Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. O jakie pięknoty !! szczególnie to rudawe :D wiecie, rude do rudego zawsze ciągnie :D:D:D Phase ja też się boję kotów, jakieś to agresywne i złośliwe :D za wyjątkiem mojego ulubieńca Małego ;) no i Maciusia ale on zostawił mi pamiątkę na ręce, piękną szramę ale i tak go lubiłam :D
  2. Ileż tu zmian nastało w ciągu ostatnich dni. Sako bądź szczęśliwy a nie agresywny ;) mam takiego psycholka w domu też, przy wszystkich zabiegach leczniczych poprostu wariacja. Wszystkiego dobrego Sako !!
  3. [quote name='kakadu']widze, ze sie zrobila przerwa weekendowa w wiadomosciach :) moze dzis sie dowiemy czegos wiecej[/QUOTE] Oby !! :) ja też czekam :) Lili też mi włosy stanęły dęba jak pomyślałam o pociągnięciu za sznurek, jeżeli faktycznie byłby wrośnięty to musiałby to byc okrutny ból dla niego;/
  4. No więc tak byłam dziś u psiaczków, siedzą sobie dalej. Spowrotem wróciły do swoich bud, jednemu po raz któryś poluźniłam obróżkę bo aż charczał. Przyniosłam im dzisiaj saszetki z mięskiem, jakie były szczesliwe :D a ten staruszek aż popiskiwał jak go głaskałam. Niemiłosiernie są zapchlone ;/ Pozbierałam dane od mojego informatora cennego ;) napisałam już smsa do Pani z TOZu z danymi no i czekamy na ruch z ich strony !
  5. Cioteczki wczoraj razem z moiim psem na wieczornym spacerze spotkaliśmy Liska Chytruska który też wyszedł na spacerek z Emi:) Śmiało do nas podeszli. Było to nasze pierwsze spotkanie z Liskiem od czasu rozstania. Cóż mogę powiedzieć hmmm pies miał mnie w nosie poprostu :) Jak to na spacerze był jeszcze wylękniony w związku z tym stresował się otaczajacym go światem i nie zwracał na mnie uwagi wogóle, kiedy chciałam go pogłaskać to poprostu uciekał i się chował tak samo jak chodził ze mną i chciał się do niego zbliżyć. Pogadlaiśmy i Emi z Liskiem nas odprowadzili pod bramę:) mało tego nawet weszliśmy do mnie na podwórko a i moja mama go wymiziała przez okno. Zachowanie mojego psa oczywiscie skandaliczne aż mi wstyd za niego :D zboczuch jeden wciąż ma chrapkę na małego ;) ale Lis wpatrzony w Emi tak samo jak kiedyś we mnie, mnie totalnie olewał. Kiedy ona ruszyła się do bramy od razu podniósł ogonek, "uśmiech" i za nią :) Podobno bardzo radosny wracał do domku ;) za to mój Dżok wył pod bramą pół nocy i zgodnie w rodzinie stwierdziliśmy że jest pedofilem :D Jedyne co mnie zaniepokoiło to to że Lisek wygląda jak parówa i jest poprostu tłusty ! Zaleciłam ograniczenie smaczków bo nie wygląda to dobrze no i spacery, spacery i jeszcze raz spacery. Emi pamiętaj on musi wrócić do porzedniej wagi, ja wiem że tylko 1 kg przytył ale straszliwie go wycisło.
  6. [quote name='phase']Podpiszecie?... :( [url]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-o-wymierzenie-kary-bezwzglednej-mezczyznie-ktory-zaglodzil-swojego-psa/238[/url][/QUOTE] Phase zamorduje Cie ;/ już słyszałam o tym ale za każdym razem tak samo uderza we mnie :( Chętnie się podpiszę ale nie bardzo wiem jak i gdzie możesz podpowiedzieć ?
  7. Podnoszę i piszę że jutro będą już na mnie czekać informacje co do wójta i właścicieli :) mam wspaniałego informatora :D chyba za niego wyjdę !!! ;)
  8. [quote name='danavas']ta sąsiadka go tylko raz złapała za sznurek i jak pisnął to puściła i już do niej nie chce podejść...no ale będziemy próbować...wterynarz mówił żeby na niego koc rzucić albo jakąś płachtę...ja bym go przydybała na tym podwórku ale tam jest tyle dziur w płocie że na bank którąś ucieknie...[/QUOTE] Hmmm nie wiem czy duży ten teren ale może jakoś by te dziury pozatykać na czas łapanki ? byle czym, deską, ceglą...czymkolwiek.
