-
Posts
7087 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwoniam
-
Ja takze moge coś podarować niestety nie moge zrobić bazarku, mam tyle zwierzów pod opieką, ze nawet na sen czasu brak.. dajcie znac np na PW pod jaki adres podesłać rzeczy
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251641627/][img]http://farm9.staticflickr.com/8062/8251641627_d90aee7aac_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251641627/]SKLEJKA DOM 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251630181/][img]http://farm9.staticflickr.com/8341/8251630181_7f03d678a2_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251630181/]SKLEJKA HARBUTOWICE (1)[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252710448/][img]http://farm9.staticflickr.com/8061/8252710448_772297ec36_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252710448/]Sklejka OLKUSZ 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251633577/][img]http://farm9.staticflickr.com/8210/8251633577_33633e6612_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251633577/]SKLEJKA WSZYSTKIE 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
sklejeczki... [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243535744/"]SKLEJKA OLKUSZ 5[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252710448/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8061/8252710448_772297ec36_b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252710448/"]Sklejka OLKUSZ 1[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252707630/"]SKLEJKA OLKUSZ 5[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr -
[url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252704786/][img]http://farm9.staticflickr.com/8349/8252704786_69f9b0c7b3_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8252704786/]Sklejka DOMOWE[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr
-
[url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251630181/][img]http://farm9.staticflickr.com/8341/8251630181_7f03d678a2_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8251630181/]SKLEJKA HARBUTOWICE (1)[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jeżynka zdrowieje, ale będzie to proces powolny, zaraz wkleję sklejkę raz jeszcze [quote name='Justyna Lipicka']Jaka słodka Jeżynka, tyle się już wycierpiała, teraz musi być lepiej tylko!! Tak samo szczeniaczki od Coli, trzymam za nie kciuki! A gdzie ten Soniaczek złapała parwo, ona nie szczepiona była? Iwoniu cały czas ciepło o Was myślę:kiss_2:[/QUOTE] -
Ładna suma się uzbierała z bazarku dziękujemy Javena !! [quote name='missiaa']no Szelcia nie przyjeła mnie z otwartymi ramionami. Jestem ciekawa jakby zareagowała na moją mamę bo to przede wszystkim ona wyciągnęła ją ze schronu, ona codziennie karmiła i opiekowała się nią calutki czas, aż do adopcji. Ciekawe czy na nią też by tak szczekała. Może zaprosisz nas kiedyś razem(wpraszam się niegrzecznie ?:diabloti:) i zrobimy test pamięci dla Szeleczki:)[/QUOTE] Prawdopodobnie, niestety.... Szelunia mamy Twej pamiętać nie będzie.. ;( ale może coś tam sobie przypomni..
-
tak, ona jest wyjątkowo piękna, ale nie ma szczęścia do adopcji [quote name='skorupiaczek']Korunia ma niesamowicie "mimiczny" pyszczek. [FONT=arial][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/kora10.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/3825/kora10.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/QUOTE] niedawno odeszły w Harbutowicach 2 pieski - Kasia oraz Ringo Teraz są 2 klejne chore - także staruszki - Majkel i Milka Ten pierwszy ma cukrzycę, Milka ma nowotwór. Na razie pieski są poddawane leczeniu, Z Milką będzie cięzko, ale z Majkelem się nie poddajemy. Tak poza tym domków sensownych brak.. ale nie tracimy nadziei
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
iwoniam replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
wierze, ze sie tak nie stanie... -
Boks H7- krakowskie cuda, bez szans, błagają o domy!!!
iwoniam replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
plakaty maluszków wiszą m. in w gab wet na Majora, ale nowe by sie przydały - większe zdjęcia piesków + 3 słowa opisu o nich... Ludzie patrzą, najpierw patrza, pozniej czytaja -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Niestety bazarek ma problemy :shake: Najwazniejsze, ze w końcu jesteś i w dodatku wszystko ogarniasz Ojej Natalcia ma juz 6 miesięcy :lol: A wybierasz się w najbliższym czasie do Przemysla ? ;) [...][/QUOTE] tak, widziałam Muszę dopytać o kilka rzeczy Viris Si, nawet ciut ciut ponad ;) Nio, nic nie jest przesądzone. Ja w tylu miejscach bywam, że nigdy nie wiadomo :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
