Jump to content
Dogomania

Madallena

Members
  • Posts

    7289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madallena

  1. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=nHzL87bq_JA[/URL] mam nadzieję, że widać bo mi się dzisiaj jutub nie otwiera :)
  2. rewelacja :multi: gratulacje i trzymam kciuki :loveu::multi: Oby ten dom był tym ostatnim :)))))
  3. Jak tylko mój tymczasowicz pójdzie do domu Puszek natychmiast trafi do mnie na DT. Od razu zabiorę go do okulisty i sprawdzę czy mozna mu wyleczyć oczy. Wtedy będę prosiła Was o pomoc. Na razie szukam kogoś z Warszayw kto weźmie Puszka na kilka dni max 2 tygodnie. Chciałabym w sobotę już go stamtąd zabrać... ale bez tdt (tymczasowy dom tymczasowy :) nie mogę :placz: Puszku znajdź dom !:placz:
  4. Żadnego telefonu :placz: Puszek do domu!
  5. [quote name='lavinia']madallena, ale spotkania były proponowane, nawet w tym wątku z tego co wiem, odbyły się nawet spotkania, już dwa , dyrekcji z wolontariatem. Jednak gdy spytałam o wynik tych spotkań i ewentualne wnioski, czy też projekty współpracy, usłyszałam " jak zwykle, skończyło się na ble ble i cacy cacy " byłaś na takim spotkaniu ? możesz coś o nim powiedzieć ? jeśli tak, to napisz proszę - czy coś rzeczywiście się zmieniło ?[/quote] Moim zdaniem przydałoby się spotkanie ogólne, tj. osoby zainteresowane, wolnotariusze, dyrekcja schroniska a przede wszystkim urząd, który sprawuje piecze nad schroniskiem (kiedyś na tvnWarszawa było spotkanie z kobietą, urzędniczką, która opiekuje się schroniskiem z ramienia urzedu - właśnie szukam). Spotkania są organizowane. Na każdym poruszane są problemy równiez te, omawiane tutaj. Powoli, bardzo powoli ale zaczyna robic się coraz lepiej (cóz, przy takiej ilości podopiecznych, trudno żeby szło szybciej, jest mnóstwo spraw bieżących). Pani Dyrektor jest naprawdę osobą, której zależy na zwierzętom (dlatego jej zmiana nic tu nie pomoże) i mozna się z nią dogadać - trzeba tylko chcieć.
  6. [quote name='lavinia']dlaczego na Paluchu utrudnia się adopcje ??? dlaczego na Paluchu odmawia się współpracy z organizacjami pro - zwierzęcymi ??? Do schroniska przychodzi dużo ludzi. To schronisko jest mega oblężone. Kolejki, zła organizacja pracy - to fakt, ale utrudnianie adopcji spowodowane jest: - ocenianiem osób po sposobie ich wyglądu czy zachowaniu (czasami pracownik źle oceni czasami dobrze) stąd odmowy. - stanem zdrowia zwierzaka. jeżeli psiak wymaga kosztownego leczenia a potencjalni zainteresowani (ocenieni przez pracowników) nie nadają się, wtedy jest odmowa. Miałam takie przypadki. Ludzie często słysząc słowa weterynarza (o kosztach leczenia) sami rezygnowali i brali innego psiaka. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie dlaczego utrudniane są adopcje w momencie gdy ludzie pisemnie zobowiążą się do pokrycia kosztów leczenia. Dlaczego odmawia się współpracy - nie wiem. Myślę, że te pytania nie powinny być skierowane do wolnotariuszy czy innych dogomaniaków lecz do osób zarządzających schroniskiem. No bo skąd my mamy o tym wiedzieć? Dlatego skierujcie swoje watpliwości i pytania bezpośrednio do schroniska, bo zaraz i tak zacznie się atak na moją osobe.... Pokazujecie zdjęcia, że padał deszcz, że wszystko zalane. A dlaczego nie pokażecie