-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by koosiek
-
Ale słodziak :) Słuchajcie, szukam tymczasu na jedną noc dla jamnikowatego psiaka żyjącego w okropnych warunkach :( Ma jechać na tymczas u Mestudio, ale najpierw musi zaliczyć weta i przenocować gdzieś w Warszawie (teraz jest w Otwocku, a tam wszystko zakopane...). Może znacie kogoś, kto mógłby go przenocować? Może być w domu z psami, dogada się. [quote name='ania z poznania']Ciotki kochane! [B]Kto jest na dogo od staruszków?[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193811-Spr%C4%99%C5%BCynka-traci-wzrok.-Juz-w-DT-szuka-DS.-potrzebny-1000zl-na-operacje-oka-str-17[/URL]. mamy taką słodką Inusię, na jedno oczko nie widzi, można uratować drugie ale koszt operacji u dr Garncarza to 700-1000zł.... Inka jest przesłodka.[/QUOTE] Jest taki wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/134345[/URL] ale wątpię, by przez niego udało się zebrać fundusze na operację :(
-
Strach, ból, krzyk były moją codziennością... Bumi znalazł dom!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Bumiś może już w przyszłym tygodniu jechać do Mestudio :) Problem jest taki, że wcześniej musi znaleźć lokum na jedną noc, bo Bumi odrobaczany był jakiś czas temu, szczepiony nie był. Wątpię, by był chory albo miał robaki (kobieta w miarę możliwości finansowych wozi psy do weta), ale trzeba to załatwić, czyli przed wyjazdem czeka go wizyta u weta i lepiej, żeby po niej już nie wracał do Otwocka. Poza tym nie da się teraz samochodem dojechać pod dom tej kobiety ani nawet w okolice. Ja nie za bardzo mogę wziąć go do siebie, z mim psem bardzo wątpliwe, żeby się dogadał, rodzina zresztą też nie zgodzi się na przetrzymanie psa. Może macie pomysł, kto z Warszawy mógłby wziąć malucha na jedną noc? Może być dom z psami, Bumi spokojnie się dogada. -
I jak tam Sho? :)
-
Strach, ból, krzyk były moją codziennością... Bumi znalazł dom!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Napisz proszę na [email][email protected][/email], bo trochę potrwa, zanim pw oczyszczę. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
koosiek replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
A jak z Kamy chodzeniem na smyczy? [B]Asior[/B], a mogłybyście przy okazji wizyty machnąć suńkom kilka fotek? Szczególnie Róży, bo ona nie ma żadnej, na której byłoby wyraźnie widać ją całą. -
kochana Sawa - wspaniała delikatna duża sunia... ma dom :) ma dom!!!
koosiek replied to mru's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno mocno! :) A skąd ten dom? -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
koosiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Miłek jest fajoski ;) Coś jakby z dobka miał? Śliczny! Fajnie, że Nemo jedzie do domu :) -
Szczeniak z uciętymi paluszkami - już w nowym domu!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
No niestety cichutko :( Może się o coś pożryjmy? Zlecą się na wątek tłumy :razz: -
Zuzia jest już w Azylu i jest cuuudna :) Poogłaszam ją trochę i mam nadzieję, że szybko znajdzie dom.
-
Dopisałam! Udało się już może znaleźć kogoś do transportu Lampo?
-
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Maksiowe allegro - pogrubione, podświetlone, wyróżnione (czyli na początku kategorii) - takie za 20,50 zł :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1340287130[/URL][/QUOTE] Super, dzięki :) To na jakie konto przelać za wyróżnienie? -
[quote name='Marinkaa']Nie gniewam się wcale....może wczoraj miałam zły dzień... Natomiast faktycznie tak było, że przedstawiciel FFA wziął psy pod opiekę tej fundacji bez zgody zarządu.[/QUOTE] Ok, to teraz mam jasnosć. Czyli fundacja nie będzie robiła problemu z przejęciem psiaków? Finansowo niestety nie pomogę, sama od kilku miesięcy utrzymuję w hotelu psa z jednorazówek i bazarków :oops:
-
Słuchajcie, czy dobrze mi się wydaje, że dla Falusia był jakiś DT? Mam podobnego, jamnikowatego chłopaka, który niby ma jechać na tymczas, ale w sumie nie wiadomo, kiedy do niego trafi, czeka już od dwóch miesięcy :( A ja boję się, że jego obecna właścicielka straci cierpliwość i albo pozbędzie się jego, albo innego psa (ma ich osiem czy dziewięć, a jej sposobem na przepełnienie jest zaprzyjaźniony wet i strzykawka :(). Może ten tymczas, który miał być dla Falusia, wziąłby Bumiego - chociaż do czasu, aż Mestudio będzie mogła go wziąć? Jest malutki, kochaniutki, dogaduje się z innymi psami... Jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193063[/URL]
