-
Posts
56213 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alla Chrzanowska
-
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Jestem ciekawa jak Hanuś sobie radzi w kontakatach z innymi psami. -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Alla Chrzanowska replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Glutofia']Sądzisz że nie jest?[/QUOTE] Wiem, że nie jest! Ale zastanawiam się jak go lepiej "rozreklamować". W końcu jemu też się dom należy... -
[quote name='ataK']Allu, dziękuję bardzo! Ramzesik merda ogonkiem (choć on ten ogonek zazwyczaj tak trzyma, jakby był przyklejony i w ogóle nie jego ;) ) w podziękowaniu za pieniążki :) Zaraz lecę kupić karmę, a że zaznaczyłaś, że to na Święta, to chyba dodatkowo jakieś smakołyki mu kupię :)[/QUOTE] Atko ucałuj ode mnie Ramzesa i całą resztę. A może jakieś nowe zdjęcia Ramzesa I Pięknego i reszty wczasowiczów???
-
Tak Magda, nowa opiekunka Angusa opisała dzisiejszy poranek Angusa: Wstaliśmy o 6 na siku Spał pięknie całą noc przed kominkiem, raczej się nie kręcił po domu, oczywiście, nie będę ukrywała, że wszystkie narożniki w domu mam obsikane, ale to normalne jak przychodzi nowy pies. Ciapy standardowo ustaliły, co dla kogo ważne, czyli Maciek, jak śpię, proszę się do mnie nie zbliżać, Baskin, jak leżę koło Pani, to jest tylko moja, won bo pilnuję, przy tym, jak chodzę po domu to spoko, nawet do kuchni może wejść. Angus dziwnie je, jakby miał coś z zębami, albo gardłem, przyjrzę się, dzisiaj szykujemy kąpiel. Ja wiem, że dobra sucha jest dobra, ale nie wyobrażam sobie upaść go na kulkach mocy, gotuję moim psom i też będzie dostawał gotowane, oprócz suchego, bo na suchym się nie upasie. Je spokojnie i powoli, nie rzuca się na żarełko. Bardzo intensywnie mości sobie wyrko do spania , rano przeniósł się na drugie łóżko w moim pokoju, po porannym sikaniu. Jest przemiły ale nie pozbawiony charakteru.
-
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']My juz po terapii aniprazolem. Zobaczymy co w badaniach wyjdzie...[/QUOTE] Dzięki Gosiu! Jak to dobrze, że Hanusia jest u Ciebie. -
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
[quote name='ataK']Ten facebook jednak nie jest taki niemożliwy do pojęcia ;)[/QUOTE] Dla mnie jest, ale trudno. Jeśli mogę go wykorzystać do pomagania psom... Z diabłem mogę współpracować jesli pomoże to psom, to i z fb mogę. -
[quote name='Vicky62']Jaka wspaniała wiadomość...oby to był ten domek.Niedaleko tej pięknej okolicy mieszkamy jeśli chodzi o Zwierzyniec, kto wie jesli Boguś zamieszka w Białymstoku moze spotkamy sie na spacerku.Bogusiu trzymam kciuki.[/QUOTE] Jeśli to będzie ten domek, to Boguś będzie mieszkał na Grottgera. I ma już z góry zaproszenie do Jurowców na ganianki z moimi chłopakami... W poniedziałek napiszę co i jak. Oby i dla naszej Hanusi znalazł się domek.
