Jump to content
Dogomania

michal_sm

Members
  • Posts

    632
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by michal_sm

  1. Owszem zapaleńcy ale przecież hodują kundle .A ja mam przykre doświadczenia ze znajdami i zwierzakami ze schronisk i ja ich polecać nie zamierzam .A każdy ma wybór .Możesz propagować ideę rasowy = rodowodowy.Tego demokracja Ci nie zabroni .Ale innym też nie zabroni chęci posiadania takiego ni to rasowego.Że jest nad populacja psów to wiem i raczej z tym problemem należy walczyć.Uświadamiać ludzi,że zwierzaki czują,że może lepsza sterylizacja ale nikt na całym świecie do niej nikogo nie zmusza.A co do tych białawych yorków to chyba się mylisz bo już w Polsce przeglądając ogłoszenia znalazłem ich sporą ilość.Zapewne one z pierwszymi tego typu yorkami nie maja zbyt wiele wspólnego ale się spodobały i Ci którzy mają jakieś pojęcie o hodowli rozmnażają je tak by jak najbardziej były do nich podobne.A moda zrobi swoje i za parę lat będą już całe tłumy takich psów.A potem być może zostaną uznane przez ZK.
  2. Ile psów co roku jest wydawana ze schronisk? Ja jej nie znam ale zapewne jest prowadzony jakiś rejestr.I rozum by powiedział mniej więcej taką liczbę powinno się przy życiu pozostawić.Tak mówi rozum serce mówi inaczej.Co do starych(piszę tu o naprawdę bardzo starych) psów zdania nie zmienię chyba,że będą szybko adoptowane bo dożywocie w schronisku to też nic miłego.
  3. Nie to nie jest problem.Np biały owczarek szwajcarski powstał dzięki petom (psom które nie miały szans w hodowli związkowej ze względu na kolor)albo DON-y też usuwane z rywalizacji na ringach ze względu na długość włosa.Albo toy terierki rosyjskie do niedawna nieuznawane albo praskie karzełki albo biało znaczone yorki na razie nie uznawane .Zresztą każdy ma jakiś rodowód tylko jedni pisany ,a inni nie.Zresztą mi się np mocno ścięte owczarki niemieckie nie podobają i z moimi poglądami daleko bym w ZK nie zajechał bo psy by były marnie oceniane byc może tak marnie,że nawet nie byłoby w stanie zrobić hodowlanki nie myśląc już o championatach.A jak ktoś chce kundelka od sąsiadów bo wie ,że dostanie fantastyczne zwierzę i to zwierzę będzie u niego szczęśliwe i zadbane to czemu Ty mu chcesz tego zabronić.On nie chce ze schroniska nawet szczeniaka .Jest wolność podobno i demokracja więc ja w tym akurat problemu nie widzę.Też staram się o to by zwierzętom było lepiej.Ale monopole były ,są i będą szkodliwe.Można jedynie zachęcać do kastracji zmuszać nikogo też nie wolno.
  4. A czy ja krytykuję handel nie i wiem na czym on polega.I dlatego dziwi mnie w ogóle ten post sam mam zwierzęta i wiem,że ja sprzątnę a ono na czyściutkie narobi .Ja już robię co innego i kupka przez jakiś czas leży.Zresztą nawet najlepsze schroniska też mają zaniedbania bo zwierzęta są żywe to nie ubranka które ładnie poukłada się na półkach.Raczej grzeczne zapytanie klienta więcej da niż oburzenie na sprzedawcę. A jeśli w sklepie jest totalny syf to są od tego odpowiednie organa.A czy koty były ładne czy nie to Ty tego ocenić nie możesz bo o gustach się nie dyskutuje.
  5. Przecież zoologi mają niezłą marżę np kanarek 100%Koty też były sprzedane z zyskiem.Nie twierdzę ,że wykupienie ich nie było z żalu nad maleństwami.Ale równie dobrze mógł je kupić już przyszły właściciel.Nie sądzę ,by właściciele sklepu zoologicznego oddali je potem darmo.Wcale ich za to nie winię oni prowadzą handel ,a w handlu trzeba tanio kup[ić i drogo sprzedać.Tak jak w każdej działalności tyczącej zwierząt należy im stworzyć prawidłowe warunki.Sklepom zoologicznym najmniej zależy na tym czy zwierzęta mają rodowód czy nie ważne aby było ich dużo bo jest komu sprzedawać.
  6. No ale co niektórzy tu na forum zaciekle walczą z allegro.Walczyć trzeba z innymi serwisami typu ale gratka.Dlaczego w allegro jest udowodniona sprzedaż,a zwierzę w tym wypadku jest traktowane jak rzecz ,a od sprzedaży rzeczy należy się opodatkować.