heh, no ja mogę powiedziec, że nie nadążam. nadrabiam co najwyzej ;) co do spania na stole - moze ona ucieka od maluszków? chce chwilkę odpocząć?? zapros moze na bazarek na watku klubu baloniarek oraz na watku krakowskim :) [quote name='missiaa']tak widzą :) uff Mają się dobrze, rozrabiają, ledwo nadążam po nich sprzątać siusiów już od dawna nie sprząta, a kupy też przestaje zjadać ( paneli szkoda :( ale trudno ). Dobrze, że chociaż ona nauczona czystości :) Mają apetyt i przybiegają do mnie, czasem zamerdają ogonkiem. Sterka cwaniara- już pare razy przyłapałam ją śpiącą na stole :( Już nie wiem jak mam przesunąć ten stół żeby nie wyskakiwała... Ale nie mam za wiele miejsca i wyskakuje na ławkę a z ławki na stół :( Czasem nie chce już po wysikaniu się do nich wrócić do kuchni, woli zostać na przedpokoju. Co do bazarku kartkowego... gdyby nie dobre znajome cioteczki to chyba nikt by tam nie zaglądał. Mam wrażenie, że zrobiły zakupy żeby mi przykro nie było :roll:[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']zapraszam: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236600"][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.jpg[/IMG][/URL] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG][/QUOTE] super banerek ! no dumna jestem z Ciebie po prostu ! :) [quote name='Malgoska']pozdrawiamy w sobotni wieczór[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.jpg[/IMG][/QUOTE] Szelunia jest piękna Muszę ją poznać... :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Till'][...]Imię super,ale tak samo jak Bono kojarzy mi się z z dużym dostojnym psem, a Romuś to taki typowy Romuś, zrobię mu nowe zdjęcia to zobaczycie. Miałam wątpliwości co do tego imienia, ale tak do niego pasuje i bardzo na niego reaguje,może też miał jakieś na R. Romuś jest troszkę strachliwy, boi się dużych psów biedactwo, a u mnie same duże...[/QUOTE] moze byc Remi, plizzzz?? [quote name='Marta72']dziewczyny wchodzcie i klikajcie [URL]http://tablica.pl/oferta/karina-ze-schroniska-w-elblagu-ID1V6in.html[/URL][/QUOTE] kliknę. [quote name='Malgoska']Widziałam dwa maluszki Sterki! Jakie cudeńka[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] Missia bardzo miło mi było Cię poznać i Twoją Oneczkę i chłopaka... Przykro mi, że Szelka chciała Cię zjeść....[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][/QUOTE] zazdroszczę Ci... Muszą być słodkie. Missiaa - a jak się cała piąteczka miewa? [quote name='majowa']wstyd to był jak mój potforny szynszyl 700 g zywej wagi nie dał usiaść mojemu szwagrowi na fotelu, a potem nie dał mu wejść do łazienki nie wiem za kogo mi było bardziej wstyd [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG][/QUOTE] popłakałam się ze śmiechu starając się sobie to wyobrazić ;) te Twoje kule są wyjątkowe znam przynajmniej kilkaset szynszyli, Kilka lat badałam ich ciążę aby ich nie brakowano z hodowli itp.. i na te wszystkie tylko jeden był agresorem, ale nigdy zaden mnie nie zaatakował. Ps. a chcesz zobaczyć szyla w jego środ naturalnym? Mam takie zdjęcie z Peru - kolega zrobił prawdziwego Chyla podczas podrózy. Wygląda nieco inaczej. [quote name='missiaa'][...]Całe szczęście wizyta u weta mnie uspokoiła, bo zaczynałam się bać, że maleństwa są niewidome. Nie reagowały gdy ruszałam im rękami przed oczami, strasznie się o wszystko potykały i szczekały przed siebie w przestrzeń choć nic przed nimi nie stało. Ale wygląda na to, że może zbyt to wyolbrzymiałam. A Szelka tak! strasznie mnie obszczekała [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG] nie dała nam nic powiedzieć, ona najwięcej udzielała się w dyskusji :P Poznałam również drugą sunieczkę, niestety ona też mi nagadała :P Dziękuję za fanty na bazarek. Ten mój obecny jakoś kiepsko idzie[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][/QUOTE] - czyli widzą, ? to dobrze. - Olifka na szczęście też przebadana i widzi :) uff.. - bazarek kartowy źle idzie ? ;( [quote name='Malgoska']Czy bazar krakowianki otwarty? bo nie znalazłam informacji.... mój kotkowy w przygotowaniu - zaraz wstawie linka do podglądania ale jeszcze daleka droga żeby ruszył.