Witam. Ja też wzięłam owczarka niemieckiego ze schroniskach /2-letniego po dwóch operacjach - ma sztywne przednie łapki/. Mam też drugiego psiaka. Początkowo Ramzes strasznie bał się nas ale po kilku dniach stał się innym pse. Chłopaki bardzo się lubią. On zupełnie się zmienił. Z cichego psiaka stał się sympatycznym, szczekającym psiakiem. Może drugi pies dla Arizony jest dobrym rozwiązanie. W końcu jeden drugiego podpatruje. Pozdrawiam i duze mizianie dla suni.