-
[quote name='Kapsel']Parę słów o Bogusiu, jedynym chłopaku boksiowym w pseudo :-( Boguś zamieszkał w domu tymczasowym w Sulejówku, bez problemu dogadał się z dwoma bokserami: Rene i Grunią i małą suczką rezydentką. [LEFT]Relacja opiekunów z Warszawy: Pana Sławka i Pani Marzeny u których bokser przebywał dwa dni po przyjeżdzie z interwencji:[/LEFT] " BOGUŚ - to nasz mały milusiński - dlaczego Boguś - bo każdy z was na pewno oglądał " Sezon na misia" - ten miły sympatyczny misiek / baksio / to właśnie ON - Boguś. Młody wspaniały bokserek, niesamowicie ufny i przyjazny dla ludzi. Wszyscy byliśmy zdziwieni, że bokser po takich przejściach może być tak przyjacielsko nastawiony do ludzi. Nie był bity - nie boi się ręki, smyczy, nie ucieka i płoszy się na widok mopa w czasie porządków domowych. TO BARDZO WAŻNE w dalszej edukacji bokserka. Jest strasznie zagłodzony, same kości i skóra. Boguś został wykąpany, odpchlony. Rozdaje buziaki na prawo - lewo, każdy kto do niego się zbliży jest od razu "adoptowany". Na spacery wychodzi chętnie, nie "ciąga się" i jest bardzo ciekawski wszystkiego co go otacza. Ale nie ma co się dziwić, Boguś prawdopodobnie siedział w zamknięciu przez całe swoje dotychczasowe życie. Bardzo ważne dla niego jest obecność człowieka, usypia tylko wtedy gdy ktoś przy nim jest." [URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/Bogusp_33.jpg"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/ABCD/Bogusp_33.jpg&w=400&h=400[/IMG][/URL] [URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/Bogusp_34.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/ABCD/Bogusp_34.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL] [URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/Bogusp_37.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/ABCD/Bogusp_37.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL] [URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/Bogusp_39.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/ABCD/Bogusp_39.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][/QUOTE] Bogusiu! Będę sprawdzać Ci domek. Możesz być pewien, że zrobię to najlepiej jak potrafię. Prześwietlę z każdej strony. Ale jedno już Ci powiem. Twój potencjalny domek jest bardzo blisko kompleksu parkowo-leśnego, w najładniejszej, starej części Białegostoku. Miejsc do spacerów, jeśli wszystko będzię ok., będziesz miał, ile psia dusza zapragnie... Jesteś przesłodkim psem i gdyby nie moja szalona miłość do dogów, to kto wie...
-
[FONT=Arial]Bruno-Angus jest już u Magdy-Pańci Kochanej (Najkochańszej!!!). Wszystko jest w porządku. Magda powiedziała, że tak chudego psa to jeszcze nie widziała. Angusowi tylko czasem tylne łapy się rozjeżdżają na podłodze, ale Magda, jak to Magda, już wymyśliła, jak temu zaradzić. Chłopak chodzi i zwiedza cały dom. [/FONT] [FONT=Arial]To cud, że się udało, że Angus będzie na Święta w domu, z Człowiekiem[/FONT] [FONT=Arial]W nowym domku:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1792/dscn6118r.jpg[/IMG]
-
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']UWAGA. Jedna z bernenek ma swierzbowca w uszkach. Jedna z labek w kale włosogłówka i tęgoryjec. Znaczy się wszystkie mają. Aniprazolol przez trzy dni i adwokat i badanie kału wskazane.[/QUOTE] Furciaczku! uczulam na te informacje -
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Życie jednak bywa ... zadziwiające. W poniedziałek na prośbę fundacji pomagającej bokserom jadę sprawdzać domek dla boksia Bogusia uratowanego z tego piekła pod Poznaniem. Jak wszystko będzie ok. to zamieszka w Białymstoku, w bardzo fajnym punkcie miasta, niedleko ślicznego parku, który przechodzi w las. Mam nadzieję, że i Hanusia znajdzie swój własny domek... -
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Atko!!! -
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Gosiu! Boję się, że to załatwianie się w boksie może trochę potrwać. Nasza Sabinka załatwiała się w domu przez około 6 tygodni zanim zaczęła sygnalizować potrzeby. Kiedyś się uparłam i chodziłam z nią 3 godziny, przed wyjściem też się nie załatwiała z jakieś 3-4 godziny - nie pomogło. Za to po powrocie natychmiast poleciała do mego gabinetu (bo Sabina pierwsze tygodnie mieszkała u mnie w biurze i w moim gabinecie zrobiliśmy jej toaletę, hi, hi ,hi) i załatwiła wszystko. Dodam, że Sabinka najpierw zaczęła na podwórku robić kupy, a dopiero potem siku. Moja radość nie miała granic, chwaleniu i zachwytom nie było końca, a facet który przechodził obok patrzył na mnie hmmm dość podejrzliwie. -
Hania szczęśliwie w nowym domku
Alla Chrzanowska replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Dziewczyny za odwiedziny u Hani. Jutro (ojej, a w zasadzie dziś) będę się dowiadywać co u niej. Furciaczek pewnie mnie znienawidzi za telefony... -
Niby sił brak, ale... Jak pomyślę, że mogłabym siedzieć na sofie i pchnąć, to jednak wiem, że coś robię, niewiele, ale zawsze coś. Trochę pomogłam w ratowaniu ŻYCIA. Życia Bruna, życia Hanusi, życia Biga. To... widzę sens w swoim własnym. I za to [COLOR=red]dziękuję[/COLOR], im wszystkim, moim Dogom. Za to, że nadały sens życiu starej, sentymentalnej baby.
-
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Alla Chrzanowska replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
A było go Fartem nazywać, było? No i nie mów, że taki miły piesek w typie tosa jest w stanie Ciebie, CIEBIE, wykończyć!