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236912-nie-pisac[/URL][/QUOTE] będę zaglądać. DZIĘUJĘ WAM ZA TEN OGROMNY WKLAD PRACY ! [quote name='missieek']rudzielec w miare dobrze humor mu dopisuje, już się otworzył na człowieka, najchętniej przytulałby się całym sobą uczy się chodzenia na smyczy, całkiem nieźle mu to idzie młodziutki jest apetyt ma taki sobie, może jeszcze się stresuje sytuacją, a może nie jadł do tej pory suchej karmy myślę że można go już ogłaszać w poszukiwaniu własnego człowieka [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] może ktoś napisze ładny tekst do ogłoszeń wiek 1 rok, średni, trochę ponad 20 kg, wykastrowany radosny i energiczny, do opiekuna wylewny, lubiący głaskanie uczy się chodzenia na smyczy toleruje inne psy, do kotów nie jest agresywny co do finansów proszę o kontakt z Till ja bym tylko prosiła, jak ktoś może, aby dołożyć się choć trochę do transportu rudzielca mama wyciągneła go ze schroniska i pojechała z nim do weta do Chrzanowa, a później przywiozła go do mnie zrobiła w obie strony 135 km, na paliwo wydała 60 zł a to duży wydatek przy psach, które ma pod opieką[/QUOTE] Dzięki za informacje. [quote name='Marta72']Misieek dogadaj się z Till, macie trochę kasy do dyspozycji[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] fajne wiadomości, troszkę nam Barbórek odmłodniał i powiększył się [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] rana pewno goi sie dobrze? daj fotki przydadzą się do ogłoszenia[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] [quote name='krakowianka.fr']otworzyłam teraz właśnie, choć jeszcze dopisuje kilka opisow, bo dopiero wczoraj wieczorem dostałam niektóre i beda dołożone na końcu fanty (jakieś 30-50 jeszcze) ale to już na dniach, bo nie wyrabiam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236600[/URL] tam gdzie nie ma opisu albo brakuje czegoś to znaczy ze jeszcze cos robie... [/QUOTE] to przeze mnie, przepraszam, ale ja też czasem nie wyrabiam... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']Szelka też uuuwielbia szczotki, raz na jakiś czas kupuje jej taką do zebów szczoteczke i ją obrabia....[/QUOTE] :) słodka jest... [quote name='Marta72']nie wiem jak wołać Barbórka[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] zdrobniale[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG] ja też myslam ze Szczęsciara jest za długie, ale się myliłam; wszyscy sasiedzi zgodnie wołają jeszcze dłużej[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] SZ-CZ-Ę-Ś-C-I-A-R-K-A[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] zobacz na co Barbórek fajnie reaguje[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image005.gif[/IMG] a tak na marginesie to Szczęsciarka ma drugie imie Niunia[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] tak ni z tego ni z owego parę razy do niej sie zwróciłam i szybko załapała[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image006.gif[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image007.gif[/IMG] Misieek a powiedz jak tam Barbórek się ma?? Jak mu idzie na nowym?? Duzo o nim myslę[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG]Podajcie konto gdzie mam przelac obiecaną kasę[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image009.gif[/IMG][/QUOTE] Szczęściarka :) ładnie a wiecie - gdy Szczęściarz z Harbutowic miał swój wielki dzień (2 miesiące temu, pamiętacie?) to tam byli jego miłośnicy z Bułgarii, z Włoch, z Ruminii z chyba z UK i wszyscy przez cały tydzień, gdy tu byli uczyli się jego imienia i pięknie mówili do niego po imieniu :) [quote name='missiaa']namawiaj, namawiaj![IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] jak nie na stałe to chociaż na DT [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] Fajnie by było gdyby któremuś się udało stamtąd wyrwać, a jeszcze lepiej gdyby to był ten który siedzi już tam dłuugo tu jest jego zdjęcie z września: BERNARDYNKA ! [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image010.jpg[/IMG][/QUOTE] to jest suczka. jest na filmiku. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']Mamy aż za dużo, sensownych za to niewielu, pierwszy raz mi się zdarzyło że na 10 umówionych na spotkanie osób nie przyszło 3 i nawet nie zadzwoniło odwołać...znak naszych czasów? ludzie są coraz bardziej nieodpowiedzialni co przekłada się też na traktowanie zwierząt.[/QUOTE] Ja przyjdę na rozmowę mogę przyjść nawet z psem jak chcesz ;) z takim na tymczasie i mogę obiecać, ze kiedyś wezmę kolejnego ;) [quote name='masza44']To już druga tura zostało 4 osoby kogoś się wybierze. Anyway, Malinka rozrabia jak pijany zając, wczoraj rozebrała mi ganek i część kuchni z tapety Kradnie wszystko i ciągnie pod łóżko (wczoraj znalazłam tam moje dżinsy) oraz szczególną uwagą darzy szczotki: były 2 zmiotki, szczotka do włosów a jak byłam w łazience to wydarła szczotkę od WC i leciała z nią pod łóżko Waży 4,5 kg, była 2 razy odrobaczana , kupy są wreszcie normalne, a ona jest przekochana i tylko czas na dom! W weekend zrobimy ładne zdjęcia do podmianki do ogłoszeń bo w tygodniu jest już ciemno jak wracamy i nieładne wychodzą.