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
koosiek replied to mru's topic in Już w nowym domu
U Sylwiaso pod Łowiczem? Boksy są duże, dobrze zabezpieczone, a psy przez większość dnia biegają po ogrodzie w dobranych grupach i maja kontakt z człowiekiem. Ew. u PsiakiGabi chyba jest podobnie, poza tym ona zajmuje się też psiakami trudniejszymi. -
Wysłane :)
-
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']to ten tekst w drugim poście, na początku? jesli nie to dawaj ciotka ten nowy tekst na maila bo allegro gotowe :) adres mailowy jest w moim profilu[/QUOTE] Nie, tamten jest jakiś trefny, bo nikt nie dzwoni :( Zaraz wyślę na maila! A co z płatnością za wyróżnienie? Na jakie konto? -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Ok zapytam, przyda mu sie.[/QUOTE] Ok, jeśli się zgodzi, mam w zanadrzu nowy tekst dla niego - chyba szczęśliwy, bo już dwa psy po pierwszej serii ogłoszeń z nim znalazły domy ;) -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
koosiek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']Trzeba byłoby się obejrzyć za hotelikiem, który ma doświadczenie z takimi problemami i sunie przenieść , najlpeije hotelik ze szkoleniem jak nie dla swóch suczek to przynajmniej na razie dla jedenej , żeby Czardziejkę obciażyć , Furciaszek otwiera hotelik ona szkoli psy jedzie teraz do niej suczka z Zamościa Iwa może warto napisałać do niej (ten hotelik jest gdzieś koło Cichocinka)[/QUOTE] Tylko miejsce w takim hotelu zwykle nie kosztuje ani 250, ani nawet 300 zł... :-( -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Dziewczyny zrobcie mu allegro wyroznione, to naprawde cos daje, ale musi byc wyroznione, bo zaginie w stercie innych. Kosztuje 20zl, ja nie umiem niestety, ale moze jakas cioteczka ma chwilke i konto.[/QUOTE] Widziałam na wątku Fago, że masz względy u Selengi ;) Mogłabyś poprosić ją o allegro? Max ma na przyszły miesiąc 20 zł nadwyżki, akurat na wyróżnienie. -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
koosiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Cały czas odświeżam ogłoszenia maluchom, zaraz odświeżę im gumtree. -
[quote name='ludwa']No to proponuję, zeby Fela ustaliła jakieś ścisłe kryteria, obowiązujące wszystkich pomagających psom w OM (spoza grona Feli) , że np pomoc w zaopatrzeniu w karmę, czy opłata za sterylkę.[/QUOTE] I to jest dobry pomysł :) Bo o ile jestem w stanie zrozumieć, że Psy Niczyje nie mają obowiązku finansować każdego psa zabranego z OM, tym bardziej, jeśli nie jest to pies w tragicznym stanie, na cito do wyciągnięcia (a ruda nie wydaje mi się taka w porównaniu z innymi psami, które nadal w Ostrowi tkwią...), to myślę, że n.p. opłacenie szczepień, czy pomoc przy sfinansowaniu sterylizacji (przecież jest skarpeta sterylkowa, więc koszt, który musiałaby wziąć na siebie fundacja, to chyba tylko 25% całej kwoty) jest już chyba możliwe do zrealizowania?
-
[quote name='Marinkaa']Tez chętnie usłyszę odpowiedź na pytania dotyczące miejsca dla Argo, bo choć może się to wydawać dziwne włożyłam w pracę nad Argo i Marcelem masę czasu i bardzo zależy mi na ich dobru...czuję się fizycznie z nimi związana. Pies to nie bagaż, który można dowolnie przerzucać z miejsca na miejsce - zwłaszcza pies po przejściach z oporami akceptujący nowo poznane osoby. A takimi są właśnie Argo i Marcel. Zastanówmy się więc czego tak naprawdę chcemy...mi zależy na ich dobru Natomiast, kto podjął decyzję o przewiezieniu (wówczas 4 psów) do Funi widać na zdjęciu do którego link wkleiła Funia: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3144/pismoodprezesa.png[/IMG] Odpowiedź na dwa pierwsze pytania nie do mnie należy[/QUOTE] Przepraszam, jeśli uraziły Cię te pytania - a widzę, że bardzo uraziły - ale chcę mieć jasną sytuację... Bo pamiętam, że były jakieś niejasności w związku z psami zabranymi przez FA i w sumie nigdy nie zostały do końca wyjaśnione, tylko po rożnych wątkach i forach latały niedomówienia i pogłoski. Dlatego chciałbym jasną odpowiedź, czy to przedstawiciel fundacji podjął decyzje o wzięciu tej czwórki od opiekę? Mnie też, wbrew pozorom :p zależy na dobru tych psów. Może nie piszę na wątku, nie zaglądam codziennie, ale pamiętam o nich, Marcelowi cały czas odświeżam ogłoszenia. I jeżeli uważacie z Funią, że lepiej dla nich będzie, jeśli u Funi zostaną, to ufam, że tak właśnie jest, bo to Wy ich najlepiej znacie.