Champ, trzymaj się, dziewczyny jestem z Wami, mam teraz u siebie Warsa z Dzierżoniowa, ale w styczniu pomyślę nad jakimś wsparciem
Ależ koniec roku!!!
Na nowy Rok życzę wszystkim dużo siły i odporności, a Champusiowi jak najszybsze zrzucenie tego z czym musi obecnie żyć :(