-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
feliksik replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kilka hihi -
jechałam znów rano, ale nigdzie żadnego śladu, żadnego też telefonu z piekarni. popołudniu będę dzwonić. myślę, że FB może być - jak najbardziej - jak sięznajdzie to je zamkniemy, a narazie go nie ma i każda pomoc jest potrzebna. Nawet jakby mu nic nie było to warto go odnaleźć, żeby mu pomóc z nowym domkiem
-
[quote name='Nat - Mare']feliksik, zrobię co w mojej mocy. Rozesłałam informację, zobaczymy. NA PEWNO się uda :) PS. Wysłałam Ci PW.[/QUOTE] dziękuję serdecznie. w was wszystkich nadzieja, że uda się go odnaleźć. [B]Jasza[/B] dziekuję ci kochana za tą akcję z rozsyłaniem - nie poradziłabym sobie sama.
-
bardziej dokładnie już nie mogę, bo widziałam go tylko przez chwilę i było ciemno. mały do kolan, jasna sierść, gładka, chudziutki, na dłuższych nóżkach. [B]Nat-Mare[/B] może twoja siostra mogłaby już sprawę nagłośnić wśród kolegów ze szkoły, może razem wybiorą się przejść przez te trawy trochę dalej od ulicy i poszukać, bo przy ulicy rowy przeszukałam. Do leśnego pogotowia dzwoniłam pare razy, ale nikt nie odbierał
-
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
feliksik replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak dobrze, że ktoś jeszcze pomoże -
no i nikt go dzisiaj nie widział. jestem zrozpaczona. mają mój nr telefonu, ale wszyscy podobno tam znają tego psa, więc będą się rozglądać. on podobno nawet po tygodniu wraca. nie ma stałego domu, dokarmiajągo wszyscy wokół, chodzi samopas. jeżeli sięznajdzie - gtrzeba go z tamtąd wziąć. tylko, żeby najpierw się znalazł. Pani powiedziała, że gdyby cośmu się stało to leżałby koło przystanku lub szkoły, bo tam by poszedł
-
jezu wiecie co, zadzwonilam do tej piekarni. Jak powiedziałam pani o co chodzi, to powiedziała, że wie o którego psa chodzi, bo on ciągle obrywa od samochodów. opisala go sama, bo powiedziałam że jasny, to resztę, ze gładki do kolan jużsama dopowiedziała. mieszka koło szkoły - przybłęda, czyli bez domu chyba, ale zaraz sięupewnię. Pani poszła sprawdzić, czy piesek jest u siebie i za 15 min mam dzwonić