Pozdrawiam [B]Patosa[/B] i Was dziewczyny.
[B]Marysiu[/B], znam Twoj bol kochana, w mojej poprzedniej pracy (2 lata) mialam podobna sytuacje, Office Manager, wasata baba z glutami w nosie (przepraszam za obrazowosc) gnebila mnie nie za zle wykonana prace tylko za narodowosc. A na koniec jak odchodzilam (zlozylam wymowienie) wyglosilam jej takie publiczne expose', ze jej kapcie spadly. Po dwoch miesiacach kolezanka (ang.) z biura podzielila moj los.
Zycze Ci abys i Ty miala taka mozliwosc. Jestem z Toba Marysiu.
Pzdr, Freya