczas porannego spaceru [/COLOR][/FONT][/B][B][COLOR=#696969]:-)[/COLOR][/B] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/778/58765318.jpg[/IMG] [B][COLOR=dimgray]Kontrola pozabiegowa:lol:[/COLOR][/B] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4503/31596326.png[/IMG] [B][COLOR=dimgray]Tutaj Shila uśmiecha się do wszystkich, którzy dali jej szanse na szczęście:)[/COLOR][/B] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/4962/80551276.jpg[/IMG][/LEFT] [/INDENT]
×
×
  • Create New...