[/QUOTE] no to ładnie, a zgadnijcie ile waży Jeżynka?? 2 x mniej :( ale najważniejsze, ze zyje, I teraz musimy zrobić wszystko, aby wyzdrowiała ! a co do szczotek - skąds to znam - moim kupiłam ostatnio 3 szczotki do "czyszczenia" zębów?? albo czego tam sobie chcą czyścić, bo mi podkradają te, które potrzebuję. Na szczotkach jest sporo zapachów, a w końcu zapach to dla psa swoisty afrodyzjak. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Maz przyniósł mi płyte z filmem . Mój przyjaciel Hachiko" Mówie Wam, do dzis nie mogę sie otrząsnąć. To imie mi sie bardzo spodobało . Pies wierny ,az do śmierci. Hachiko , to po japońsku ósemka. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=aRs6-3B4a9Y[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=JXa_j982R0M[/URL][/QUOTE] moj znajomy mi to kiedyś podesłał. :) [quote name='masza44']ja dzisiaj w pracy rekrutuję, moja szefowa dała mi wolną rękę, powiedziała " możesz pytać o co chcesz o stosunek do zwierząt jak najbardziej" [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] więc może od razu postawię sprawę jasno : praca za DT? [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] strasznie mnie to kusi.... gdyby Malinka szybko znalazła dom to wzięlibyśmy ta małą niunię na DT albo inną, do wiosny możemy być DT, potem psy zostają same na ogrodzie więc mój DT się wtedy kończy[/QUOTE] hehe a może mnie zatem zatrudnisz? :) [quote name='masza44']młodszy specjalista ds kadr i płac znasz kogoś kto by się załapał?[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] jako zootechnik byłam już bankierem, asystentem i tu i tam, poza pracą zawodową uczyłam już włoskiego i angielskiego mogę i w płacach pracować ;) [quote name='missieek']a jak mam go wołać aby szybko imię załapał? "barbi" czy "burek"? [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] a może Barry?[/QUOTE] Barbiś :) albo Barry - bardzo fajnie ! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']podpisalam, udostepnilam, zrobcie prosze tak samo... Barbórek i Bono? Beda dwa na B [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] Jest sporo watkow ostatnio, gdzie szukaja psiakow, np tu: cos ONkowatego (musi byc sunia), dom kolo Wroclawia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236874-Poszukiwana-dziewynka-kt%C3%B3ra-wyro%C5%9Bnie-na-psa-wielko%C5%9Bci-Onka"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236874-Poszukiwana-dziewynka-która-wyrośnie-na-psa-wielkości-Onka[/URL][/QUOTE] Bono nie, bo Bono już jest na str 1 (od budryska, taki czarny) - chętnie wydamy pare onkowatych, ale moze nie tak daleko.. Nie ma Figuni do wiosny, ciężko ze sprawdzeniem domu... [quote name='skorupiaczek']A czy te bernardyny tolerują inne psy? Czy są na wspólnym wybiegu? Pytam bo moja znajoma ma bernardynkę i bardzo kocha te cudowne olbrzymy. Ma też duzy ogród i warunki finansowe[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG] aby zapewnić utrzymanie nawet 10 -ciu takich "maluchów" Spróbowałabym ją "omotać', że jej Belli przydałoby sie towrzystwo. Może by się udało.[/QUOTE] skorupiaczku - czy możesz się ze mną skontaktować telefonicznie? Mój nr - 515192985 Dziś byla do Ciebie bardzo ważna wiadomość, a nijak nie można było Cię złapać. Czekam choćby na sms, pozdrowienia ! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='elke']Dziewczyny a może dac znac bernardynom o Benku ????[/QUOTE] Daj koniecznie oni zawsze proszą, aby im zgłaszać te pieski. [quote name='krakowianka.fr']ja wiem ze to zupelnie nie Olkuski temat, ale zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233982[/URL] tragedia... ps. prosze wszyscy sprawdzcie, czy macie ubezpieczone domy/mieszkania, nawet na min kwote![/QUOTE] wiesz sama jak to jest.. na to zawsze się oszczędza... [quote name='lika1771']I co zrobic z tym Olkuszem? Masarka tyle biednych zwierzat.....Trzeba walic pismo za pismem z fotami do odpowiednich sluzb.[/QUOTE] wysyłamy średnie 3 w tygodniu. Czasem 30. I do WSZYSTKICH GMIN w małopolsce, wielu na śląsku, Ja tam ciągle jeżdżę. Rozmawiam z wójtami, z burmistrzami. Uświadamiam. Ale "ich" jest więcej. Minimum trzech, a my.. my jesteśmy 2 i ja z Natalcią nie zawsze mogę jechać. Nie np w taki mróz jak dziś.. [quote name='skorupiaczek']A bernardyny mimo, że wyglądają tek okazale są bardzo delikatne. Czy tam jest oprócz tej suni jeszcze drugi bernardyn?