  7. Zresztą cały problem nie polega na tym czy są zwierzęta rozmnażane i czy z rodowodem czy bez ale na tym w jakich warunkach i czy te zwierzęta ,które się urodzą będą miały w miarę dobre życie.Choć w dzisiejszym świecie to psy już tak super nie mają niestety.
  8. [quote name='xxxx52']to gdzie sa sprzedawane skoro je produkuja?na parkingach i jarmarkach w Holandi,czy Belgiß:mad:[/quote] Jeśli czytasz czasem forum to wiesz gdzie trafiały pekińczyki.Jedynie wycofanie się odbiorcy zagranicznego spowodowało lawinę zdarzeń.W innym przypadku chyba ten starszy człowiek by szybciej umarł niż by mu te psy odebrano
  9. Psy nieadopcyjne to zbyt agresywne,bojące się wszystkiego,ciężko chore i bardzo stare (jeśli jest alternatywa mimo wieku je wyadoptować to czemu nie)A co do tego aby zrobić miejsce na nowe.Nowe i tak zapewne będą,a te które schroniska opuszczają powinny być wykastrowane.Ratowanie wszystkiego na siłę spowoduje jeszcze większą biedę dla tych psów bo jak sam/a zauważyłes/łaś nowe i tak tam trafią.
  10. Sory ale zbyt wielu maltańczyków to ja na bazarach nie widuję ,a buldoga widziałem tylko raz parę lat do tyłu.Na targach 90 % to kundelki zwykłe nie pseudorasowe sprzedawane głupim jako super rasy.
  11. Wszystkie kraje wysokorozwinięte usypiają nieadopcyjne psy.Nie twierdzę,że wszystkie psy schroniskowe mają być uśpione ale te nieadopcyjne tak.Dlaczego bo nikt nigdy ich nie pokocha ,bo schroniska są przepełnione,bo nie każdy chce w ogóle psa jakiegokolwiek (niektórzy wolą z rodowodem albo po suce sąsiadki),a nie agresora ze schroniska albo dziadunia z azylu ,który wymaga ciągłej troski i w każdej chwili sam może odejść z tego świata.Chyba lepsze będą mniej zatłoczone schroniska gdzie psy będą pod lepszą opieką pod każdym względem i żywieniowym i weterynaryjnym i psychicznym.W schroniskach psy same się zagryzają.Jest wątek o zagryzieniu(akurat ten pies nie był ze schroniska)Ale pies któremu to wejdzie w krew będzie potem też zagryzał.Czy przyszły właściciel takiego zwichrowanego psa ma mieć problemy lub jak chcą niektórzy dożywotni zakaz trzymania zwierząt?Tylko dlatego,że niektórym pomysł taki by nieadopcyjne usypiać się nie podoba.
  12. W większości się z Tobą zgadzam.O firmach kurierskich pisałem już wcześniej ale to raczej utopia aby powstały takie ,które by transportowały tylko zwierzęta z odpowiednimi pracownikami.Twierdzę ,że zapowiedziane kontrole też wpływają na polepszenie się warunków.Niezapowiedziane kontrole tylko za zgodą prokuratury w przypadku gdyby jej brak miałby być zagrożeniem dla życia zwierząt.Dożywotni zakaz owszem jeśli znęcaniem nie nazwiemy np chwilowy brak wody(bo pies ją np wypił lub wylał) lub nieposprzątane pomieszczenie(nie mówię o totalnym syfie) bo ktoś musiał np iść do lekarza lub wypadło mu coś pilnego lub przez rozkojarzenie, rozdrażnienie raz trzepnie psa w ucho.Natomiast inne np ciągnięcie psa za samochodem ,regularne bicie itp to jak najbardziej.Hodowle nie mogą być różnicowane na te lepsze i gorsze czyli te z rodowodem i bez dla wszystkich jednakowe prawa ,obowiązki i przywileje.Niestety nikogo nie zmusisz by gdzieś musiał przynależeć.Zaczipować wszystkie psy o tym też pisałem i da się to zrobić jedynie podczas szczepienia przeciw wściekliźnie(choć i to nie da 100%)Jednolita baza danych dla całego kraju ,a najlepiej całej unii(też utopia z ta unią).No i niestety kraje zachodnie z bezdomnością poradziły sobie w sposób radykalny usypiając zwierzęta które nie miały szans na adopcje.