zdjęć z ostatniej niedzieli, gdzie wszyscy obecni na Paluchu (łącznie z Dyrektor. POkażcie mi osobę, dyrektora, który zamiast siedzieć w biurze lata po schronisku przemoczony i usuwa skutki ulewy!) latali po schronisku przemoczeni i pomagali psiakom?? Pokazujecie zdjęcie spa skręconego na łańcuchu. To mój podopieczny. Wiem co robi przy budzie, jak się wierci. Skręcony łańcuch czasem się zdarza, ale jest odkręcany. Rozumiem, że atakujecie bo nie podoba Wam się to co dzieje sie na Paluchu. Mi tez sie wiele nie podoba ale wydaje mi się, że atakiem nic nie zdziałamy. Ucierpia na tym wyłącznie zwierzeta... Dlaczego nie mozna spotkac się i spokojnie porozmawiać? Pomóc i pomagać długotrwale... Może to ja czegos nie rozumiem. Cóz, opiekuję się tylko swoimi podopiecznymi. Apeluję do Was o nie atakowanie. Rozmową też da się wszystko załatwić, przynajmniej tak mi się wydaje... A tu, jakby ktoś nie widział jeszcze kilka zdjęć: http://psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090531niedziela/walka2.jpg http://psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090531niedziela/walka3.jpg Tak własnie wygląda schronisko, gdy jest zalane. Pracy jest bardzo dużo (swoja drogą zamiast kłócić się na dogo moglibyście przyjechać i pomóc...) I prosze nie atakować mojej osoby. Nie stoję po żadnej stronie. To przede wszystkim kieruję do P. Henryka (zastępcy Dyrektora), który jako dogomaniacki detektyw (wyjaśniam post pisany przeze mnie na czerwono) zadzwonił do mnie i oskarzył o całe to zamieszanie przedstawiając się jako zenobiusz.flores.
  7. Ale jak dostawał jedzenie raz dziennie to był głodny i rzucał się na nie łapczywie. I stąd wydaje mi się ta agresja przy misce... Albo może ktoś go kiedys tak nauczył. Mialam pudla kiedys, bardzo fajny kochany psiaczek. jednak przy misce zmieniał sie w potwora! :evil_lol: czytając tak szczęsliwe zakonczenia normalnie żaluje, że nie mam hoteliku ;/
  8. MOje biedne maleństwo. Hop do góry na dobranoc
  9. Z niecierpliwością czekam na wciąż zajęty telefon i przepłnioną skrzynjkę mailową :evil_lol:
  10. Modelka z niej piękna oczywiście. Zdjęcia byłyby brzydkie gdyby nie ona :cool3:
  11. Zdjęcia prześliczne :loveu:
  12. Dziewczyny :oops: Zrobiłam byka :) Zamiast Choć powinno byc CHODŹ, więc juz poprawiam :) z resztą w ogloszeniu allegro tez jest, wiec prosze o poprawe :) A. I dopisz tez ze pies przebywa w Warszawie i trzeba po niego przyjechac w celu przepisania umowy adopcyjnej...
  13. Dziewczyny! Wielkie dzięki (korzystajcie z czego chcecie ;) :loveu:
  14. Dziewczyny. Dziekuje w imieniu Puszka :loveu:
  15. Ciekawe czy był dzisiaj na spacerze. Czy wywącahł zapach domu, człowieka, który odda mu swoje serce :placz:
  16. Kazda pomoc dla Puszka mile widziana... Dziekuje za banerek :)
  17. Ludzie szukają małych piesków. Tylko kto weźmie niewidomego 9 latka ...
  18. Mogę małego ofa? :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/w-wa-malenki-kudlaty-puszek-nie-widze-slysze-glosy-zginiesz-tu-139022/[/URL] Co do suni, wczoraj nie dałam rady. Będę w schronie w sobote to ja odwiedze :razz:
  19. Rewelacja :) Uwierzcie, gdybym nie miała swojego tymczasowicza,
  20. ile stron muis minąć, żeby ktoś się tu wpisał! Nie poddam się! Będę podbijać dalej!
×
×
  • Create New...