[/QUOTE] tak, są tam minimum 2 benki. [quote name='Till']jeśli ktoś ma pomysł na imiona dwóch ostatnich piesków zabranych z Olkusza proszę o propozycję, ja w domu tego z uszkodzoną łapką nazywam Romuś, ale jak wiem to nie jest piękne imię więc jeśli ma ktoś pomył na lepsze proszę pisać. Pozostaje jeszcze kudłaty, który jest u Missieek. Wczoraj została zabrana młodziutka suczka, może 7 miesięczna, wieczorem miała kryzys, ale dziś jest już lepiej. Myślę, ze to efekt strasznego jedzenia, które tam jest, jej siostra niestety chyba nie przeżyła bo już wczoraj nie było jej w schronie. Jeśli chodzi o Romusia to myślę, że bardzo szybko nauczy się biegać na trzech łapkach, jest bardzo zwinny i mimo wszystko radosny. bardzo możliwe, że jest młodszy niż myśleliśmy początkowo, bardzo chce się bawić, dziś przy zastrzyku ukradł czapkę koleżance, która robiła mu zastrzyk i uciekł z nią zachęcając do pogoni za nim. U mnie biedak nudzi się i płacze bo dużo przebywa sam...szukam dla niego dt gdzie będzie miał więcej kontaktu z człowiekiem. Jeśli ktoś chciałby pomóc z ogłoszeniami to zrobię tekst i zdjęcia[/QUOTE] - wklej tekst i zdjęcia - niech może Romuś nazywać się będzie REMI???? Romusia ze schronu mamy już w Amoku - ten, na którego Malgoska bazarek zrobiła. - a kudłacz u missieek - Barbórek = Barbiś może - taka modyfikacja mała. [quote name='missiaa']Jak tam trafiła? na to nie uzyskamy odpowiedzi. Jaka jest do innych psów? nie mam pojęcia siedzi w osobnej klatce. Wiek ..? nie wiem. W tej chwili lepszych zdjęć nie będzie chyba ze ktoś podjedzie zrobić. Bo tak jak pisałam mamie zepsuł się aparat. A jak widać ten w telefonie ma mega słaby. Więc niestety nasza wiedza jest znikoma.[/QUOTE] pożyczę wam aparat na chwilkę, choć już 2 pożyczyłam. Mam nadzieję, że się nada. [quote name='missiaa']PILNIE POTRZEBNE DT DLA MALUSIEŃKIEGO SZCZENIAKA!!!!! POMÓŻCIE! DT POTRZEBNE NA JUŻ! mały szczeniaczek wielkości Malinki.[/QUOTE] Czy to ten Ratlerkowaty?? ten, ktory ma > 3miesięcy? załącz jego zdjęcia, plizzz. [quote name='Justyna Lipicka']rozmawiałam z Iwonią, wiem o szczeniaczku, niestety na chwilę obecną nie dam rady nikogo wziąć bo teraz 2 tygodnie przed świętami tylko na popołudniu będę pracować czyli w domu mnie nie będzie 13-23, a mój tz po nocce cały dzień śpi więc nie ma kto się maluchem zajmować[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] Mam nadzieję, że mimo wszystko, jak tylko będziesz w stanie to maluszka jakiegoś nam na kilka dni przygarniesz., a I Luna się ucieszy :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='missiaa']zdjęcia z dziś ze schronu. niestety z telefonu, bo mamie zepsuł się aparat[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] więc słaba jakość zdjęć. sznaucer [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.jpg[/IMG] starszawy ogarowaty pies( jedyny niewykastrowany samiec) starszawy ogarowaty pies [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.jpg[/IMG] podobna do Amorka(u missieek): [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy to jest ta ruda sunia, która miała kolczatkę i czerwoną obrożę? [quote name='missiaa']sterylizowana młoda suczka [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image005.jpg[/IMG] po prawej kastrowany piesek [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image006.jpg[/IMG] amstafowata rozrastająca się (w ciąży) sunia [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image007.jpg[/IMG] [/QUOTE] jedna z tych 5-ciu ciężarnych... [quote name='missiaa']przeraźliwie płacząca sunia: [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image008.jpg[/IMG] pękata suczka... pręgowana. Nie chciała już jeść więc możliwe że lada moment będzie rodzic. piesek kastrowany: [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image009.jpg[/IMG][/QUOTE] ta pręguska to ta, którą mam na filmiku, jak jeszcze NIE BYŁA W CIĄŻY = ZOSTAŁA ZAPŁODNIONA W OLKUSZU. [quote name='missiaa']wysterylizowana TAM suczka: [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image010.jpg[/IMG] wystraszone dwie sunie: [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image011.jpg[/IMG] ład i porządek (budy): [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image012.jpg[/IMG] nowa bernardynka: [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image013.jpg[/IMG] .... tu dwa małe pieski kastrowane, a w sumie na tym wybiegu jest ich 4: .... widać nad murem (na kwarantannie )głowę pólnocniaka [/QUOTE] NO, RZECZYWIŚCIE PORZĄDEK JAK W ULU... załączę zdjęcia piesków na stronę 1 -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Lipicka'][B]882,10zł z bazarku mojego posłałam dziś do iwoniam[/B][B][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/B][/QUOTE] wspaniała wiadomość. Jeszcze więcej, niż sądziłam. Wspaniałe WIEŚCI! W PONIEDZIAŁEK