  13. Właściciel psa jest za niego odpowiedzialny tak jak i rodzice za małoletnie dzieci.Czy jak jej wnuczka rozbijałaby w parku głowy swoim rówieśnikom zostałoby to bezkarne.Niestety czasy się zmieniły bo babsko powinno stać pod pręgierzem i dostać solidne baty.Jedyna kara to kara finansowa ale czy jest pewność ,że babsztyl ma jakieś pieniądze ?Bo nagle się okaże,że jest biedna jak mysz kościelna.I jedynym ukaranym będzie pies.
  14. [quote name='scarlet']nie pisz czegoś, czego ja sama nigdy nie napisałam :angryy: i jak ty chcesz dawać dobry przykład?? ile jest ludzi w polsce - myślisz, że wezmą oni przykład z tych paru tysięcy, które traktują dobrze zwierzęta? Sam przykład nie wystarczy - trzeba ludzi edukować. To tak jakbyś pokazał komuś - że słowo 'duży' pisze się przez 'u' a nie 'ó' i 'ż' a nie 'rz' - jeżeli komuś nie wpoi się zasad ortografii to dobry przykład pisowni nie wystarczy...... Trzeba uświadomić 13 letniemu chłopcu, że kłocie krowy paralizatorem ją boli, że wyzwala strach - bo pewnie szanowny tatuś powiedział,ze ona nic nie czuje i ze tak musi być. Prawo [B]czasami [/B]daje do myślenia rozsądnym ludziom, ale młodzież, i dzieci prawa nie rozumieją i nie znają - trzeba ich tego nauczyć.[/quote] Ja nie piszę,że tylko dobry przykład i nie twierdzę,że w ten sposób da radę wszystkich uświadomić.Pisze ,że dobry przykład jest najlepszy.I przecież pisze,że lekcje o dobrym traktowaniu zwierząt mogłyby być ale ,że i one nie dadzą takich rezultatów jakich się spodziewasz.A,że krowę traktowanie paralizatorem boli to zrozumiałe,ale niestety nikt nie będzie paru godzin krowy prosił by poszła tam gdzie według jej właściciela iść ma.Krów się nie szkoli by myśleć o nich tak samo jak o psach.Czasem trzeba użyć innych środków.Natomiast używanie ich w nadmiarze lub jedynie dla zabawy jest czynem oburzającym.
  15. [quote name='scarlet']dla mnie wiedza ogólna to wiedza ogólna. Budowa liścia nigdy do niczego mi sie nie przydała :loveu: A poza tym nie napisałam, że trzeba to całkowicie wyrzucić z planu nauczania. Można to ograniczyć np. do 1 godziny lekcyjnej a nie np. 5 :)[/quote] Tobie się nie przydała nauka o budowie liścia.Dlaczego?Bo masz ją gdzieś.Innym się nie przyda nauka o dobrym traktowaniu zwierząt .Na tej samej zasadzie.Nawet najlepsze prawo i najsurowsze kary nie zmienią człowieka o złej psychice.Najlepszy jest przykład.Dobry przykład.Osobiście nic przeciw takim lekcjom nie mam bo nawet jeśli nie wszyscy to spora część czegoś się nauczy i coś zrozumie
  16. No nie o to mi chodziło.Miałem na myśli samo miejsce bo wykonane dobrze.Brak nadzoru tu są ogromne braki.I wypowiedź,że krowa była głaskana to już zakrawa na debilizm tym bardziej ,że zwierzę było w kontenerze czy jak to się tam fachowo nazywa i już nic nie tłumaczy zachowania tego chłopa.
  17. Pies nie jest niczemu winien i on nie może ponosić odpowiedzialności.Wstrętne jest zachowanie właścicielki.Zrozumiałbym nawet gdyby uciekała ( bo to by świadczyło o tym,że zdaje sobie sprawę z tego haniebnego czynu)ale nie ona spokojnie się temu przyglądała i spokojnie odeszła z miejsca zbrodni.Jedynym odpowiedzialnym jest właściciel.I ona ma coś nie tak z głową po pierwsze chyba ją to bawi lub wiedząc ,że z psem jest coś nie tak odpowiedzialny człowiek szkoli go lub w beznadziejnej sytuacji sam decyduje o tym by chore zwierzę uśpić.
  18. Po prostu ja mogę myśleć o szczegółach choć wolałbym aby ludziom żadnych ustaw nie trzeba było formułować i żeby kochali zwierzęta .Dlatego moje pytanie brzmi ,że (powtórzę raz jeszcze )czego założyciel wątku od nas oczekuje? Nie wiem także jak Ty to sobie wyobrażasz? Masz jakiś projekt opracowany bez szczegółów ? A diabeł tkwi w szczegółach to stare dobre powiedzenie.Chyba zapomniane.
