A moja nie wyszła dziś - załatwianie na podkładzie miała... Do fryzjera u którego byłam ostatnio na uszach nie pójdę, nie ma mowy; a ten drugi jest dopiero w środę, więc Tolka siedzi w domu, bo co to za spacery jak i tak ją nosić muszę, bo jej zamarzają włosy na poduszkach inie chce chodzić