  9. O której Sako jedzie ??
  10. Ktoś wyżej wspomniał że to na dłuższą metę może go męczyć, chociaż z drugiej strony dzieci nie sa takie małe z wyjątkiem jednego szkraba więc napewno zrozumieją jak psiak pójdzie się np. położyć to znaczy że ma dość...ja jestem za, będzie lepiej zsocjalizowany a podejrzewam że on już tam zostanie :D:D:D i to przemawia na wielkie !TAK! Gdyby tymczasowy opiekun był nieco smutnawy to powiedzcie że da się coś z tym zrobić ;)
  11. [quote name='Lili8522']Tinka to przykład takiego wiernego psa, ślepo zapatrzonego w swojego właścieciela pomimo tego że on chłodno ją traktuje? Ahhh te Nasze Wierne Kochane psiaki, co byśmy bez nich zrobili. Mocno zaciskam kciuki żeby szybciutko ta sprawa znalazła swój finał bo już zdecydowanie za długo się ciągnie![/QUOTE] NO dokładnie, takie wierne maleństwo:(
  12. marra

    nasze staruszki

    To i może ja się dołączę :) mam dwie starowinki w domku. 12-letnią małą kundlicę:loveu: i 10-letniego pseudo Onka:evil_lol: Ehhhh ciężki już powoli robi się ich los :( suczka o bardzo wdzięcznym przezwisku BOBEK:roll: od 2 lat zmaga się z okropną chorobą stawów. W tamtym roku przechodziła największy kryzys, poprostu z dnia na dzień przestała chodzić. Tak jak się położyła tak już została przez kilka dni, je jadła, nie robila kupy ani siku. Jak się ją wynosiło na podwórko zrobiła krok i sie przewracała prosto na pyszczek. Patrzała tymi swoimi wielkimi oczami bo nie rozumiała dlaczego głowa chce iśc a nogi nie:-( Wszyscy wkoło spisali ją już na straty ale ja się nie poddałam, wyrwałam ją śmierci. Uleczyliśmy ja razem z wetem tak że biegała i skakała jak szczeniak ;) leki zostały odstawione ale widzę że już znowu się zaczyna ból, łapki odmawiają posłuszeństwa ale radzi sobie dzielnie dziewczynka :) w przyszłym tygodniu wybieramy się na wizytę z zapytaniem co dalej robimy. Ciężki to był czas dla nas, jej niewiedza a moja bezradnośc doprowadzały do rozpaczy. Z kolei ONek Dżok generalnie ma ADHD w wieku 10 lat:diabloti: ale ostatnio też coś mu szwankuje zdrówko, okulał nieładnie, przy okazji wizyty u weta zrobiliśmy badanie krwi żeby zobaczyć jak tam organki pracują, za pare dni wyniki, miejmy nadzieje że wszystko gra a łapka to tylko nie groźne nadwyrężenie. Chudzina z niego bo nie jadek i bardzo ruchliwy, wszedzie go pełno:cool3:
  13. Ciągle odnawiam im ogłoszenia ale jakoś marnie z adopcjami...wakacje ;/
  14. Przepraszam że na wątku Bobiego ale desperacko szukamy pomocy: [B]"Caniserin, Stagolban, Feliserin, Serocat lub krew kociego ozdrowieńca z pp pilnie potrzebna! Odkupię! Bardzo, bardzo pilnie. Jeśli ktoś ma zapasik lub dostęp niech się ulituje proszę i podzieli nieco! "[/B]
  15. Przepraszam że na wątku Leosia ale tyle tu dobrych dusz a my szukamy desperacko pomocy: [B]"Caniserin, Stagolban, Feliserin, Serocat lub krew kociego ozdrowieńca z pp pilnie potrzebna! Odkupię! Bardzo, bardzo pilnie. Jeśli ktoś ma zapasik lub dostęp niech się ulituje proszę i podzieli nieco! "[/B]
  16. przepraszam że tutaj ale desperacko szukamy pomocy : [B]Caniserin, Stagolban, Feliserin, Serocat lub krew kociego ozdrowieńca z pp pilnie potrzebna! Odkupię! Bardzo, bardzo pilnie. Jeśli ktoś ma zapasik lub dostęp niech się ulituje proszę i podzieli nieco![/B]
  17. Oj wiem, nie dobrze to wygląda, kurcze nie wiem nawet gdzie szukać pomocy...gdzie uderzyć :(
  18. [quote name='kitek152']no tak, to psiak mojej bratowej, ale praktycznie można powiedzieć, że nasz ;) jest u nas codziennie czasem nawet na cały dzień zostaje. Lubią sie czasem pobawić razem :) piszę czasem bo Lisek nie zawsze rozumie zachowania szczeniaczka- jego podgryzania go za ogon, szarpania za ucho i innych szczeniackich :) zaproszeń do zabawy :razz:[/QUOTE] Biedaczysko pewnie nie zna tego wogóle, nie miał okazji poznać zabawy przez całe życie i wyrósł z niego sztywniak poprostu ;) Muszę do Was koniecznie wpaśc zobaczyć te dwa łobuziaki ;)
  19. Niestety Beatkaa obróżki nie widziałam bo Sakuś schował się w trawie ;) ale napewno jest piekna :) dziś nie przechodziłam koło kliniki i nie widziałam sierściucha :) Po wykapaniu i wyczesaniu napewno będzie przystojniaczek jak się patrzy ;) Ptrzepraszam że na wątku Sako ale desperacko szukamy pomocy : "Caniserin, Stagolban, Feliserin, Serocat lub krew kociego ozdrowieńca z pp pilnie potrzebna! Odkupię! Bardzo, bardzo pilnie. Jeśli ktoś ma zapasik lub dostęp niech się ulituje proszę i podzieli nieco! "
  20. [quote name='Gosiara']Wójt powinen tez zareagować bo przecież chodzi mu też o dobre mienie wsi..Trzymam kciuki!!!!!!!!!![/QUOTE] Taaa wójt...raczej wątpię że coś przez niego załatwimy. Koleś jest strasznym burakiem, taki typowy wieśniak, jeździ często traktorem do nas do stadniny a za nim biegnie mała brudna i wylękniona psinka Tinka która zawsze mnie rozczula. Z podkulonym ogonkiem biegnie zawsze za nim, biedniutka taka. Przynajmniej na łańcuchu nie jest ale nie wygląda na psa szczęśliwego. Dlatego uważam że z wójtem się nie dogadamy.
  21. Kurcze to w takim razie moja głowa musi zmienić nastawienie do imienia Sako !!! :D
  22. Zdjęć nie widze jak zawsze w pracy ;/ ale podejrzewam że tym przyjacielem jest psiak przyszej bratowej Emi ;)
×
×
  • Create New...