  19. [quote name='shin']Ano niestety. Popatrzmy na sprawe alimentow, ile jest przez to rozwodow, bo bardziej sie oplaca i tak mieszkac razem, ale 'samotnie' wychowywac dziecko, bo panstwo daje wieksza kase :shake:[/quote] Bo tak jest skonstruowane polskie prawo .Czemu dzieci nie są traktowane jednakowo ?Czemu każdy człowiek nie ma zapewnionego minimum socjalnego?Czemu kobieta pracująca jako gospodyni domowa nie ma szans na emeryturę.?Czemu... jest ich wiele.W tym kraju trzeba kombinować bo inaczej zedrą z ciebie ostatnią koszulę.To nie wina pazerności obywateli ,a pazerności państwa i tak skonstruowanego prawa ,że da się kombinować.Przykre to ale prawdziwe.
  20. Zły tytuł reportażu.:placz:Niestety to nie ludzie.A niestety tak tylko ludzie mogą traktować zwierzęta.Burmistrz według siebie stworzył warunki dobre (może i tak)ale brak nadzoru nad sadystami lub pół mózgami to tragedia dla zwierząt nawet jak za chwilę ma być z nich karma dla psów to one jeszcze żyją i cierpią.
  21. Bo diabeł tkwi w szczegółach.Ale , kontrole że maja być skuteczne to fakt.To może pytanie do założyciela tego wątku.Nad czym mamy się zastanowić i co przedyskutować?Według mnie my zwykli zjadacze chleba i mający na uwadze polepszenie się losu zwierząt staramy się dopracować projekt właśnie w szczegółach.Co do całokształtu to i tak my nie będziemy już go głosowali ni uchwalali.Szczegóły są bardzo ważne.
  22. [quote name='AdaK']Moglibyśmy sobie już darować nieuprzejmości... xx52 nie musisz od razu znikać z wątku... Według mnie właściciel schroniska [B]ma obowiązek [/B]zapewnienia wszystkim zwierzętom należytej opieki weterynaryjnej.[/quote] Popieram nie znikaj mnie też tu niekiedy krytykują .Każdy kto ma zwierze powinien o niego dbać nie tylko ten który ma schronisko.No i dla mniej zamożnych ludzi powinny być niższe stawki za usługi weterynaryjne tak jest np w Anglii.
  23. Co do kontroli mogą być i niezapowiedziane ale jedynie z nakazem od prokuratora.Inne kontrole mogą być nie wpuszczane.Są różni ludzie niestety.Zapowiadane też przyczyniają się do poprawy sytuacji, a im częstsze tym lepiej.
  24. A jak sprawdzić czy ktoś kocha? Zoofil też powie,że kocha i jego miłość będzie autentyczna .Niestety chora.Znów skrajny przypadek ale jak pisał shin przygarniać wszystko ,a potem nie móc wyżywić lub nie pozwolić na adopcję.Temu komuś też się wydaje ,że kocha.Co jest nierealne poznać drugiego człowieka i prawdziwe jego zamiary.Choćbyś z kimś beczkę soli zjadł to i tak go nie poznasz.No i kilka pomysłów fajnych ale jeszcze nie na dziś do realizacji.Bo jeśli by to proste było to by już dawno mogło być wdrożone.30 lat temu za protest przeciw łańcuchom by Cie każdy wyśmiał.Dziś ludzie są bardziej uświadomieni,a za następnych 30 lat będą jeszcze bardziej odpowiedzialni,a być może za lat 300 moglibyśmy walczyć o prawa roślin ,bo wierzę że i one czują.
  25. Ja powiem jedno moja babcia mówiła mi zawsze tak.Z wielką dupą wejdziesz w każde drzwi .Z wielka gębą w żadne.Publicznie tym bardziej obrażać nikogo się nie powinno.Problem zwierząt nie jest czymś marginalnym ale ten kraj niestety ma wiele kłopotów.Niestety na nasze tupanie nóżkami bo ja chcę już i natychmiast możemy dostać po łapkach.Musimy być cierpliwi i się nie zniechęcać ,nie obrażać i jednak chwilę poczekać.W biblii jest napisane pukajcie ,a otworzą ,proście ,a będzie wam dane.Natomiast stanowcze już i natychmiast donikąd nie zaprowadzi no może poza sądami.I jeszcze raz przytoczę biblie.Pogódź się z bratem w drodze do sądu ,bo sądy są jak grobowce z wierzchu pobielane ,a w środku zgniłe.Może nie są to dosłowne cytaty ale jest w tym wiele mądrości.Spokój,rozwaga ,a nie obrażanie się lub co gorsza kogoś.
×
×
  • Create New...