BĘDZIE NA OPŁACENIE LECZENIA BIEDUSIÓW ( przynajmniej częściowo, ale to już spora część. Dziękuję !!! [quote name='Marr'] Tak Ikusia, missia, Malgoska, to sa ci sami forumowicze, którzy najpierw umieszcza u Ciebie masę zwierząt, potem przez chwilę będą Cię nawet chwalić, dziękować i obiecywać. Potem zaczną szeptać, że chyba w twoim działaniu nie wszystko jest tak cudownie, a potem, kiedy zostaniesz ze wszystkim sama, albo prawie sama, zarzuca Ci wszystko, do znęcania się nad zwierzetami włącznie. Zarzucą Ci wszystko : jesli masz male dziecko, zarzucą, że nie jestes na pewno w stanie zająć i dzieckiem i "odpowiednio" zająć się zwierzetami. Masz pracę ? Zarzucą Ci, że nie ma możliwości, abyś pogodziła pracę zawodową, z "odpowiednim" zajmowaniem się zwierzętami itd. Najmniejsze potknięcie, czy brak możliwości ogarnięcia sytuacji, podniosą do rangi zbrodni. To są tak zwani "wybitni teoretycy", którzy wiedzą najlepiej jak powinno być. Poznasz ich po tym, że kiedy pojawia się kwestia pomocy zwierzęciu, najpierw pytają, czy to konkretnie ktoś to zwierzę skrzywdził, co mozna temu komuś zrobić, jeśli nie ma winowajcy, to komu można wine przypisać. potem rozpętają burzę na forach, bedą zmawiać sie na facebooku, komu dokopać. I nawet nie zawsze zapytają , a co ze zwierzakim, o którego na początku tej burzy chodziło. I wtedy, przychodzi ktoś i bez rozgłosu zabiera zwierzaka i na ile może - pomaga. Pomaga, kosztem własnych środków, własnego zdrowia i ..................reputacji. Bo" wybitni teoretycy" kiedy się połapią że znowu pomógł ten ktoś ( ty czy ktoś, kto po prostu chce pomagać zwierzetom ) rozpoczna kampanię oszczerstw, w których "zbieractwo" bedzie jeszcze najmniejszym zarzutem. A jak już dokonają dzieła, ofiarę swoją" zlinczują" medialnie - to tracą zainteresowanie dla danej sprawy i dalej przeszukują fora, patrząc, komu następnemu przyłożyć. Pomaganie zwierzętom to działanie dla bardzo wytrwałych, to "służba niebezpieczna" i przykra, bo chyba nie ma straszniejszej krzywdy, dla kogoś kto pomaga zwierzetom, jak zarzuceniu mu działania na ich szkodę. Ale odwagi Ikusia. Zastanów się i sama sobie odpowiedz : czy potrafisz przejść nie patrząc, na przerażonego kundelka, biegącego rozpaczliwie po poboczu drogi ? czy nie sprawdzisz co rusza się w porzuconej przy smietniku reklamówce? Nawet za cenę opinii zbieracza, rozmnażacza a nawet "znęcacza" Na szczęście są tacy, którzy nie potrafią "nie widzieć", a dla nich "widzieć" jest równoznaczne z' pomóc". Moze tylko mają mniej czasu, aby udzielać się na forach.[/QUOTE] Bardzo dobrze napisane. wiecie co - mnie już tak linczowano. I niech linczują. Nie obchodzi mnie to. Bywa u mnie TV przecież; każdy widzi jak u mnie jest, Jak ktoś mi zacznie szkodzić, a nie tylko przeszkadzać to przed nim zamknę drzwi. Tym, którzy pomagają zawsze chętnie otworzę drzwi. Kiedyś będę prezydentem i będziecie jeszcze na mnie patrzeć z dumą. Nawet, gdybym miała być "prezydentem zwierząt" :) :) :) swoją drogą - Panna Marple - DZIĘKUJĘ CI ZA WSZYSTKIE PODARUNKI. JESTES KOCHANA ! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='hotelamok']A ja wroce na chwilke do Soniak bo nie do konca wszystko rozumiem Najpierw byla za nia odpowiedzialana Hell Angel, ktora nawet mnie nie poinformowala ze "oddaje psa" Kejsi i jej mamie. Potem Kejsi z Ikusia przeprowadzily adopcje, po ktorej sie poddaly Iwoniam zalatwila behawiorystke, ktora jak sie okazalo, nie miala dla Soniak czasu. I co dalej? Jedyna osoba, ktora zajela sie psem jest Iwoniam a wlasciwie, Soniak zostala dana jej w prezencie i super prawda? w koncu Mikolaj sie zbliza[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] Od poczatku Sonia sie inaczej zachowywala niz zazwyczaj, wszystko wskazywało na depresje w sobote w nocy mocno podupadla na zdrowiu Iwonka dosc delikatnie napisala o jej zdrowiu, bylo naprawde zle i nadal nie jest dobrze. I co dalej? Do tej pory NIKT Z TZW. OPIEKUNEK nawet do mnie nie zadzwonil z pytaniem o psa Super ze pies jest hotelu, tylko co w takiej sytuacji? kogo mialam poinformowac? a co by sie stalo gdyby u mnie Sonia odeszla ?(gdyby nie natychmiastowa pomoc Iwoniam prawdopodobnie juz Soni by nie bylo)?Wszyscy sie na tego psa wypieli, fajnie, ze sie kolejnym (nowym) pomaga..... Przepaszam jesli kogos urazilam. Jesli bierzesz na siebie psa, bierzesz za niego[B] odpowiedzialnosc[/B] do konca pomimo trudnosci i problemow!!![/QUOTE] Ja teraz najbardziej się obawiam, że mam w domu.. - sunię bez skóry (Jeżynka) - psa po 2 operacjach odbytu, z którym jest bbbb. źle (Kermi) - psa, który ma ampuły jelit prawdopodobnie i nie będzie się sam wypróżniać (Kawek), bo nie ma odruchu parcia, a jak prze to nic z tego nie wychodzi... - sunię, która robi kropelkami kupki WSZĘDZIE (Lati) i to ona, mimo wszystko, jest w najlepszym stanie z całej trójki chorych piesków Colii. Wszystkie pieski są przeze mnie wypróżniane minimum 4-5 x dziennie (mechanicznie, możecie sobie wyobrazić smród.. Ikusia i panie doktor znów dziś męczyłam prosząc o pomoc).. Te wszystkie pieski są na razie nie-adopcyjne... niestety, kto weźmie tak chorego psa? no nikt... Nie chcą zdrowych, a co dopiero pakicik chorowitków.. Do tego jest Soniak, która mimo wszystko super zdrowa teraz nie jest. Mam koty z kocim katarem = odkurzanie nosów, zakrapianie oczu.. no i kolejne osoby się umawiają i nie przyjeżdżają. Idioci.. Szkoda słów, Mam nadzieję, że jutrzejsza adopcja Buni się uda. Trzymajcie kciuki, proszę.. [quote name='krakowianka.fr'] - kastracja... Inaczej bym to nazwala - po co oni w ogole to robia... - A moze naslac Toz alo dziennikarzy znow na kontrole tam do Ol? Codziennie nowe psy z nikąd.. [...] [/QUOTE] - oj, ja tez... - dla PRZYJEMNOŚCI?? - ZGŁOSIŁAM W PONIEDZIAŁEK PO RAZ KOLEJNY I TU I TU. I NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ ! CH...A [quote name='Ikusia'][...] No cóż...i ja mam podobne odczucia. Mam wrażenie, że ktoś pode mną dołki kopie. [...] Od jakiegoś czasu mam wrażenie, ze cofam się do tyłu, nie mam na nic czasu a i tak to co robię nie do końca spotyka się ze zrozumieniem (nie myślę nawet o tym, żeby ktoś to docenił bo nie o to chodzi) ale spotykam się ze "złośliwością" i okrutnością nawet. Pewnie gdybym założyła wątek kociakom czy psom pod moją opieką, to zlinczowano by mnie tak jak Missieek. Tylko dlaczego wiele osób do mnie dzwoniło pytając, czy nie przygarnę kolejnego, maleńkiego (!!!!) miotu kociąt czy szczeniaków? Czy to nie ci sami forumowicze, którzy potem głośno krzyczą i pouczają wszystkich dookoła? Ja nawet nie znam tych ludzi i nie mam pojęcia skąd wiedzą, że zajmujmy/zajmowałyśmy się z Kejsi kocimi oseskami? Czy to nie ci sami forumowicze, którzy cieszą się nienaganną opinią a po cichu usypiają dwumiesięczne, zdrowe szczenięta/kocięta tylko dlatego, że nie mają co z nimi zrobić i nie zdają sobie sprawy z tego, że świat jest mały a ludzkie języki długie? Czy To nie te same osoby, które deklarują same od siebie pomoc (jakąkolwiek) a potem mają zaniki pamięci? W końcu doszło do tego, że podejrzewam, że ktoś mi robi głupie (i kosztowne) psikusy umawiając się na PA poza Krakowem, a potem okazuje się że np takiego numeru domu nie ma, a osoba więcej nie odbiera telefonu lub rezerwuje kociaka i wycofuje się z adopcji na pół godziny przed wizytą itp? Na podstawie tych podejrzeń stwierdzam, że źle ze mną i MUSZĘ odpocząć. Czarę goryczy przepełniają nieudane psie adopcje...Może na mnie przyszedł już czas...Na WAS NA PEWNO NIE!!!! Robicie tyle dobrego dla zwierząt!!!!! [...] Wiele jest takich, którzy popierają i zachęcają do aborcji, ale same tego nie robią. [...] Iwoniam, rozmawiałyśmy wielokrotnie na temat "pewnych osób", które powinny się nią zajmować. Czasem jest jednak tak, że kiedy to człowiek potrzebuje pomocy a z każdej strony trafia na mur, złe słowa i kłody pod nogi, to trzeba sobie postawić jakieś priorytety i wybrać mniejsze zło. Ja od początku liczyłam się z tym, że w tamtej (i obecnej) chwili, kiedy dziewczyna dostała telefon z prośbą o ratunek dla suczek, to lekko nie będzie, chyba, że będą miały po prostu szczęście. Nie udało się tak jak założyła/założyły/założyłyśmy. Myślę, że kto jak kto, ale Ty i wszyscy na tym wątku, choć nie do końca wszystko wiecie, potraficie zrozumieć, że nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli i nie zawsze wszystko się da i prawie na wszystko można znaleźć wytłumaczenie, pod warunkiem, że mówi się uczciwie i ma słuchacza. Da się zrobić tyle, na ile starczy sił i możliwości. Kiedy decyzja i opieka nad Soniakiem spadła tylko na mnie, to tylko dzięki Tobie nie trafiła do schroniska i dalej miała szansę (o czym już pisałam). Szansę ma tylko dzięki Tobie, bowiem po ostatnich wydarzeniach po raz kolejny powtórzyłam, że ja widzę dla niej niestety tylko schron. Nie wstydzę się tego, nie mogę dla niej zrobić więcej, lepsze to niż śmierć pod kołami samochodów, jaka stała się końcem jej rodzeństwa. Ale znów nasuwa mi się odpowiedź na słowa Javeny. A dalej nasuwa mi się pytanie: ilu z nas zawiozło kiedyś pieska do schronu?...Ile jeszcze tam zawiozę? Ja nie zapominam o niej i tak bardzo, bardzo mi żal, że jeszcze musi przechodzić chorobę. Jakby nie było dość jej problemów. Tak mi nie fajnie, że tylko Ty jej dajesz tak dużo opieki! Wiesz, że mi jest przykro z tego powodu. Mam i zbieram nadal fanty na bazarek na opłaty. Wystawiłam też obraz na aukcję, ale skutek na razie żaden. I zapytam Cię jeszcze Iwonko, czy czasem nie doszło do jakiejś pomyłki, bo pisałaś, że Soniak została dwa razy zaszczepiona. Ja ją i jej rodzeństwo szczepiłam dwa razy w odpowiednim wieku. Czy Ty ją szczepiłaś znowu? Szczepienia były w książeczkach (chyba), ale teraz już niczego nie jestem pewna. Kiedy Fiord trafił [...] Barb, zdążyłam jeszcze dzisiaj: ja też życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Samych serdecznych osób wokół Ciebie!!! Nie zdążyłam! pół godziny się loguję![/QUOTE] - MAM PODOBNE ODCZUCIA dlatego ja teraz zapraszam każdą osobę do siebie, aby nie jeździć i dlatego adopcje są tylko na terenie Krakowa, bo ja już sobie w tym roku pojeździłam w miejsca, w których domów/ludzi brak.. a później nagle telefon nie jest odbierany.. Dopiero jak kogoś poznam to działam dalej. - z tym usypianiem. Ha.. wiesz, że ta osoba teraz udaje, że mnie nie zna?? niezłe, co? amnezja wybiórcza. - wiesz, ze zabijanie czyimiś rękami jest łatwe.. ale to wg mnie temat zakończony. - Soniak została 2-krotnie zaszczepiona Nobivac, -później wścieklizna. Jaka ona jest smutna,... oj... ale wkrótce znów ją odwiedzę.. - Fiord ma takiego pecha, a mimo to straszne szczęście; Ja ciągle myślę, czy któregoś dnia nie staniesz przed moimi drzwiami z nim i nie powiesz - bierz go, mam już go dosyć. Mam nadzieję, że następnym razem, jak stanie przed drzwiami to będą to TE DRZWI - NOWEGO, WSPANIAŁEGO DOMU STAŁEGO! DOMU FIORDOWEGO ! [quote name='Ikusia']Jak napisałam chwilę temu, ja poddałam się już po piątej adopcji, przed pierwszym pobytem w hotelu. Już wtedy zdecydowałam, że nie mam innego wyjścia niż schron. Iwonka dała jej szansę dobrowolnie i chwała jej za to i mój ogromny szacunek. Nie oddałam jej pieska i do niczego nie namawiałam. Rozmawiam z Iwoniam na bieżąco o wszystkich sprawach, choć nie chcę jej zbyt często nachodzić, bo wiem, jaka jest zajęta a i ja nie grzeszę wolnym czasem. Czasem, kiedy nie odbiera, "grzecznie" czekam aż oddzwoni. W niedzielę rano również rozmawiałyśmy. [...] Tak czy siak, nadal podtrzymuję moje zdanie, że jedyną osobą pod skrzydłami której Soniak ma szansę wyjść na "ludzi" jest Iwoniam (już jej to mówiłam i pisałam) i bardzo jej za to, co dla niej robi, ze swojej strony dziękuję. [...]QUOTE] Soniak, (uwaga, TŻ niech nie czyta...) jest pod naszą opieką. Mam tylko nadzieję, że do czasu znalezienia jej domu opiekę = pomoc bazarkową itp. będziemy sprawować wspólnie. Nas nie stać na hotelikowanie. Mamy ogromne wydatki, dużo chorych zwierząt, a do tego sporo pomagamy Harbutowicom, bo tam, ze względu na afery rozkręcone przez ŻYCZLIWYCH w 2011 i 2012 roku jest ciężko. Pomagamy, leczymy chore zwierzaki (jak wczoraj - 2 psy - Milka i Majkel - odpowiednio nowotwór i cukrzyca), a to wszystko niesie za sobą koszty. I tu kolejny OGROMNY UKŁON DLA PAŃ DOKTOR, które nam tak bardzo pomagają i tak niewiele liczą za leki, badania i diagnostykę.. [B]ZŁOTE KOBIETY ![/B] !!!, które po raz kolejny i wczoraj i dziś pracowały po godzinach.. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='missieek']na początek foty mojego tymczasa, o którym tutaj pisałam Rysiu, około 7 letni, 8 kg, z zespołem suchego oka, trzeba zakrapiać sztuczne łzy wyrośnięty york? [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.jpg[/IMG] [/QUOTE] to śliczny piesek. a może by go podesłać kudłaczom do adopcji ? Dziewczyny nam często pomagają.. [quote name='missieek']a teraz hotelowicz psiak jest średni, ponad 20 kg, o dziwo raczej gruby niż chudy na smyczy nie chciał iść, do kojca wniesiony na rękach trochę na mnie warczy, ale i pomachał też ogonem [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.jpg[/IMG] [/QUOTE] [quote name='missieek'][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image005.jpg[/IMG] jego rana, brzydka, ale powinna się zagoić, dostał antybiotyk, i jeszcze będzie miał 2 powtórki [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image006.jpg[/IMG][/QUOTE] na zdjęciach wydaje się być większy niż w rzeczywistości na filmiku, który tu kiedyś załączałam, widać go w całej okazałości. w schronie jak byłam to dawał mi się głaskać i był przyjazny. Jak dobrze, ze jest ma opiekę. Rana ziarninuje; biedny musiał się nacierpieć... Jak można tak sp....czyć taki prosty zabieg? ech... [quote name='missieek']rudy już dosyć długo siedział w Olkuszu do tego jest kolejny nieduży kudłacz w schronisku, zadredziały[/QUOTE] Kudłacze do adopcji ? Zgłosić trzeba...