Co do zachowania. Na spacerze nie wykazuje agresji do innych psów, mieliśmy kilka spotkań, w tym jedno z psem bez właściciela,nie było nawet śladu agresji. Owszem, interesowała się psiakami, ale na komendę "Nie" wracała do nogi i grzecznie szła. Ale na podwórku uznaje tylko rezydentów. Koni się nie boi i niespecjalnie ją interesują. Najwięcej niepokoju wzbudził wózeczek z dzieckiem, ale skorygowana komendą "Nie" i odwróceniem uwagi samczkiem, przestała się interesować.
Jest śliczna, słodka, karna i serce nam pęka, że nie możemy jej wziąć!