[quote name='Natalia&Lola']Nolka nie wychodziła z pokoju, bo chyba trochę nie była pewna a poza tym weterynarz na początku kazał odizolować ją od innych psów.
Teraz się rwie aby tylko wyskoczyć z pokoju. Szczeka, warczy, jest bardzo za jedzeniem. Gryzie Bondzika w ogon i jego maluśkie nóżki:evil_lol:
No i oczywiście oboje skaczą po sobie, ona warczy na niego a on stoi jak osiołek.
Poza tym Bondzik mając swoje ponad 4msc wskakuje na nią... Tak jakby chodziło mu o coś więcej niż tylko zabawa... Więc muszę ich pilnować aby krzywdy jej nie zrobił. Bo Nolka teraz ma 425gram. Więc różnica jest.[/quote]
No powiem ci że w takich małych szczeniakach jest burza hormonów i każdy piesek jak tylko widzi suczkę od razu ma ochotę na....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: pamiętam jak Pixula była malutka miała jakieś 3 miesiące i przyjechał do nas w odwiedzinki mały chłopczyk Yoreczek i tez próbował na nią wskoczyć:diabloti::diabloti::diabloti: Cóż taka "chłopska" natura:diabloti::diabloti::diabloti: