Jump to content
Dogomania

kuna66

Members
  • Posts

    410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kuna66

  1. Baca jest też w podobnej sytuacji. Stary, schorowany, bez szans ....
  2. Ech, takim to najtrudniej znaleźć dom. U nas też jest stara sunieczka, której właściciel zginął tragicznie i nikt jej nie chce adoptować ze względu na wiek. Miałam ją zabrać do hotelu, ale akurat trafiła Pyza ze swoją mamą i one bardziej potrzebowały pomocy. Życie jest niesprawiedliwe niestety...
  3. dziękuję ci bardzo ja sama ze wszystkim juz nie wyrabiam
  4. No niestety w schroniskach są też chore. Wiem, że szanse są niewielkie, ale zawsze trzeba próbować
  5. [quote name='Panca']te co ja mam w podpisie sa prawidlowe Kurcze wiedziałam, ze będe miała z tym problem:oops: A teraz może być?
  6. mówisz ze za duży? mam jeszcze pomniejszyć?
  7. peć- pies imię-Kazan wiek - nieznany [B]Kazan[/B]. Trafił do schroniska jako jedna, wielka kupka strachu. Nie mógł się w nim odnaleźć, więc został przewieziony do hotelu "Tara", gdzie obecnie się znajduje. Kazan jest psem bardzo żywiołowym, z masą energii. Nauczony do mieszkania w budzie, idealny jako stróż. Do domowników przyjazny i nie wykazuje agresji. Czasami jednak wystraszy się jak się do niego podchodzi. Nie był uczony chodzenia na smyczy. Obecnie leczony na zapalenie uszu, wyniki są zadowalające. Polecany [B]do domu z dużym ogrodem[/B]. Telefon kontaktowy w sprawie Kazana: 695 647 043 [URL="http://www.schroniskoradlin.dbv.pl"]www.schroniskoradlin.dbv.pl[/URL] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/8794/hpim7080.jpg[/IMG]
  8. na razie takie coś nie jestem dobra w banerkach, ale grunt aby działało:eviltong:
  9. Kiedyś robiłam, ale nie wiem czy mi się uda ...
  10. Kto chce nasze stare Egonisko :D Naszego wulkana energii, skorego do szaleństw? Idealny byłby dla nie go duuuuuży ogród
  11. Baca to pies w typie owczarka. Z tego co się orientuję został przywieziony do schroniska ze spółdzielni inwalidów w Jarocinie. Był już wtedy w ciężkim stanie. Choroba postępowała bardzo szybko i psiak własciwie nie mógł chodzić. Wszyscy myśleli, że nie ma dla niego ratunku. Jednak zwierzak na lekach zaczął dochodzić do siebie. Dzisiaj chodzi już po wybiegu, jednak zdarza mu się zarzucić zadem lub chodzić na trzech nogach. Baca cały czas potrzebuje leków, bo z tego co się dowiedziałam ma poważne kłopoty ze stawami. Jeśli ktoś zdecyduje się przygarnąć tego pięknego psa musi się liczyć z tym, że do konca życia będzie on otrzymywał leki. Ale wierzę w to, że może ktoś go zauważy i pokocha. [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/1091/zdjcie005g.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/1151/zdjcie003f.jpg[/IMG]
  12. Będę wdzięczna za każdą pomoc przy ogłaszaniu. Proszę tylko o nieumieszczanie ogłoszeń na stronach typu allegro. Wiem, ze duzo osób na nie wchodzi, ale nie chce żeby powtórzyła się sytuacja, że ludzie mówili, ze schronisko handluje psami na allegro. Było tak, kiedy Emir zaczął wystawiać na allegro psy, które zabrał z Radlina. Poza tym wszystkie inne strony mile widziane. Będe bardzo wdzięczna za pomoc.
  13. Bardzo serdecznie witam. Gdzie możnaby ogłosić Egona? Jakie strony polecacie?
  14. Gremlinka? Wystarczyło ogłoszenie na dogomanii. Nie musiałam tak jak ty wystawiać psów na portalach handlowych typu allegro, bo one nie są do tego poświęcone. U mnie wystarczyło jedno ogłoszenie, ty wystawiałaś Lune na setkach portali i w konsekwencji zyskałaś kolejnego psa, którego tak naprawde nie chciałaś. a Ares? Nieźle ludziom zrobiliście, nie mówiąc jak zwierzak naprawde się zachowuje w stosunku do kotów.
  15. [quote name='stonka1125']Rozumiem, że zwierzaki z Radlina które są u Was , pracowników i wolontariuszy, nie wracają do boksów w schronisku. W okresie w którym przebywają u Was są intensywnie ogłaszane i szukacie im docelowych domów?Myślę że możemy użyć określenia dom tymczasowy bezpłatny. W związku z tym mam nadzieję, że psy przebywające w tych domach nie muszą już oglądać krat schroniska, tak to rozumiem.Bestialstwem byłoby ponowne odwożenie ich w gorsze warunki, nie różniło by się niczym od oddania psa do schroniska, prawda kuna? Jeszcze jedno, co to znaczy "wymagają stałej opieki"? Nie mają jej w schronisku?Jeżeli nie to dlaczego?[/QUOTE] Wymagają stałej opieki, czyli zostały przywiezione do schroniska w stanie w którym potrzebują opieki 24 na dobę. Przykład? Szczeniaki, które zostały podrzucone w bardzo młodym wieku, kiedy nie umiały jeszcze same jeść, a karmione musiały być często i ogrzewane bo matki nie miały. Kolejny? Puchatek- Rekinek piesek z niedorozwojem dolnej szczęki. Musi mieć pomoc przy jedzeniu i być karmiony z ręki. Na początku był w hotelu, nauczyliśmy go do długich spacerów i delikatności przy braniu jedzenia z ręki, kłapał szczęką jak mały rekin, bo bał się że mu wyleci z pyszczka. Obecnie przebywa u jednej z wolontariuszek i jeśli nie znajdzie stałego domu, będzie mieszkał u niej. Psy, które zabieram po leczeniu, czy nauczeniu znajdują nowe domki u wspaniałych ludzi. Ostatnim dowodem na to jest choćby Gremlinka, która po pobycie u nas znalazła kochany domek aż w Gnieźnie. Domownicy są nią zachwyceni i to najlepszy dowód na to, że dobrze robimy. Nie muszę opisywać na forum i chwalić się przed innymi ile zrobiłam, bo zdjęcia Minusi w nowym domu to najlepsza nagroda:p
  16. Ech kobieto jakie ty bzdury pleciesz... skończ bo nudzisz. My nie mamy nic do ukrycia, tylko każdy by się wkurzył jakby jakieś kobiety przyszły i zaczęły się rządzić jakby wszystko wiedziały. Ty kahoona byłaś kiedyś w Radlinie? Wiesz dokładnie wszystko, czy karmisz się informacjami od stonki? Hotel mam, to prawda. Luna w nim była na płatnym, też prawda. Nie spływała kasa, to sobie podziękowaliśmy. Ale psy radlińskie, które są u nas na tymczasie, lub na stałe ( moje cztery potworki kochane) siedzą ZA DARMO! Radlin nie ma pieniędzy na opłacanie hotelu, a niektóre psy wymagają stałej opieki, więc trafiają do mnie. Każdy pracownik schroniska lub osoby pomagające ma w domu przynajmniej jedno zwierzę z Radlina. Nie biorę za nie ani grosza i przestań w końcu nawracać.
  17. [quote name='kahoona']dajcie spokój, nie psujcie koleżance kunie interesu jakie schronisko w Polsce odmawia przyjęcia karmy dla zwierząt?????? a kasę byś kuna przyjęła? bo przecież nie o zwierzęta tu chodzi w tych budach z deski opartej o beton z tych luksusów we łbach się tym kundlom przewróciło, nie chcą żreć karmy od Emira, choć gnaty im sterczą z głodu.... Od was kasy też nie chcemy, nie chcemy od Emira NICZEGO! Naprawde nie dociera? A psy mają się dobrze, zapewniam. A prezes ten jeden raz zgodziła się przyjąć karmę, ale stona nie dała. Nie to nie
  18. Wystarczające jest to, że ty jesteś z Emira. P. Rysiu jest pracownikiem schroniska i został wyznaczony do odebrania karmy przez kierownika. Nie musisz znać wszystkich pracowników schroniska, tak jak my nie znamy wszystkich ludzi z Emira, nie bądz za wścibska. Te całe twoje pokwitowania też byłyby załatwione, a p. Rysiu może to zrobić równie dobrze jak kierownik. Skoro się nie zgodziłaś otrzymałaś podziękowanie. Nazwałam cię męczennicą, bo naprawde nie chcę się zniżać do twojego poziomu i być wulgarna.
  19. A kto ma pomysł radlińskiego Łatka za granicę wysłać?
  20. Emir właśnie więcej zaszkodził, niż pomógł. Gdyby Emir w końcu się odczepił nareszcie byłby spokój. Powtarzam po raz kolejny Emir miał swoją szansę i nie zrobił nic dobrego. A od dzieci schronisko chciało dary. To Stona zadecydowała
  21. Radlin w wielkopolsce. Nie wiem dokładnie ile może mieć lat, tak myślę 5 moze 6? W stosunku do ludzi jest przyjazny, tyle, że skacząc z radości może nawet przewrócić. Jest bardzo silny. Do psów zza płotu w schronisku nie wykazuje agresji, w boksie mieszka sam.
  22. [quote name='Akrum']Ręce opadają !!! Nie ma pomocy,źle... chce się pomóc - jeszcze gorzej, bo i tak pomocy nie przyjmują!!! To gdzie tu prawdziwa troska o te psy?? Nie no, po prostu brak słów... A te tekstu kuna66 - czy ty w ogóle wiesz, co to znaczy dbać o zwierzęta i pomagać im?? Chyba nie !!![/QUOTE] Stonka znów robi z siebie męczennika. Po pierwsze z tego co mówiła pani prezes, stona nie powiadomiła schroniska, że organizuje jakąkolwiek zbiórkę. Namawiała dzieciaki na karmę, nie powiadamijąc o tym nikogo. Po drugie prezes wyraźnie mówiła, że od Emira pomocy nie chcemy. Po trzecie, stonka powiedziała, ze to jest karma od dzieci, więc schron zdecydował się ten raz zrobić wyjątek i przyjąć dary właśnie ze względu na dzieci. Samochód miał przyjechać do Jarocina, aby odebrać wszystkie rzeczy, ale stonka się wściekła, bo chciała pod przykrywką darów dostać się do schronu. Stonka jasno dostałaś do zrozumienia, ze ty w schronisku nie jesteś mile widziana! Przestań kombinować i potem jęczeć i kłamać, że nie chcą twojej karmy. Nie zgodziłaś się na odebranie karmy, trudno. I przestań znów bruździć.
×
×
  • Create New...